Przyjaźń czy kochanie?

18.04.09, 03:07
Niezobowiązujący i przyjacielski układ kobiety z facetem to bardzo często
ułuda. Samooszukiwanie. Psychologowie są zgodni, że prędzej czy później
pojawiają się symptomy zakochania, a z przyjaźni pozostaje tylko nazwa.
Erotyczna fascynacja płcią przeciwną zaczyna grać pierwsze skrzypce.

Psychologowie ostrzegają – między przyjaźnią a miłością jest cieńsza granica,
niż nam się wydaje. Wielu z nas nawet nie zauważa, kiedy ją przekracza.

Przykład?

Spotkania z przyjacielem traktujemy jak święto, chcemy za wszelką cenę go
zobaczyć i znaleźć się blisko niego. Błąd.

Przyjaźń to relacja powszednia. Nie powinniśmy przygotowywać się do tych
spotkań jak na wielkie wyjście, nie powinniśmy bez przerwy o tym myśleć.
Przyjaźń jest „przyziemna”. Nie zna motyli w brzuchu, skrzydeł u ramion, ani
uniesień nad ziemią. Przyjaźń jest aseksualna. Nie chodzi się wtedy za rękę,
nie głaszcze, nie przytula bez powodu, nie rzuca w czyjeś ramiona. I przede
wszystkim, nie odczuwa się takiej potrzeby. Przyjaźń to silny uścisk ręki,
pocałunek w policzek i poklepanie po plecach. Jeśli chcemy czegoś więcej,
wkraczamy na inne obszary, zarezerwowane dla zakochanych. I wreszcie –
przyjaźń nie domaga się wyłączności. Nasz przyjaciel ma prawo do swojego
życia, swojego hobby i znajomych. Nie musi nam się tłumaczyć z tego, co robi i
z kim się spotyka. Jego czas wolny nie może być naszym.

www.boutique.com.pl/tekst_archiwum.php?id=1738
    • sibeliuss Re: Przyjaźń czy kochanie? 20.04.09, 17:42
      Żelazna zasada - nie łączyć.
      • hankam Re: Przyjaźń czy kochanie? 03.05.09, 12:25
        sibeliuss napisał:
        > Żelazna zasada - nie łączyć.

        A przyjaźń z seksem?
        Trzeba bardzo uważać, bo od tego momentu cienka granica dzieli od
        zakochania.
        Rzadko tu bywam, a szkoda.
        Stanowczo za rzadko.
        Lubię to forum, Sibeliussie.
        • sibeliuss Re: Przyjaźń czy kochanie? 03.05.09, 12:54
          Przyjaciel albo kochanek, czy da się to połączyć - wątpię. Przyjaciel ruchaciel
          to jednak przede wszystkim zaspokajacz.
          • hankam Re: Przyjaźń czy kochanie? 03.05.09, 15:34
            Eee, chyba przesadzasz.
            Niektórym jest lepiej w koleżeńskich związkach, jak ich emocje za
            bardzo spalają.
    • aiczka ot 20.04.09, 18:17
      Heh, pamiętam, że "za moich czasów" był na olimpiadzie z polskiego (dla
      podstawówek") temat który brzmiał jakoś tak: "Wcielając się w wybraną postać
      literacką, napisz list do przyjaciela, w którym opiszesz swoją niepewność jeśli
      chodzi o uczucia miłości czy przyjaźni", do tego był wiersz Mickiewicza.
      Nie pamiętam dokładnego sformułowania, ale mnie zasugerowało, że list ma być do
      obiektu uczuć (potem się okazało, że większość pisała listy od Jagienki do
      przyjaciółki o Zbyszku itp.).
      Napisałam więc list d'Artagnana do Atosa, w którym wspomnienia przeplatane były
      odwołaniami do przyjaźni oraz miłości braterskiej lub synowsko-ojcowskiej ^_^. O
      dziwo dostałam sporo punktów, więc najwyraźniej zmieściłam się w temacie ^_^.
      • sibeliuss Re: ot 01.05.09, 17:36
        Cud, że nikt nie odebrał tego w kategoriach miłości homoseksualnej smile
        • dede43 Re:sibeliuss 01.05.09, 20:04
          Może to jeszcze nie były "te czasy"?
        • aiczka Re: ot 01.05.09, 21:17
          No, tego to już nie wiem. Może odebral, tylko uznal, że to wlaśnie na temat ^_^
Inne wątki na temat:
Pełna wersja