sibeliuss
25.06.09, 08:50
Być może już niedługo dzielnice dziesiątek amerykańskich miast
zostaną zrównane z ziemią
Administracja Obamy rozważa radykalny plan zakładający, że miasta
muszą się skurczyć, by przetrwać kryzys.
Rząd ma zamiar rozszerzyć pionierski program z Flint w Michigan,
jednego z najbiedniejszych amerykańskich miast, polegający na
burzeniu całych osiedli i przywracaniu terenów zielonych.
wiadomosci.onet.pl/1562810,2678,1,miasta_do_zburzenia,kioskart.html