Światła wielkiego miasta...

15.07.09, 09:23
Wieczór, Rakowiec, na Żwirki i Wigury stoją na czerwonym świetle
auta. Elegancka blondyna stoi na środkowym pasie, rozmawia przez
telefon, przekłada go do drugiej ręki i zaczyna szukać czegoś w
torebce leżącej na siedzeniu obok (przynajmniej tak to wyglądało).
Światła zmieniają się na zielone. Kobieta stoi, auto za nią trąbi,
kobieta rusza z szarpnięciem, zjeżdza na lewy pas i stuka w merolka-
beczkę (dość leciwego).
Z merola wychodzi koleś o szerokim karku, akcja w oka mgnieniu -
otwiera drzwi od strony kierowcy, strzela blondynę w twarz, rzuca
jej wiązankę, wraca do swojego auta o odjeżdża. Stoimy za nia,
światło znów czerwone, pytamy czy wezwać policję, ale pani nie jest
zainteresowana.
Czyżby pojęła swoją głupotę? Wątpię.
Morał prosty jak i ulica o której piszę - prowadzisz i nie masz
zestawu głośnomówiącego - zrezygnuj z rozmowy, albo z jazdy.
    • skiela1 Re: Światła wielkiego miasta... 15.07.09, 17:16
      ale jak to?

      tak podszedl i jej przywalil?

      moze to A rab byl?:]
      • sibeliuss Re: Światła wielkiego miasta... 15.07.09, 17:34
        Dresu jakiś, najpierw krzyczał, żeby przestała gadać przez telefon,
        ale chyba miała to gdzies.
        • projek Re: Światła wielkiego miasta... 15.07.09, 18:51
          Jak jej dobrze "dał w papę" to może jakaś część rozumu wróciła na swoje miejsce?
          Ja ostatnio miałęm okazję jeździć samochodem po warszawie i na razie nie
          wyobrażam sobie bym mógł rozmawiać przez telefon prowadząc.
          • prazanka44 Re: Światła wielkiego miasta... 15.07.09, 21:29
            Chamskie porachunki - jedno warte drugiego.
        • skiela1 Re: Światła wielkiego miasta... 16.07.09, 18:56
          Gadanie przez telefon podczas jazdy powinno byc karane mandatem.
          • loczek62 Re: Światła wielkiego miasta... 16.07.09, 20:59
            skiela1 napisała:

            > Gadanie przez telefon podczas jazdy powinno byc karane mandatem.

            Prawo o ruchu drogowym ma w swych paragrafach taki zapis. Policja przy "namierzeniu" takich delikwentów skrupulatnie to prawo egzekwujesmile Choć IMHO "plaskacz" chyba bardziej daje do mysleniawink
          • chewing Re: Światła wielkiego miasta... 16.07.09, 23:03
            i jest karane tongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja