Zawsze byłem kobietą, zawsze byłam mężczyzną

15.08.09, 02:21
Być kobietą w ciele mężczyzny. Czuć jak ona, tęsknić za innym ciałem. Być
mężczyzną w kobiecym ciele. Nie akceptować swojej sylwetki, kobiecych
zachowań. Transseksualiści cierpią tak bardzo, że gotowi są na wszystko, by
wreszcie poczuć się dobrze we własnym ciele.
kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,63125,6880496,Zawsze_bylem_kobieta__zawsze_bylam_mezczyzna.html
    • skiela1 Re: Zawsze byłem kobietą, zawsze byłam mężczyzną 15.08.09, 16:51
      To musi byc straszne.
      Zycie jak w jakiejs prozni.
      • pia.ed Re: Zawsze byłem kobietą, zawsze byłam mężczyzną 16.08.09, 09:54

        W Szwecji takie osoby otrzymuja daleko idaca pomosc,
        choc moze to potrwac kilka lat aby upewnic sie, osoba jest
        naprawde
        motywowana ... aby uniknac tragedii, bo jak
        utna .... wink to nie da sie tego znowu doczepic.

        Pomoc psychologiczna i lekarska odbywa sie na tej samej zasadzie co
        u kazdego chorego.
        • loczek62 Re: Zawsze byłem kobietą, zawsze byłam mężczyzną 16.08.09, 09:58
          pia.ed napisała:

          >
          > W Szwecji takie osoby otrzymuja daleko idaca pomosc,

          A czy w sytuacji gdy człowiek jest robotnikiem, a czuje się amerykańskim
          miliarderem też otrzymuje daleko idącą pomocwink?
          • pia.ed Re: Zawsze byłem kobietą, zawsze byłam mężczyzną 16.08.09, 18:11

            Jesli czuje sie amerykanskim mialiarderem, wtedy psychiatra
            wysyla go do USA ...




            loczek62 napisał:
            A czy w sytuacji gdy człowiek jest robotnikiem,
            a czuje się amerykańskim miliarderem
            też otrzymuje daleko idącą pomocwink?
            • loczek62 Re: Zawsze byłem kobietą, zawsze byłam mężczyzną 16.08.09, 20:13
              Cytując moją wypowiedź dopuściłeś(aś) się manipulacji. Otóż w mojej wypowiedzi
              nie było wytłuszczenia drukiem słowa "amerykański". Rozumiem że ta manipulacja
              potrzebna Ci była do "logiki" Twojej odpowiedzi. Niby miało być dowcipna i
              śmieszna odpowiedź, a wyszło zmanipulowanie...
              • skiela1 Re: Zawsze byłem kobietą, zawsze byłam mężczyzną 16.08.09, 20:58
                a to Twoje 'przymruzenie oka'to bylo takie protekcjonalne czy jakie?


                Cos mi sie widzi,ze sie dopatrujesz czegos czego nie ma.

                • oryginal23 Re: Zawsze byłem kobietą, zawsze byłam mężczyzną 16.08.09, 21:05
                  A gdy ktoś czuje się słoniem w ciele czlowieka to co robić?
                  23.
                  • loczek62 Re: Zawsze byłem kobietą, zawsze byłam mężczyzną 16.08.09, 21:13
                    > Cos mi sie widzi,ze sie dopatrujesz czegos czego nie ma.

