Zrozumieć Agnes Trawny

28.05.09, 09:12
Wtedy się dopiero zetknęłam z tym, że nas okradają. A to kury, a to
zboże z pola zaginęło albo ziemniaki z kopca...
wyborcza.pl/1,76842,6623785,Agnes_Trawny___corka_Mazura.html
I ja tą kobietę rozumiem.
    • loczek62 Re: Zrozumieć Agnes Trawny 28.05.09, 09:32
      Nie we wszystkim, ale też rozumiem...
      • sibeliuss Re: Zrozumieć Agnes Trawny 28.05.09, 10:50
        Nauczono nas, że skoro nie mamy prawa do roszczeń na wschodzie to i
        Ci co wyjechali nie mają praw do tego co zostało. To nie jest
        Steinbach, to jest kobieta tu urodzona i tak jak moja rodzina
        chciałaby odzyskać majątek nad Niewiażą, tak ta Trawny ma prawo
        odzyskać to co jako obywatelka polska zostawiła tutaj 30 lat temu.
        • loczek62 Re: Zrozumieć Agnes Trawny 28.05.09, 11:00
          I to jest jak najbardziej oczywiste.
          Nie mogę zrozumieć jej podejścia do wojny, tak jakby nie było niczego przed '44.
          Otóż było i czy chcą czy nie to Niemcy ponoszą za to odpowiedzialność.
          • sibeliuss Re: Zrozumieć Agnes Trawny 28.05.09, 11:16
            Loczku, nie możesz zrozumieć jej podejścia do wojny, a czy rozumiesz
            podejście Ukrainy do UPA i OUN? A to, że dla Litwinów Piłsudski i
            Żeligowski byli bandytami? A zdania Żydów o Polakach?
            Nie musimy wszystkich rozumieć, bo nie jesteśmy wszystkimi.
            • loczek62 Re: Zrozumieć Agnes Trawny 28.05.09, 11:20
              Masz rację...
              • sibeliuss Re: Zrozumieć Agnes Trawny 28.05.09, 11:52
                Takie żarty płata historia, przedwojenna ulica Jagiełły we Lwowie
                nazywa się teraz Stepana Bandery, a Kazimierza Wielkiego - Siczowych
                Striłćiw (Strzelców Siczowych). Każdy naród pisze swoją historię we
                właściwy sobie sposób. Inne jest też podejście innych nacji do
                potępiania działań - szwedzi wielbią "Princa" Eugena jako człowieka
                nauki i sztuki, malarza i uosobienie subtelności. Niemcy nazwali
                dywizję Prinz Eugen, bo postrzegają go jako tego, który piał z
                zachwytu nad faszyzmem.
                Chyba się wymądrzam smile Sza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja