Ma pół wieku, i trzyma sie dziarsko.Tramwaj:)

29.05.09, 14:25
Czołemsmile

Warszawskie tramwaje. Pełna paleta stylów, wieku. Najnowsze o
futystycznym kształcie mają ponad 30 metrów długości.

A tu będzie o tramwajowym 50 - latku, który wciąż wozi pasażerów:

"Najstarszy w tramwajowym inwentarzu jest wagon z numerem bocznym
753. Jak podaje internetowy serwis Klubu Miłośników Komunikacji
Miejskiej www.przegubowiec.com, chorzowski Konstal wyprodukował go w
czasie gomułkowskiej smuty końca lat 50. W tym roku mija więc
dokładnie pół wieku, odkąd jeździ po Warszawie. Przeszedł już pięć
tzw. napraw głównych i wciąż jest na chodzie. - Mamy w zajezdni
armię ludzi, którzy dbają o nasze trzynastki. To niezawodny sprzęt,
prosty w obsłudze i naprawach, a co najważniejsze bezpieczny -
zachwala Jan Florkiewicz, motorniczy z 25-letnim stażem.

Wagon 753 jeździ w składzie jako drugi. Ciągnie go 41-letni
egzemplarz numer boczny 732. Ich silniki powodują charakterystyczne
wycie, a koła głośno stukają o tory i rozjazdy. Pantografy, które
odbierają prąd z sieci trakcyjnej, podnosi się i opuszcza za pomocą
sznurka, który dynda w kabinie motorniczego. Rewolucją było jej
oddzielenie od pasażerów ok. 20 lat temu. Ci ciągle skarżyli się na
olej, który kapał z drzwi i brudził im ubrania. To udało się
wyeliminować, ale olej przecieka z kolei z podwozia "parówek" - stąd
ciemna strużka wzdłuż torów. Pan Jan chwali zmiany na pulpicie: -
Teraz do otwierania i zamykania drzwi mamy guziki. Wcześniej były
drążki, od ich przełączania po pracy aż bolały palce.

Ogrzewanie można włączyć i wyłączyć tylko dwa razy w roku, gdy
tramwaj wjedzie w zajezdni na kanał techniczny ("Bo ustrojstwo jest
od spodu"). To dlatego wiosną pasażerowie mają czasem zbyt ciepło.
Mimo tych niewygód wielu warszawiaków darzy najstarsze tramwaje
dużym sentymentem. - Są koledzy, którzy chcą prowadzić tylko takie.
Bardzo się z nimi zżyli - uśmiecha się Jan Florkiewicz."

I cały tekst plus foty:

miasta.gazeta.pl/warszawa/3292000,95190,6662463.html?back=/warszawa/1,95190,6663140,o_tramwaju__co_wozi_juz_50_lat_i_o_186
_nowych.html


Pozdro
Krzysztof
    • projek Re: Ma pół wieku, i trzyma sie dziarsko.Tramwaj:) 29.05.09, 21:06
      Tramwaje 13N to model "gniotsa nie łamiotsa" jak to mówią za wschodnią granicą. Nie do zdarcia. Tymczasem idzie nowe. Dziś podpisano umowę z PESA SA na dostawę 186 nowych, niskopodłgowych tramwajów. Szczegóły i zdjęcia:
      www.rynek-kolejowy.pl/11778/120Na%2BPESY%2Bdla%2BWarszawy.htm
      www.rynek-kolejowy.pl/11776/%2522Kontrakt%2Bstulecia%2522%2Bpodpisany.htm
      • sibeliuss Re: Ma pół wieku, i trzyma sie dziarsko.Tramwaj:) 02.06.09, 11:15
        U nas planowane jest wysłanie parówek na złom, a tymczasem Czesi, od
        których bezczelnie skopiowaliśmy ten model ani myślą pozbywać się
        swoich Tatr. Wagony są regularnie remontowane, malowane i
        modyfikowane. Teraz w składzie jedzie pierwszy wagon przebudowany na
        częsciowo niskopodłogowy i drugi - tylko wyremontowany.
        Chcieć to móc.
        • marguyu Re: Ma pół wieku, i trzyma sie dziarsko.Tramwaj:) 02.06.09, 12:01
          sib,
          ja to nazywam czeskim pragmatyzmem.
          • projek Re: Ma pół wieku, i trzyma sie dziarsko.Tramwaj:) 02.06.09, 14:33
            Z tego co słyszałem to pierwsze pod młotek pójdą modele 105. One się bardziej
            sypią niż poczciwe 13N.
            • marguyu Re: Ma pół wieku, i trzyma sie dziarsko.Tramwaj:) 02.06.09, 15:08
              cholera,
              mam wiecej niz pol wieku i wcale sie nie sypie.
              To chyba zalezy od konserwacji wink
              • kriss67 Re: Ma pół wieku, i trzyma sie dziarsko.Tramwaj:) 03.06.09, 09:09
                smilesmile
    • sibeliuss Re: Ma pół wieku, i trzyma sie dziarsko.Tramwaj:) 02.06.09, 16:02
      Zaglądajcie też czasem na warszawski odłam S@lonów:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35702
Inne wątki na temat:
Pełna wersja