sibeliuss
23.04.09, 17:33
Spór o konkubinaty trwa od lat. Pary, które rękoma i nogami bronią
się przed oficjalnym przyrzeczeniem sobie miłości do grobowej deski -
bo nie potrzebują, mają ważniejsze wydatki albo cenią sobie
poczucie wolności - narzekają na problemy związane w kredytami,
załatwianiem formalności i akceptacją społeczeństwa. Okazuje się
jednak, że to nie jedyne konsekwencje braku magicznego papierka z
USC.
www.dziennik.pl/kobieta/emocje/article344781/Malzenstwo_czy_konkubinat_.html