Przysmaki z fast foodów uzależniają jak tytoń

01.07.09, 05:11
Słodkie batony, płatki śniadaniowe i gotowe posiłki są tak projektowane przez
technologów żywności, aby działały na układ nagrody w mózgu tak samo jak tytoń.

Producenci żywności dążą do aktywowania "punktu rozkoszy", aby pobudzić apetyt
na dany produkt. Tak twierdzi David Kessler, były szef Food and Drug
Admini-stration (FDA), czyli amerykańskiego sanepidu.

Kessler ostrzega, że producenci niezdrowej żywności z premedytacją tworzą tak
smaczne zestawy tłuszczu, cukru i soli, że wielu ludzi pakuje ją w siebie,
nawet kiedy są już najedzeni.

- Czas przestać winić ludzi za nadwagę i otyłość - mówi Kessler. - Rzeczywisty
problem polega na tym, że zbudowaliśmy świat, w którym żywność jest zawsze
dostępna i tak zaprojektowana, aby chciało się jej jeść więcej i więcej.


polskatimes.pl/rozmaitosci/135748,przysmaki-z-fast-foodow-uzalezniaja-jak-tyton,id,t.html
Pełna wersja