Jak czesto sie kapiecie?

22.07.09, 13:04
Spojrzmy prawdzie w oczy, nie upiekszajmy. I tak znamy sie wirtualnie. Czy
macie odwage powiedziec prawde?
Ja zwykle raz na dobe, rano biore prysznic, latem takze i wieczorem.
    • sibeliuss Re: Jak czesto sie kapiecie? 22.07.09, 13:13
      1-2 dziennie, zimą rano się dokładnie myję smile
      • jednorazowy3 Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 18:42
        Ja sie myje w całości raz na trzy dni. Chyba, ze miałam srakę i nie mogłam się dokładnie podetrzeć, wtedy nie czekam aż minie trzy dni.
        • krwawy_krolik Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 19:32
          Uch, ale od ciebie musi śmierdzieć.
          • jednorazowy3 Re: Jak czesto sie kapiecie? 03.08.09, 00:03
            uwierz, ze nie musi
            mam lekka prace przy ktorej sie w ogole nie brudze i nie poce
            poza tym stosuje dobre kosmetyki
            • succisa zdrowy czlowiek nie smierdzi 03.08.09, 09:52
              Jeśli człowiek jest zdrowy, ma prawidłową dietę, nie ma zaburzeń przemiany materii to czemu miałby śmierdzieć?

              Ja myję się w całości raz na 2-3 dni, czasem rzadziej. Codziennie się podmywam szarym mydłem. Jak jestem w mieście to kąpię się częściej - zanieczyszczenia, miasto w ogóle śmierdzi. Jak na wsi to rzadziej (tylko nogi częściej jak się boso chodzi smile ). Jak są upały to częściej, albo przy większym wysiłku fizycznym - wiadomo, trzeba się spłukać. I wcale nie śmierdzę!

              Czasem mam wrażenie że im częściej się człowiek myje tym bardziej skóra się uzależnia od tego i wydziela więcej paskudztw.
            • lewap.a Re: Jak czesto sie kapiecie? 03.08.09, 10:18
              "Codziennia rano sie myje, a posciel jest taka brudna !!!"
              Okazuje sie, ze to nie tylko zdanie z kawalu.
              Prysznic tylko rano, a wieczorem brudni i przepoceni z
              partnerem/partnerka do lozka.
              Przepraszam, nie pocisz sie, no i masz dobre kosmetyki.
            • krwawy_krolik Re: Jak czesto sie kapiecie? 05.08.09, 08:18
              Ale wiesz, kobiety mają swoje specyficzne problemy higieniczne. Tam też się myjesz raz na trzy dni? Lubisz zapach ryb?
      • dwa-filary Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 19:21
        Rano i wieczorem prysznic.W upały częściej, a kąpiel z dodatkami raz w tygodniu smile
      • muraszka1 Re: Jak czesto sie kapiecie? 04.08.09, 15:07
        sibeliuss napisał:

        > 1-2 dziennie, zimą rano się dokładnie myję smile

        tylko dwa razy?
    • mniemanologia Re: Jak czesto sie kapiecie? 22.07.09, 13:31
      W tygodniu codziennie rano prysznic, w weekendy różnie bywa smile
      • flisy Re: Jak czesto sie kapiecie? 22.07.09, 13:45
        Czasami raz dziennie czasami dwa razy smile
        • marguyu Re: Jak czesto sie kapiecie? 22.07.09, 16:44
          w lecie dwa razy dziennie - rano i wieczorem. Zima bez przesady -
          prysznic wieczorem, rano porzadna toaleta.

