Białe kozaczki, stringi i inne obciachy

30.06.09, 16:04
Znasz to rozbawienie, gdy w zimowy poranek zaśnieżonym chodnikiem
paraduje kobieta w ultrawysokich szpilkach i mini do kabaretek? Co o
niej myślisz? Śmieszna. Komiczna, żenująca, straszna. A ona po
prostu popełniła kilka modowych faux pas. Jak się ich ustrzec?
www.dziennik.pl/kobieta/article407675/Biale_kozaczki_stringi_i_inne_obciachy.html
    • dede43 Re: Białe kozaczki, stringi i inne obciachy 01.07.09, 08:18
      Każda "epoka" ma swoje obciachy. W latach chyba 60-tych białe lakierowane
      kozaczki były eleganckie - szczególnie do sukienek w stylu op-art (zapomniałam
      nazwiska architekta, który był prekursorem stylu, a nie chce mi się szukać).
      • loczek62 Re: Białe kozaczki, stringi i inne obciachy 01.07.09, 08:26
        A może chodzi o pop-art?
        Termin pop-art został po raz pierwszy użyty przez angielskiego krytyka sztuki
        Lawrence’a Allowaya. To o niego chodzi?
        • aiczka Re: Białe kozaczki, stringi i inne obciachy 01.07.09, 12:31
          Jest też "op-art" (jak "optical"), pionierem tego kierunku był Węgier Victor
          Vasarely (Wikipedia prawdę ci powie ^_-: pl.wikipedia.org/wiki/Op-art )
          • loczek62 Re: Białe kozaczki, stringi i inne obciachy 01.07.09, 12:59
            Dziękuję bardzo za odnośnik do Wikipedii o op-art. Ale po zapoznaniu się z
            opisem tego trendu chyba "białe kozaczki" pozostaną w domenie pop-artsmile choć
            może się mylę i wcale się nie upieram przy swojej ocenie.
        • ka.mu Lata 60. 01.07.09, 14:01
          André Courrèges i Paco Rabanne dali początek modzie na futuryzm. Op-art też z tamtych czasów, moda zawsze brała ze sztuki, szczególnie gdy dawało się ją przerobić na coś nowego. Chyba pierwsza większa zmiana od czasów Coco Chanel.

          André Courrèges nazywany jest “Le Corbusierem Mody”. Stał się symbolem haute couture lat sześćdziątych. Prostota i funcjonalność jego strojów oraz niezwykłe wyczucie proporcji uczyniły jego styl niepowtarzalnym i całkowicie futurystycznym. Courrèges zaskoczył wszystkich w 1964 roku kolekcją, w której obok nowatorskich strojów, rewolucyjne okazały się buty. Wykonane z białego PCV kozaczki sięgające do połowy łydki, na małym szerokim obcasie, zdobione jedynie czarnym poziomym paskiem w górnej części cholewki bardzo różniły się od dotychczasowego obuwia. Błyskawicznie trafiły z wybiegów prosto na ulice. Młodzież nosiła je zarówno do letnich mini sukienek (również rozpowszechnionych przez projektanta), jak i do zimowych płaszczy oraz spodni “rurek”. Ubrania Courrèges'a były surowe, kanciaste, pełne wewnętrznej dyscypliny, szyte z grubych tkanin. Innowacją okazały się śmiałe dodatki, dzięki którym stroje otrzymały prawdziwie kosmiczny look, m.in. olbrzymie okulary-gogle i czapki astronautów /.../

          Całość tu:
          www.moda.pl/id66,art8,futuryzm-lat-60-tych-courreges-cardin-rabanne.html
          • dede43 Re: Lata 60. 02.07.09, 07:51
            Dzięki ka.mu. Własnie o niego mi chodziło, o A. Courregesa. Czerwone
            proste mini (ale w tymtych czasach do połowy uda), białe kozaczki i plastikowe
            czarno białe wielgaśne klipsy to był szał. W tamtych latach to ja właśnie byłam
            młodzież.
    • agulaszek Re: Białe kozaczki, stringi i inne obciachy 01.07.09, 10:56
      ja na przykład kompletnie nie mam chęci ogladać czyihś rowków i pośladków a
      nagminnie mam okazję, błeee
    • alltid_ung Re: Białe kozaczki, stringi i inne obciachy 01.07.09, 12:16
      A mnie to dziwi zawsze ze jesli mow sie o zlym gusie w ubiorze na ogol ma sie na mysli kobiete.....Biale glany w latach 80 nie jeden elegant posiadal....a sandaly i skarpetki to juz klasyka....
      Czasem jak ogladam mlodych, slicznych , opalonych mezczyzn w podkoszulku i "pieknych" szortach markowych absolutnie..... i skarpetkach podciagnitych prawie do kolan wystajacych z markowych adidaskow to mnie mdli wink zreszta o letnich ubiorach niktorych panow moznaby bylo duzo powiedziec wink smile

      https://mrw.blox.pl/resource/skarpetyno.jpg

      https://img22.imageshack.us/img22/1491/puszczykc3b3wko20082036.jpg


      a biale "trzewiki" u niektorych uwaza sie za szczyt dobrego smaku i ostatniego "krzyku " mody :
      https://www.zeberka.pl/img/el/1473_1.jpg
    • tititaca Re: Białe kozaczki, stringi i inne obciachy 09.07.09, 14:42
      Z moich obserwacji wynika, ze mezczyznom na ogol sie ten styl podoba. To
      straszne, zenujace, ale tak jest.
      • loczek62 Re: Białe kozaczki, stringi i inne obciachy 09.07.09, 16:15
        Jakie szczęście że nie jestem "na ogół"smile Alleluja!!!
        • dede43 Re: Białe kozaczki, stringi i inne obciachy 09.07.09, 16:36
          loczek62 napisał:

          > Jakie szczęście że nie jestem "na ogół"smile Alleluja!!!


          A może po prostu nie masz takiej fury i takiej komóry, do której pasują panie w
          białych kozaczkach do pół uda?? Przyznaj się.
          • loczek62 Re: Białe kozaczki, stringi i inne obciachy 09.07.09, 16:43
            No tak, zdemaskowałaś mnie...
        • sibeliuss Re: Białe kozaczki, stringi i inne obciachy 09.07.09, 16:47
          loczek62 napisał:

          > Jakie szczęście że nie jestem "na ogół"smile Alleluja!!!

          Tjaaaa tongue_out
          I na widok jędrnego tyłeczka w stringach żadna myśl Ci się nie
          unosi tongue_out
          • loczek62 Re: Białe kozaczki, stringi i inne obciachy 09.07.09, 16:51
            Sibeliusie to że nie jestem "na ogół" to tylko "bikejek" się tyczy i "innych obciachów", a co do "tyłeczków w stringach" to jak najbardziej mniam, mniam. Wszak wzrokowcem jestem pospolitym bezwstydnymwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja