Lekarz: brudnych pacjentów nie badam!

22.07.09, 08:43
Postanowiłem zaprotestować i nie wykonywać badań chorym, którzy nie
zadbali przed wizytą o swoją higienę. Jak mam zrobić porządnie USG,
kiedy podczas badania wstrzymuję oddech? - mówi Stanisław Pilecki
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6845876,Lekarz__brudnych_pacjentow_nie_badam_.html
    • ewa9717 Re: Lekarz: brudnych pacjentów nie badam! 22.07.09, 09:02
      [b]Ten kij, niestety, ma dwa końce. Rzeczywiście wielu myje się
      oszczędnie i można się porzygać, przebywając w pobliżu takiej osoby,
      ale i czystośc w licznych placówkach służby zdrowia (!) pozostawia
      wieeeeeeele do życzenia. I nie ma co zwalać winy na kryzys czy
      niedoinwestowanie, skoro niektóre oddziały (równie niedoinwestowane
      jak inne) potrafią lśnić czystością.
    • kanna Re: Lekarz: brudnych pacjentów nie badam! 22.07.09, 12:03
      Moja znajoma terapeutka miała taka historię: pacjentka, która do
      niej przychodziła, była nieumyta i w związu z tym smierdziała.
      Terapeutka, na koniec wizyty, powiedziała: Mam taka prośbę. jestesmy
      umówione na nastepna wizytę, ale zalezy mi, zeby się pani przed ta
      wizyta umyła.
      Pacjentka: ale jak? tak jak do ginekologa, czy jak do lekarza
      ogólnego?
      Terapeutka poproila o wyjasnienie i usłyszała, ze do lekarza sie
      myje górna częśc ciała, do ginekologa dolną.

      Więc powiedziała: bardzo sie prosze umyc tak, jakby szła pani
      najpierw do ginekologa, a potem do ogólnego.

      I to rozwiazało problem smile
    • skiela1 Re: Lekarz: brudnych pacjentów nie badam! 22.07.09, 14:09
      takie glupie gadanie,ze odsyla pacjentow na oddzial.

      Pielegniarka ma dopilnowac zeby sie umyli?
      To niech jej zwraca uwage,ze nie wykonuje swoich obowiazkow.
      Bo to do niej nalezy dopilnowanie codziennej higieny pacjentow.


Pełna wersja