skiela1
22.07.09, 03:29
Po co kupcy zabrali dzieci do KDT?
Dlaczego w hali KDT, w której doszło do regularnej bitwy między kupcami a
ochroniarzami i policjantami, były dzieci? Czy rodzice zabrali je ze sobą, bo
nie mieli ich z kim zostawić? Czy chodziło o coś zupełnie innego? "Mój
wnuczek! Ma półtora roku i broni miejsca pracy swej mamy" - krzyczała starsza
kobieta, gdy ochrona po raz pierwszy użyła gazu.
www.dziennik.pl/wydarzenia/article418914/Po_co_kupcy_zabrali_dzieci_do_KDT.html?utm_source=widget&utm_medium=infobox&utm_campaign=news