Uwaga! Mężczyzna bez nadzoru!

27.05.09, 15:21
- tak powinno się oznaczać drzwi mieszkań zamieszkałych przez facetów,
pozostawionych na wolności bez baczącej na wszystko kobiety.

Komunikat zaznaczony grubymi czerwonymi liniami, w obwolucie jak ze znaku
STOP. Proponowałbym dodatkowo na dole umieścić informację: „wchodzisz na
własne ryzyko.”

Tak, drogie Panie, gdy nie ma kota w domu – myszy harcują. Tym
niebezpieczniej, że w tym przypadku „myszami” są dorośli mężczyźni, których
harce też już dawno wyniosły się z piaskownicy w bardziej ekscytujące rejony.
Oczywiście, najgorzej jest w weekend. To prawdziwa kumulacja. Mężczyzna po
rozwiązaniu krawata w piątek, zmienia się nie do poznania.

www.dlalejdis.pl/meskim_okiem/artykul/Uwaga_Mezczyzna_bez_nadzoru,3456.html
    • dede43 Re: Uwaga! Mężczyzna bez nadzoru! 27.05.09, 18:32
      Jestem za leniwa by "baczyć". Od lat zostawiam męża samego na conajmniej dwa
      tygodnie rocznie. Kiedyś - bo dziecko musiało mieć udane i długie wakacje,
      potem, bo z powodu miażdżycy nie chodzę juz po górach, a on nadal tak.
      Ale my za 2 m-ce bedziemy obchodzić 40-lecie.
Pełna wersja