          Gdy jadac w podroz wiem, ze nie bede porzadnie sie umyc pod biezaca
          woda wloke ze soba wor chusteczek higienicznych dla niemowlat.
          Doskonale do wszystkich czesci ciala.
          No i mam lekka szajbe na tle dotykania pieniedzy - musze umyc rece
          natychmiast po powrocie z zakupow albo ida w ruch chusteczki.
          • sibeliuss Re: Jak czesto sie kapiecie? 22.07.09, 16:52
            Ty tylko po pieniądzach, ja mam obsesję dotykania klamek w toalecie -
            wyobraźnia pokazuje mi zaszczane ręce wychodzącego z toalety bez
            przemycia rąk (potem wita się nimi, je, drapie po twarzy, obryza
            paznokcie etc.). Prawie jak natręctwo.
            • skiela1 Re: Jak czesto sie kapiecie? 22.07.09, 16:56
              a ja drzwi lokciem otwieram,albo bokiem smile
              ostatnio w przychodni, ktos za mna idacy stwierdzil,ze to dobry pomyslsmile)
              • ewa9717 Re: Jak czesto sie kapiecie? 22.07.09, 17:58
                Przynajmniej raz dziennie, czasem - szczególnie latem - częsciej.
                Ale pamiętam i taką zimę, kiedy wchodziłam do wanny prawie co
                godzina, bo to był jedyny sposób, żeby nie uświerknąć: w mieszkaniu
                miałam poniżej dziesięciu.
                • marguyu Re: Jak czesto sie kapiecie? 22.07.09, 22:14
                  Po pieniadzach mam wrazenie, ze po jakims czasie bez umycia rak
                  mikroby zalegna sie na stale. Co do wychodkow, to tak jak skiela
                  uzywam do ich otwierania wszystkiego za wyjatkiem dlonismile I zgodnie
                  z chlopskim rozsadkiem, ze "dobry gospodarz do domu nosi" unikam jak
                  moge.
                  To pozostalosci po natrectwie, ktore zaczelo sie lata temu, po tym
                  gdy po wyjsciu ze szpitala spotkalam znajoma, ktora zalapala w tymze
                  szpitalu jakies dermatologiczne paskudztwo. Szajba z ubieraniem sie
                  na bialo, praniem i prasowaniem i innymi rytualami minela mi po
                  roku. Nawet chleb opalalam nad gazem, zeby zabic czajace sie bestie.
                  • rraaddeekk Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 22:58
                    Także z powodów higienicznych zawsze płacę kartą, a podpis składam
                    własnym długopisem.
                    Gotówki używam sporadycznie w wyjątkowych sytuacjach.
              • aga999929 Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 23:41
                Ja otwieram łokciem bo nienawidzę papierowych ręczników i nie chcę
                zamoczyć klamki mokrymi dłońmi bo dla następnej osoby mogłoby być to
                nieprzyjemne dlatego otwieram łokciem.
            • wujek-leszek Re: Jak czesto sie kapiecie? 03.08.09, 06:59
              Też tak mam. W publicznych toaletach nie dotykam niczego. Mydło
              przeważnie naciskam łockiem zasłoniętym koszulą, drzwi
              otwieram/zamykam nogą, a w kabinie - korzystam z pizduarów, bo tych
              drzwi od kabiny nie mógłbym się dotknąć. Podobnie mam w komunikacji
              miejskiej kiedy widzę zagrzybiałego, śmierdzącego fekaliami żula,
              który łapie się czego się tylko da, a potem łapią za to "normalni"
              ludzie.

              Ile razy się myję? Wieczorem to porządna kąpiel lub prysznic - taki
              kompleksowy, a rano to raczej taki prysznic odświeżający - 5 minut i
              po sprawie smile Do tego toaleta twarzy, głowy, rąk, itd...
    • ikol3 Re: Jak czesto sie kapiecie? 22.07.09, 23:39
      Dwa razy.
      Rano i wieczoremsmile
      • dede43 Re: Jak czesto sie kapiecie? 23.07.09, 08:05
        Prysznic 2 x dziennie, w wannie, z leżeniem 1-2 x w tygodniu
        • kretynofil A mycie uszu z omiataniem? 02.08.09, 18:57
          I podcieranie do siedmiu, czasami jedenastu lub nawet dwudziestu jeden?

          Przypomina mi sie niedawno ogladany "Dzien Swira" - ten watek to paranoja wink Zaraz sie okaze ze wszyscy sie myja co piec minut, a w autobusach to smierdza tylko psy, i to tak podstepnie, ze smierdza nawet jak ich nie ma wink

          Pamietam jak mnie rozwalila kobieta ktora prowadzila "Religie swiata" na studiach, kiedy oswiadczyla (duszac sie na sali pelnej "myjacych sie codziennie" facetow), ze srednie zuzycie mydla w Polsce to 500g/os/rok. To jest cztery-piec kostek. Na ROK! I to jest srednia - jesli ja zuzywam srednio 25 (bo uzywam zelu pod prysznic, mydlo tylko do rak), to znaczy ze cztery inne osoby W OGOLE nie uzywaja mydla smile)))))
          • ritsuko Re: A mycie uszu z omiataniem? 03.08.09, 09:25
            W mordkę zacznę liczyć na ile mi starcza mydło, bo wydaje mi się, ze
            25 kostek to jednak przegięcie, ale może tak mi się tylko wydaje, bo
            nie patrzę kiedy ile zużywam, a zawsze są z 3-4 w zapasie... smile
            Prysznic raz dziennie- rano, w weekendy jak siedzę w domu to różnie
            bywa, przewaznie godzina się przesuwa wink
    • azyata Rano 23.07.09, 09:21
      Solidne mycie, kilkukrotne mydlenie-spłukanie (ostatnie 30 sekund
      zimny prysznic).

      Wieczorem - szybki prysznic dla odświeżenia przed snem, nie potrafię
      iść spać np. z brudnymi nogami.

      Ręce myję przy każdej okazji.

      pzdr
    • mabiwy Re: Jak czesto sie kapiecie? 23.07.09, 14:25
      big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • may-xi Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 17:07
        raz dziennie, wieczorem, ale słyszałam jakiś tydzień temu jak kobieta upominała
        męża (chyba) przez telefon - "dzisiaj sobota, pamiętaj żeby się wykąpać!"
    • rozmowy-z-monitorem Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 17:27
      Latem zależy od dnia. Czasem i 5 - 6 szybkich pryszniców żeby się ochłodzić.
      Zwykle - rano szybki prysznic wieczorem kąpiel.
    • ave.duce Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 17:33
      Biorę prysznic dwa razy dziennie (nie licząc upałów), w wannie wyleguję się +/-
      dwa razy w tygodniu.

      :p
    • mamula66 Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 17:37
      Znaczy, zima w nocy mozesz smierdziec? czy uprawiasz seks "na
      skunksa"?
      • jednorazowy3 Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 17:56
        W nocy obligatoryjne jest uprawianie seksu przez wszystkich Polakow?
    • naprawdetrzezwy A wiesz o co pytasz? 02.08.09, 17:46
      Bo w temacie kąpiel, a w treści prysznic.

      To moźe dowiedz się u siebie, czy chodzi ci o mycie, mycie calego
      ciała, prysznic czy kąpiel.
      • 8y Re: A wiesz o co pytasz? 02.08.09, 18:14
        Rano? I po calym dniu jak brudasy wchodzicie do łóżka i je brudzicie?
        Ja prysznic biore wieczorem, spie w czystym łóżku wstaje rano i pracuje do
        wieczora gdzie sie brudze/poce/opylam/itd. Wracam do domu i biore prysznic by
        znow byc czystym i spac w czystym.
        • jednorazowy3 Re: A wiesz o co pytasz? 02.08.09, 18:40
          Bo widzisz, wiekszosc osob ktore sie tutaj wypowiadaja nie pracuje fizycznie tylko w przytulnych klimatyzowanych biurach gdzie ciezko sie ubrudzic, spocic i opylic. Droge do pracy i z powrotem takie osoby pokonuja zazwyczaj w samochodzie z wlaczona klimatyzacja.
        • dwa-filary Re: A wiesz o co pytasz? 02.08.09, 19:23
          8y napisał:

          > Rano? I po calym dniu jak brudasy wchodzicie do łóżka i je brudzicie?
          > Ja prysznic biore wieczorem, spie w czystym łóżku wstaje rano i pracuje do
          > wieczora gdzie sie brudze/poce/opylam/itd. Wracam do domu i biore prysznic by
          > znow byc czystym i spac w czystym.

          a rano np. o 7.oo capisz na cały autobus przepoconymi j....mi i "lasem" z pod pachy sad
        • chomsterek Re: A wiesz o co pytasz? 02.08.09, 21:48
          Nie pracuję fizycznie, więc wieczorem nie jestem brudna, opylona czy
          mokra od potu. Oczywiście w razie potrzeby biorę prysznic przed
          pójściem spać, jednak nie jest to reguła. Dokładniejszą toaletę
          wykonuję rano, gdyż po nocy czuję się wymięta i zaspana. Poza tym -
          lubię umyć głowę przed wyjściem z domu. Tyle.
          • 8y Re: A wiesz o co pytasz? 02.08.09, 23:39
            Przeciez oczywiste jest, ze po calym dniu z dala od domu jest sie brudniejszym
            niz po spaniu. Rowniez nie pracuje fizycznie ale swiat jest syfiasty a
            mieszkanie me czyste.

            Do kolegi u gory:
            zmien koldre na ciensza skoro tak sie pocisz, ja nigdy sie w nocy nie poce(gdy
            spie).
    • pote Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 18:16
      Wieczorem praktykcznie zawsze biorę prysznic, chyba że przesiedzę cały dzień w
      domu i mi się nie chcę :p. Wtedy się rano kąpię. Normalnie rano tylko "porządna
      toaleta".

