Te pierniczki, co to...

08.12.03, 12:58
...Doti miała dać przepis...Dała gdzieś? Bo się nażarłam pierniczków w Ikei
i chcę więcej big_grin
    • dorota.28 Re: Te pierniczki, co to... 08.12.03, 16:01
      wrzuce na kulinarny jak będe wolniejsza
      • creamy Re: Te pierniczki, co to... 08.12.03, 17:16
        czekalem,
        wypatrzylem,
        pedze do domu zagniatac...
        • frunze Re: Te pierniczki, co to... 08.12.03, 17:20
          Dzięki, trza zacząć robić smile
          • dorota.28 Re: Te pierniczki, co to... 08.12.03, 17:23
            smacznego!!
            podobno je trzeba baaardzo cienkie, prawie jak pergamin robić ale ja nigdy nie
            mam cierpliwości
            grubsze też są dobre
            • frunze Re: Te pierniczki, co to... 08.12.03, 17:27
              Ale twarde są? To najważniejsze...Lubię twarde big_grin
              • dorota.28 Re: Te pierniczki, co to... 08.12.03, 17:30
                twarde w maksa, pycha
                z tego przepisu to wyjdzie strasznie dużo
                ale ciasto można długo trzymać bez pieczenia
                • frunze Re: Te pierniczki, co to... 08.12.03, 17:34
                  super, że duzo, to jeszcze wykorzystam do zrobienia ozdób na choinkę...
    • creamy Re: Te pierniczki, co to... 08.12.03, 17:32
      no to ladnie sie tydzien zaczal... Gdzies w polowie dnia postanowilem po
      dyskusji stifado w weekend robic, teraz pierniczki, jak tak dalej pojdzie od
      piatku wieczor, przy kuchni i garach stac bede przez weekend... smile
      A wpadlem pogdadac tylko na salonach...
      • frunze Re: Te pierniczki, co to... 08.12.03, 17:35
        Najpierw pogotujesz, a potem zaserwujemy wątek o odchudzaniu, tutaj też parę
        osób ma słabość do tej dyscypliny sportowej.
        • dorota.28 Re: Te pierniczki, co to... 08.12.03, 17:37
          oj tak, kilka osób by się znalazło
          ze mną na czele
          już myślałam, że od dzisiaj dieta a się okazało, że w domu rosół pyszny jest
          • frunze Re: Te pierniczki, co to... 08.12.03, 17:38
            Zazdroszczę rosołu. Nie jadłam zupy od wyprowadzki z domu.
            • dorota.28 Re: Te pierniczki, co to... 08.12.03, 17:41
              frunze napisała:

              > Zazdroszczę rosołu. Nie jadłam zupy od wyprowadzki z domu.

              Tatulo mi przywiezie, dobry z Niego człek ))
          • creamy Re: Te pierniczki, co to... 08.12.03, 17:38
            bol jest, bo podniebienie sie lakoci (miesnych) domaga, a d*** rosnie jak sie
            10 godzin dziennie na niej przy biurku siedzi.
            ehhh, zycie...
            • dorota.28 Re: Te pierniczki, co to... 08.12.03, 17:40
              moja siedzi 11 godzin
              rośnie jak szalona
              a jak tu sobie odmówić jedzenia, tym bardziej w święta
              • frunze Re: Te pierniczki, co to... 08.12.03, 17:44
                Nie można sobie odmawiać, bo mozna się sfrustrować. Człowiek głodny to
                czlowiek zły.
                • dorota.28 Re: Te pierniczki, co to... 08.12.03, 17:55
                  frunze napisała:

                  > Nie można sobie odmawiać, bo mozna się sfrustrować. Człowiek głodny to
                  > czlowiek zły.
                  zgadzam się w pełnej rozciągłości wink
                  dlatego zmykam na turka, kebabik a potem nauka
                  papa
              • creamy Re: Te pierniczki, co to... 08.12.03, 17:45
                dlatego swiat nie lubie...
                bo boje sie ze przyjda takie, po ktorych podlokietniki od fotela bede musial
                odczepic
                • vika411 Creamciu, Frunzko i Dorotko! 08.12.03, 17:59
                  Czy ja mam was opermandolic?!
                  ja czekam na dobre rady w watku pod palma i siedze o suchym pysku a WYYYYYYY?!
                  ide po piwo!smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja