Grzebiecie choć czasem w starych wątkach?

07.05.09, 21:09
Czytacie, dopisujecie się tam, czy nie lubicie "odgrzewać starych kotletów"?
    • skiela1 Re: Grzebiecie choć czasem w starych wątkach? 07.05.09, 21:26
      Ostatnio doszlam do wniosku,ze ponizej czwartego watku to juz ludzie nic nie widza.
      Biala plama.
      Wystarczy watek podbic i juz jest zainteresowaniesmile
      • mk968 Re: Grzebiecie choć czasem w starych wątkach? 09.05.09, 23:55
        lubię nawet te gdzie nie można dodać posta mam namysli te stare z
        przed lat
        • skiela1 Re: Grzebiecie choć czasem w starych wątkach? 09.05.09, 23:56
          Kawal historii forumowejsmile
    • jhbsk Re: Grzebiecie choć czasem w starych wątkach? 08.05.09, 10:25
      Czasami. Ostatnio szukałam mojej rozmowy na temat Stawki większej niż życie
      sprzed dwóch lat. I znalazłam.
    • frida2 Re: Grzebiecie choć czasem w starych wątkach? 08.05.09, 12:08
      bardzo lubię.
    • olga_w_ogrodzie Re: Grzebiecie choć czasem w starych wątkach? 14.07.09, 01:50
      właśnie się przyszło poczytać i się grzebnęło było.
      • jan.kran Re: Grzebiecie choć czasem w starych wątkach? 14.07.09, 02:48
        Niekiedy jak mam czas...
        Dość regularnie szukam starych wątków na forum wielojęzyczności w rodzinie bo
        tamty od czasu do czasu sie powtarzają.
    • agulaszek Re: Grzebiecie choć czasem w starych wątkach? 14.07.09, 06:36
      czasem jak mi sie coś przypomni smile
      albo jak mi sie nudzi, normalnie to fakt, zaglądam w kilka pierwszych
    • lelu Re: Grzebiecie choć czasem w starych wątkach? 14.07.09, 11:39
      Zadane pytanie skłoniło mnie do pogrzebania. Zajrzałem do własnego
      wątku sprzed ponad 5-6 lat. Był on na forum prasko- targówkowym i
      nazywał się "Czas na poranne ziółka". W wątku przewrotnie próbowałem
      dowieść leczniczego wpływu bardzo niezdrowych potraw (bigos, boczek,
      kaszanka, grochówka), poprzez to, że dodano tam coś dla poprawienia
      smaku (pieprz, majeranek, cebula). Łezka się w oku kręci, że miał on
      chyba ponad 1000 wpisów. Teraz w dobie diet i odchudzania nie miałby
      on szans na przetrwanie.
      • sibeliuss Re: Grzebiecie choć czasem w starych wątkach? 14.07.09, 11:45
        lelu napisał:

        > Teraz w dobie diet i odchudzania nie miałby on szans na
        przetrwanie.

        To nie o dobę diet chodzi, tamto forum (jak czas pokazał) było pełne
        sztucznych uprzejmości i bufonady. Jak ludziom wyszła słoma z butów
        i chamstwo zza kołnierza to i skończyło się to co wydawało się miłe
        i piękne, została pusta Dziupla.
        • lelu Re: Grzebiecie choć czasem w starych wątkach? 14.07.09, 13:26
          To mnie zdołowałeś. Sądzisz, że naprawdę ten watek był lichy? Nawet
          teraz czytając parę opisów potraw/lekarstw uśmiechałem się. Opisy
          ziół były autentyczne, tak więc i jakaś dydaktyka w tym była.
          Dzięki Dziupli, czy też wbrew Dziupli powstał Twój Salon.
          • sibeliuss Re: Grzebiecie choć czasem w starych wątkach? 14.07.09, 14:47
            Wątek był przedni, kilka osób okazało się tylnych.
        • rudka.a Re: Grzebiecie choć czasem w starych wątkach? 14.07.09, 13:30
          Czytam stare wątki...zwłaszcza na forach, które odwiedzam od czasu
          do czasu...kiedyś znalazłam ciekawą dyskusję/sprzed bodajże kilku
          dni wstecz/ zalożyciel zwórócił mi uwagę, że..podniosłam "stary"
          wątek w górę...różnie z tym jest...mnie nie przeszkadza, ale jak
          widać innym taksmile
          • sibeliuss Re: Grzebiecie choć czasem w starych wątkach? 14.07.09, 14:53
            A ja lubię "odgrzać" stare kotlety smile
    • tresa5 Re: Grzebiecie choć czasem w starych wątkach? 16.07.09, 23:13
      Podczytujesmile
Pełna wersja