      Jedynie w czasie upałów prysznic kilka razy dziennie. Pełna kąpiel raz na 2-3
      tygodnie, kiedy przyjadę ze studiów do domu wink
    • caysee Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 18:39
      Raz - wieczorem, rano myje sie u gory (pachy, szyja). Gdy jest bardzo cieplo -
      dwa albo i wiecej razy, do tego zawsze po sporcie.
    • kasia-kropka Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 18:44
      Rano i wieczorem prysznic a w weekend to zależy czy mi się chce smile
    • tw.zenek To będzie tak.... Niech policzę.... 02.08.09, 19:09
      Na Wielkanoc, na Zielone Świątki, na Boże Narodzenie... Aha, no i jeszcze jak
      ksiądz proboszcz ma po kolędzie przyjśc - ale to niedaleko od Bożego Narodzenia,
      to nie co roku mi się chce.
    • mol_chemiczny 2-3 razy (sport), tyle że zimą namydlam się... 02.08.09, 19:13
      2-3 razy (sport), tyle że zimą namydlam się z reguły tylko raz (biegam wyłącznie przed prysznicem) i używam balsamu do ciała. Chciałabym namydlać się dwa razy dziennie, ale nawet balsam i więcej tłuszczu w diecie nie wystarczają, aby uniknąć suchości skóry, tak już biedna mam.
    • jerzy_nielepszy raz w tygodniu 02.08.09, 19:23
      I jakoś nigdy nie potrafie zrozumiec tej calej glupiej mody by sie myc
      codziennie albo raz na dwa dni. Po co to komu ? Wystarczy co dwa albo trzy dni
      zmienic ubranie i uzywac wody kolonskiej.
      Marnotrastwo wody , taka czensta kompiel .

      Co innego jak czlowiek jest mlody i ma kobiete z ktora cos robi. W pewnym wieku
      juz sie po prostu nie chce. Ani myc ,ani inne rzeczy ,przez ktore zwykle sie
      ludzie kompia.

      No chyba ze ktos jezdzi kumunikacja miejska ,albo pracuje wsrod ludzi .To wtedy
      rozumie ,trzeba sie myc czesciej moze nawet dwa razy w tygodniu .I przecierac
      jaja spirytusem.
    • dannybailey Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 19:51
      Raz na 2-3 tygodnie, to chyba i tak za dużo.
      W końcu częste mycie skraca życie.
      Ale często myję zęby...
      • o-kurde.pl Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 20:04
        Strasznie wszyscy czyści.
        Tylko dlaczego w tych autobusach i tramwajach tak śmierdzi?
        • carwszechrusi Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 20:17
          Jak ludzie w autobusie zaczynają mówić że śmierdzę a dziwki nie chcą iść ze mną do wyrka.
        • rraaddeekk Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 23:05
          o-kurde.pl napisała:

          > Strasznie wszyscy czyści.
          > Tylko dlaczego w tych autobusach i tramwajach tak śmierdzi?

          Sądzisz, że przeciętny użytkownik komunikacji miejskiej potrafi
          obsługiwać komputer?
          • jednorazowy3 Re: Jak czesto sie kapiecie? 03.08.09, 00:06
            nie widzę korelacji

            ode mnie czasami (bardzo rzadko) zalatuje zapaszek ktory niektorzy mogliby uznawac za niemiły, ale to Tylko dlatego, ze mam problem z jelitami i czesto daje upust gazom m.in. w autobusach

            oczywiscie jako kobiety nikt mnie o to nie podejrzewa tylko facetow co siedza obok smile
    • etzel Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 20:46
      Nie pamiętam.
    • karolcix3005 Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 20:52
      Przy pogodzie takiej jaką mamy teraz prysznic wieczorem i rano do podstawa, a w
      razie potrzeby też prysznic po pracy. Czyli wychodzi 3 razy dziennie smile
      Poza tym nie wyobrażam sobie, że mogę położyć się spać bez prysznica!! Zapachy
      całego dnia nie pozwalają mi zasnąć, a fee!
      • jaceq Re: Jak czesto sie kapiecie? 03.08.09, 01:46
        karolcix3005 napisała:

        > Czyli wychodzi 3 razy dziennie smile

        To jest zboczenie, nawet w upały. ZPN. Zespół Psychozy Natręctw.

        > Zapachy całego dnia nie pozwalają mi zasnąć, a fee!

