skiela1
02.07.09, 21:48
Synoptycy zapowiadają, że nadciąga fala upałów i temperatura może sięgnąć w
Polsce nawet 35 stopni. Już teraz upał daje się nam we znaki.
Wczoraj tylko do południa dyspozytor Świętokrzyskiego Centrum Ratownictwa
Medycznego i Transportu Sanitarnego w Kielcach przyjął 10 wezwań do osób,
które z powodu upału zasłabły w domu lub na ulicy, odczuwały zaburzenia pracy
serca. Dzień wcześniej, kiedy temperatura dopiero zaczynała przekraczać
optymalne 25 st. C, wezwań było 20. Do Świętokrzyskiego Centrum Kardiologii
trafia w ostatnich dniach po 10-15 pacjentów z zespołem ostrej niewydolności
wieńcowej, arytmią.
- Upał, zmienne fronty atmosferyczne, duża wilgotność powietrza nasilają
dolegliwości u osób cierpiących na niewydolność układu krążenia i nadciśnienie
tętnicze. Zaburzenia pracy serca zdarzają się nie tylko starszym osobom. W tym
tygodniu mieliśmy dwóch 35-letnich chorych z zawałem serca - mówi profesor
Marianna Janion.
www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090702/POWIAT01/141876093