O robieniu zdjęć zdań pare.

19.06.09, 08:39
Czołemsmile

Wakacje od dzis, czyli czas na wyprawy małe i duże. Skoro wyprawy,
to wiadomo - zdjecia.

Tu macie tekst znaleziony w dzienniku "Rzeczpospolita":

"Dzięki fotografii cyfrowej dobre zdjęcia może robić każdy.
Wystarczy przyzwoity aparat, trochę szczęścia i odpowiednio duża
karta pamięci.

Nie każdemu profesjonaliście zajmującemu się fotografią musi się
podobać stwierdzenie, że „fotografować każdy może”. W dobie tanich,
cyfrowych aparatów jest to jednak prawda. Nie potrzeba już wielkiej
wiedzy ani drogiego sprzętu, by zrobić naprawdę dobre zdjęcie. Nawet
kompaktowa „cyfrówka” wystarczy, by uchwycić ciekawy kadr. Teraz z
jednego wakacyjnego wyjazdu nie przywozi się kilkudziesięciu zdjęć,
lecz setki, zgrywane co jakiś czas np. na laptopa lub na bardzo
pojemne karty pamięci. Nie dziwi więc, że z tak wielkiej liczby
wykonanych fotografii zwykle jedna czy dwie okazują się naprawdę
dobre.

I tu jedna uwaga: profesjonaliści naprawdę mogą czuć się bezpieczni –
nie powinno ich denerwować, że amatorowi udało się uchwycić ciekawą
scenę. Nadal, by zrobić zdjęcie artystyczne, potrzebny jest talent,
a podczas aranżowanej sesji – tona sprzętu, kosztowny aparat i
jeszcze droższe obiektywy. Poza tym obcujący zawodowo z fotografią
mają o niebo lepsze wyczucie światła i wyrobione oko. Laikowi dzięki
szczęściu zdarzy się zrobić dobre zdjęcie. Profesjonalista (lub
pasjonat) po prostu na pewno je zrobi. "


I całośc:

www.rp.pl/artykul/9129,322097_Nie_tylko_dla_ekspertow.html
Cyfrówki nie posiadam. Mam za to leciwego ruskiego Zenita na klisze.
I choć popsuł mu sie światłomierz, robi całkiem niezłe fotysmile


Pozdro
Krzysztof
Pełna wersja