Dostalam historyjke od kogos z Krakowa

14.08.09, 18:36

Nie wiem czy to smieszne, ale chyba tak, wiec wklejam do
przeczytania ...

Dla rodziców i nie tylko ...


Pewna matka wraca wieczorem do domu i znajduje taki oto liścik :

Kochana mamusiu,
Przykro mi, że muszę ci powiedzieć, że wyprowadzam się z domu do
mojego chłopaka.

To miłość mojego życia.
Powinnaś go poznać, jest taki cudny z tymi swoimi tatuażami,
piercingiem, a w dodatku ma super motor.

Ale to jeszcze nie wszystko, kochana mamo.

Wreszcie udało mi się zajść w ciążę, a Abdoul mówi, że będziemy
wieść cudowne życie w jego przyczepie pośrodku lasu.

Abdoul chce mieć ze mną dużo dzieci. Ja też o tym marzę.

Zdałam sobie wreszcie sprawę z tego, że marihuana jest zdrowa i
uśmierza ból. Będziemy ją uprawiać i rozdawać naszym przyjaciołom,
żeby nie cierpieli, gdy będą na głodzie
(jak im zabraknie heroiny, czy kokainy).

W międzyczasie, mam nadzieję, naukowcy wynajdą wreszcie jakieś
lekarstwo na AIDS, żeby Abdoul poczuł się trochę lepiej. Wiesz, on
naprawdę na to zasługuje.

Nie martw się o mnie, mamusiu, mam już 13 lat i mogę sama się o
siebie zatroszczyć. A nawet, gdyby mi brakowało trochę
doświadczenia, to rekompensuje to Abdoul, w końcu ma 44 lata
Mam nadzieję, że niedługo będę mogła cię odwiedzić, żebyś poznała
swoje wnuki. Ale najpierw jadę przyczepą z Abdoulem do jego
rodziców, żebyśmy mogli wziąć ślub. To mu się przyda, żeby dostał
wreszcie kartę stałego pobytu.

Twoja kochająca córka

PS :
Plotę bzdury, mamusiu. Jestem u sąsiadów ! Chciałam po prostu ci
powiedzieć, że w życiu zdarzają się gorsze rzeczy niż karteczka z
ocenami, którą znajdziesz na nocnym stoliku

A oto odpowiedź tatusia :

Przekazałem list twojej matce. Czytając go dostała zawału serca i
musieliśmy zawieźć ją do szpitala. W tej chwili leki jeszcze
utrzymują ją przy życiu. Kiedy wyjaśniłem naszym adwokatom co się
stało, polecili nam się ciebie wyrzec. Nie jesteś już więc naszą
córką i wykreśliliśmy cię z naszych testamentów. Wyrzuciliśmy do
śmieci wszystkie twoje rzeczy i zaadaptowaliśmy twój pokój na
graciarnię. Zmieniliśmy również zamki w drzwiach. Będziesz musiała
znaleźć sobie jakieś mieszkanie, ale nie próbuj nawet użyć naszej
karty kredytowej - anulowaliśmy ją. Zamknęliśmy też twoje konto w
banku (pieniądze, które na nim były, pójdą na leczenie twojej
matki). Nie próbuj do nas dzwonić i prosić o pieniądze, zresztą i
tak rozwiązaliśmy umowę na twoją komórkę. Twoje stare zabawki,
instrumenty muzyczne, kolekcję CD i zdjęcia sprzedaliśmy sąsiadowi
(temu, co mówiłaś, że podgląda cię przez okno jak się ubierasz).
Ach, oczywiście będziesz musiała znaleźć sobie jakąś pracę, bo nie
będziemy dłużej płacić ani za ciebie, ani za twoją naukę, ani za
lekcje muzyki. Gdybyś nie mogła znaleźć pracy i mieszkania, radzę ci
skontaktować się z Paulo. To gość, którego poznałem w wojsku, nie
wiem dokładnie czym się zajmuje ale wysłałem mu twoje zdjęcie i
odpisał mi, że taka dziewczyna jak ty nie będzie miała żadnych
problemów z utrzymaniem się w niektórych krajach afrykańskich, które
on akurat dobrze zna. Zresztą mógłby ci pomóc.

Mam nadzieję, że będziesz bardzo szczęśliwa na twojej nowej drodze
życia.

Człowiek, którego nazywałaś Tatusiem

PS :
Kochanie, to tylko żart. Oglądam właśnie telewizję z twoją matką,
która czuje się świetnie. Chciałem tylko ci uświadomić, że w życiu
zdarzają się gorsze rzeczy niż 8 tygodniowy szlaban na telewizję i
wszystkie wyjścia z domu za fatalne oceny i za twój malutki żarcik.

    • dede43 Re: Dostalam historyjke od kogos z Krakowa 14.08.09, 18:42
      O, raczej się nie uśmiałam.
      • pia.ed Re: Dostalam historyjke od kogos z Krakowa 14.08.09, 21:34

        Ja tez nie wiedzialam, czy smiac sie czy plakac, dlatego wkleilam do
        oceny ekspertow ...
    • sibeliuss Re: Dostalam historyjke od kogos z Krakowa 14.08.09, 21:40
      Dzieci z gatunku Emo mi się przypomniały.
    • zwierze_futerkowe Re: Dostalam historyjke od kogos z Krakowa 15.08.09, 22:52
      Znałam tylko pierwszą część, ale odpowiedź tatusia też wymiata. smile
Pełna wersja