        Ciebie kuciapa swędzi i to nie pozwala Ci usnąć. Jest na to sposób, tylko trzeba
        chcieć. I jakoś wyglądać przy tym.
    • chewing Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 21:39
      rano i wieczorem - bez względu na porę roku
    • tonik777 Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 22:15
      Ja kąpię się codziennie wieczorem, rano prysznic a w lecie jak jest
      tak gorąco jak dzisiaj to w ciągu dnia też biorę prysznic. Poważnie
      i bez upiększania. Po prostu znacznie lepiej się czuję umyty nić
      spocony i brudny.
      • oryginal23 Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 22:53
        Dzisiaj cztery razy.Tak ciepło,że przed spaniem jeszcze raz wejdę pod
        prysznic.
        23.
        • lonebone Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 23:29
          Prysznic rano i wieczorem.
          W mrozy często tylko rano, bo mam sucha skore i mnie swędzi po prysznicu.
          Chyba że akurat kupiłem mydło Dove, które jako jedyne nie wysusza skóry.
          No i krocze przed/po kopulacji, bo mam czyste laski i wstydziłbym się gdyby coś
          poczuły.

          Aha, no i mycie zębów oraz minimalne spryskanie dobrą wodą krocza przed
          powyższym też zalecam – robi bardzo dobre wrażenie - widocznie to rzadkość.
    • sharp-shooter Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 23:29
      I stąd mamy tylu alergików... W domu ani pyłka, a na skórze ni bakterii. Wyrazy
      współczucia.
    • aga999929 Re: Jak czesto sie kapiecie? 02.08.09, 23:48
      Mam jeszcze jedną manię. Moje dzieci często chorują i jeżeli któreś
      jest w szpitalau jak wracam od niego do domu to idę prosto do
      łazienkii biorę przysznic a ubrania prosto do pralki.
    • anaisanais96 bardzo dziwne! 03.08.09, 00:11
      ostatnio podczas imprezy ostro popiliśmy ze znajomymi. wiadomo język się
      rozwiązuje, ludzie mówią to co myślą i właśnie wtedy wyszedł temat mycia się.
      okazało się, że ludzie biorą prysznic dwa razy tygodniowo, natomiast codziennie
      podmywają się. jakoś mnie to nie zszkokowało.
      • senseiek To chyba masz znajomych meneli... ;) 03.08.09, 02:41
        > ostatnio podczas imprezy ostro popiliśmy ze znajomymi. wiadomo język się
        > rozwiązuje, ludzie mówią to co myślą i właśnie wtedy wyszedł temat mycia się.
        > okazało się, że ludzie biorą prysznic dwa razy tygodniowo, natomiast codziennie
        > podmywają się. jakoś mnie to nie zszkokowało.

        To chyba masz znajomych meneli... wink

        Raz dziennie, to absolutne minimum.. No ja sobie nie wyobrazam uzycia dezodorantu na brudne smierdzace niewykapane cialo..
        • saba.the.dog Re: To chyba masz znajomych meneli... ;) 03.08.09, 11:03
          Bez przesady... latem przy upalach prysznic standardowo 1 raz dziennie, wieczorem. W zimie zwykle raz na 2 dni. Ponadto mam w nawyku mycie rak przykazdej okazji, srednio kilkanascie razy dziennie. No i zeby 2 razy dziennie. nadmieniam ze nie pracuje fizycznie, ale jezdze komun. miejska a tam mozna sie usyfic, nawachac smrodow i zlapac jakies paskudztwo. Nie rozumiem ludzi ktorzy twierdza ze sie myja 2x tygodniowo... Ale branie przysznica 3-4 razy dziennie to juz odchyl w druga strone.
    • margerytka69 Re: Jak czesto sie kapiecie? 03.08.09, 00:19
      ja różnie, w basenach w ogóle, w morzach słonych - jak nad nimi
      jestem, w rzekach wcale, bo rzeki są niebezpieczne,
      • yasemin Re: Jak czesto sie kapiecie? 03.08.09, 08:59
        by ściśle odpowiedziec na pytanie w wątku, ja się od jakiegoś czasu
        nie kąpię w ogóle- choć uwielbiam gorące kąpiele, najlepiej z
        dodatkiem sproszkowanego mleka do kąpieli- ale z powodu żylaków
        biorę teraz tylko chłodny prysznic. Dwa razy dziennie codziennie;
        no, jakieś 1- 2 razy w tygodniu odpuszczam sobie wieczorem, ale
        rano, jak mam potem wyjść między ludzi- zawsze musi być.
Pełna wersja