sibeliuss
22.06.09, 15:38
Nie pięć, jak teraz, a siedem lat - takiej kadencji prezydenta
chciałby Lech Kaczyński. Jego zdaniem należy też zwiększyć rangę
tego najwyższego urzędu w państwie. Tak, aby prezydent był arbitrem
społecznym. Ma to zapobiec dominacji jednej partii na scenie
politycznej.
www.dziennik.pl/polityka/article402924/Kaczynski_chce_wydluzenia_prezydentury.html