sibeliuss
04.07.09, 22:37
Twórcy "Księżniczki i żaby", choć na bohaterkę wybrali czarnoskórą dziewczynę,
podobno nie są politycznie poprawni. Nowa animacja ze studia Disneya jeszcze
nie zawitała do kin, a już wzbudza kontrowersje
Jednak Afroamerykanie mają zastrzeżenia co do wymowy filmu: dotyczą one
świetlika Raya, który mówi slangiem podobnym do tego używanego przez
czarnoskórych mieszkańców amerykańskich metropolii oraz przyznają się, że są
półanalfabetami.
film.gazeta.pl/filmnews/1,94586,6779193,Czy_Disney_propaguje_rasistowskie_stereotypy_.html
Chyba komuś palma wali na dekiel.