sibeliuss 15.08.09, 00:24 Starzy gdzieś wybyli i blond diabeł robi imprezę, ale ryk jakby zaprosił tabun niedosłyszących call girlasek. Czas na herbatę. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
sibeliuss Re: Sufit mię spadowywuje na łeb 15.08.09, 00:52 Niech mnie pocałują tam, gdzie plecy kończą swą szlachetną nazwę. Odpowiedz Link
rudka.a Re: Sufit mię spadowywuje na łeb 15.08.09, 00:56 Ciężka noc przed Tobą może zrób sobie kawy)) Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Sufit mię spadowywuje na łeb 15.08.09, 00:58 K. wraca rano z nocki, będzie w domu cicho do 16-stej. Odeśpię. Odpowiedz Link
rudka.a Re: Sufit mię spadowywuje na łeb 15.08.09, 01:01 Podobno młodość ma swoje prawa, ale aż tak musi łomotać? Szlag by mnie trafił..... Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Sufit mię spadowywuje na łeb 15.08.09, 02:05 Przyjechała policja i zrobiło się cicho, znaczy część chyba wyszła a reszta sprząta. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Sufit mię spadowywuje na łeb 15.08.09, 01:30 sibeliuss napisał: > Niech mnie pocałują tam, gdzie plecy kończą swą szlachetną nazwę. Jutro beda na forum calowac,a teraz luknij* kto sie przechadza po osiedlu Odpowiedz Link
skiela1 Re: Sufit mię spadowywuje na łeb 15.08.09, 02:21 no to super bedzie co czytac. Odpowiedz Link