kriss67
24.07.09, 12:28
Czołem
Za dziennikiem "Rzeczpospolita":
"Dziewięć miesięcy po wygranej wszech czasów, może paść kolejny
rekord we włoskiej grze liczbowej Superenalotto. Do wygrania jest
102,5 mln euro.
We Włoszech z każdym dniem rośnie szaleństwo "totka", a do kas w
barach i kolekturach ustawiają się ogromne kolejki amatorów fortuny.
Ta gigantyczna kumulacja to rezultat braku "szóstki" w 73
losowaniach z rzędu począwszy od stycznia.
Poprzednia rekordowa wygrana padła 23 października zeszłego roku w
Katanii na Sycylii i wynosiła 100 mln 700 tys. euro. Kolektura,
gdzie kupiono ten los, przeżywa w dniach obecnej gorączki gry
szczególne oblężenie. Jej właściciele żartują, że ludzie liczą
najwyraźniej na to, że szczęście w tym samym miejscu uśmiechnie się
po raz drugi.
PAP"
Fiu, fiu, troche grosza można wygrać
Pozdro
Krzysztof