skiela1
23.07.09, 19:43
Jeśli wirus wymknie się spod kontroli, nie będzie można schować go z powrotem
do pudełka - powiedział naczelny lekarz Anglii sir Liam Donaldson. Dlatego
wyspiarze do kwestii świńskiej grypy i grożącej jesienią Europie pandemii
podeszli z powagą i ostrożnością.
polskatimes.pl/opinie/odredakcji/144421,dajcie-nam-szczepionke-zamiast-kitu,id,t.html
Dziś wirus A/H1N1 rozprzestrzenia się błyskawicznie na półkuli południowej,
gdzie panuje teraz zima, jednak na jesieni uaktywni się w Europie i Ameryce
Północnej.
I nie ma żadnego powodu sądzić, że z czystej uprzejmości ominie Polskę. A
taką właśnie nadzieję deklarują osoby odpowiedzialne za służbę zdrowia. Na
temat przygotowań do ewentualnej pandemii potrafią jedynie powiedzieć
społeczeństwu, że świńska grypa jest zdecydowanie przereklamowana i wcale nie
jest aż tak niebezpieczna. Mówiąc kolokwialnie - wciskają nam kit.
Rozumiem, że dziś Polski może nie być stać na to, aby jak inne zamożniejsze
kraje zakupiła szczepionkę dla swoich obywateli. Ale nasze władze powinno być
stać na to, aby powiedzieć to ludziom prosto w oczy. Aby np. mogli zaopatrzyć
się w nią na własną rękę.
Powtarzanie banału, że grypa to wymysł firm farmaceutycznych, które bogacą się
na naszych lękach, nie zatrzyma wirusa.
No i kto rozsądny da wiarę, że to cały świat zwariował ze strachu, a tylko my
tu, w Polsce, mamy zdrowe spojrzenie na A/H1N1?