Czy jesteś już alkoholiczką?

27.07.09, 09:06
Pijące dziewczyny i młode kobiety już nikogo nie dziwią, nie są
tematem tabu, jak to miało miejsce jeszcze kilkanaście lat temu. Na
umór piły kobiety z marginesu, a porządne panienki co najwyżej
raczyły się winkiem i były potem na rauszu. Dziś nocne kluby
zaludniają młode, zdolne, robiące karierę i w sztok pijane kobiety.
www.dziennik.pl/kobieta/emocje/article421304/Czy_jestes_juz_alkoholiczka_.html

Odpowiedź zawsze jest ta sama - to moja sprawa - czyżby?
    • marguyu Re: Czy jesteś już alkoholiczką? 27.07.09, 13:40
      No to zle ze mna, bo wypijam cztery porcje... na kwartal wink

      Na serio, jest roznica miedzy dobra zabawa a nachlaniem sie jak
      prosie. Kazdemu moze zdarzyc sie, ze ma slabszy dzien i urwie mu sie
      film. Ale zeby zachlewac sie na amen specjalnie? Glupota!
      No i jak mawiali starsi: Baba pijana, dupa sprzedana.
      Jelsi ktos chce robic za wycieraczke dla wszystkich siusiakow w
      okolicy to jego sprawa. Tylko, ze potem nie trzeba do nikogo miec
      pretensji, jesli amatorke chlania do oporu panowie nazywaja "nasza
      szkapa", bo kazdy ja ujezdzal.
    • dwa-filary Re: Czy jesteś już alkoholiczką? 27.07.09, 16:06
      Zauważyłam, że "kobiety skazane na sukces", w piątki po pracy idą do knajpy, pubów i chleją na zabój, zalewając swój wyścig szczurów.Nazywają to odstresowaniem, w soboty leczą / już delikatniej/ kaca, aby w niedzielę dojść do siebie. W poniedziałek idą do pracy jakby nigdy nic. Niepokojącym zjawiskiem jest to, że już średnio od środy nie mogą doczekać się piątku...i tak w kółkosad w pewnym momencie piątek może być dla nich dniem codziennym
      • sibeliuss Re: Czy jesteś już alkoholiczką? 27.07.09, 16:57
        Co raz modniejsze są te piatkowe ochlaje w gronie firmowym - bo z
        innymi ludźmi nie ma się wspólnych tematów.
Pełna wersja