skiela1
02.07.09, 00:14
Bez światła i prądu, z dala od cywilizacji mieszka polska para Magda i Adrian
wraz z trójką dzieci. Aktualny adres: południowe wybrzeże dżungli, przy
dzikiej plaży Funda, nieopodal Rio de Janeiro
Przez dwie godziny drogi na północ od Rio de Janeiro wieżowce przechodzą w
fawele, a potem w przepiękne rajskie plaże. Przy wąskiej ścieżce czeka już na
nas Adrian z synem Adairem. Ten pierwszy przypomina trochę bohatera książek
Edgara Rice’a Burroughsa. Bez zbędnych pytań zakłada na plecy nasze bagaże i
niczym Tarzan wspina się stromą ścieżką ku górze. – Różnica wysokości wynosi
około 400 metrów. Na ścieżce nawet osły się przewracają. Z kolei statek ze
względu na duże fale nie może podpłynąć tu do brzegu. Jedyna możliwa droga do
domu to piesza wędrówka pod górę – tłumaczy. – Ale ja tę podróż wykorzystuję
jako czas dla siebie. Wchodzę w pewnym sensie w swego rodzaju medytację w ruchu.
www.przekroj.pl/cywilizacja_otworz_artykul,4957.html
Oni pewnie sa szczesliwi.
Szkoda,ze dzieci nie maja wyboru.
Troche to egoistyczne podejscie do zycia.