                    Jeśli to facet to łatwiej bo tylko umiejscowienie "trąby" się zmieniawink z
                    kobietą chyba trudniej...
                • loczek62 Re: Zawsze byłem kobietą, zawsze byłam mężczyzną 16.08.09, 21:11
                  skiela1 napisała:
                  > Cos mi sie widzi,ze sie dopatrujesz czegos czego nie ma.
                  A Ty lubisz jak ktoś cytuje Twoje wypowiedzi i pogrubieniem czy innym
                  podkreśleniem próbuje zmienić sens Twoich słów?
                  • skiela1 Re: Zawsze byłem kobietą, zawsze byłam mężczyzną 16.08.09, 22:27
                    To znaczy, ze dzisiaj zjadlam za duzo lodow, bo nie widze,zeby pia zmieniala
                    sens,a nawet drugiego dna nie moge sie dopatrzecsmile
                    • loczek62 Re: Zawsze byłem kobietą, zawsze byłam mężczyzną 17.08.09, 09:31
                      skiela1 napisała:

                      > To znaczy, ze dzisiaj zjadlam za duzo lodow, bo nie widze,zeby pia zmieniala
                      > sens,a nawet drugiego dna nie moge sie dopatrzecsmile

                      Nie chcesz to nie zobaczysz...
                      • pia.ed byłem kobietą, byłam mężczyzną 17.08.09, 13:33

                        A ja popierajac wypowiedz skiela1 dodam jeszcze
                        - do wylacznej wiadomosci loczek62 -
                        ze
                        "Jakie pytanie, taka odpowiedz" wink wink wink
                        z nadzieja, ze loczek62 zrozumie
                        i nie bede zmuszona wyrazic tego dobitniej ...




                        loczek62 napisał:

                        > skiela1 napisała:
                        >
                        > > To znaczy, ze dzisiaj zjadlam za duzo lodow, bo nie widze,zeby
                        pia zmieniala sens,
                        a nawet drugiego dna nie moge sie dopatrzec smile
                        >
                        > Nie chcesz to nie zobaczysz...
                        >
                        >
                        >
                        • loczek62 Re: byłem kobietą, byłam mężczyzną 17.08.09, 15:20
                          pia.ed napisała:
                          > i nie bede zmuszona wyrazic tego dobitniej ...

                          A może jednak?
                          • pia.ed Re: byłem kobietą, byłam mężczyzną 17.08.09, 15:42
                            Nie moge, bo sie obrazisz ... sad





                            loczek62 napisał:

                            > pia.ed napisała:
                            > > i nie bede zmuszona wyrazic tego dobitniej ...
                            >
                            > A może jednak?
                            • loczek62 Re: byłem kobietą, byłam mężczyzną 17.08.09, 15:48
                              No dalej, nie wstrzymuj się...
                              • sibeliuss Re: byłem kobietą, byłam mężczyzną 17.08.09, 16:12
                                loczek62 napisał:

                                > No dalej, nie wstrzymuj się...

                                Moment, do czego dążysz?
                                • loczek62 Re: byłem kobietą, byłam mężczyzną 17.08.09, 16:42
                                  Jak to do czego? Chcę przeczytać jak to będzie "dobitniej".
                                  • sibeliuss Re: byłem kobietą, byłam mężczyzną 17.08.09, 19:50
                                    Znaczy żebrzesz, błagasz czy się zwyczajnie napraszasz?
                                    • loczek62 Re: byłem kobietą, byłam mężczyzną 17.08.09, 20:02
                                      sibeliuss napisał:

                                      > Znaczy żebrzesz, błagasz czy się zwyczajnie napraszasz?
                                      Najzwyczajniej w świecie jeśli ktoś "grozi" mi jakąś "dobitnością" to niech ma odwagę spełnić swoją groźbę, a nie tylko odważnie straszyc. Nie żebrzę, nie błagam ani się nie napraszam, oczekuję tylko konsekwęcji w groźbach.
                                      • sibeliuss Re: byłem kobietą, byłam mężczyzną 17.08.09, 20:07
                                        A ja wezmę ten kij z drugiej strony - co masz do transeksualistów, bo jakoś z
                                        Twoich błyskotliwych wypowiedzi w tym wątku nie wypływa nic powalająco
                                        tolerancyjnego.
                                        • loczek62 Re: byłem kobietą, byłam mężczyzną 17.08.09, 20:22
                                          Przejaskrawienie moje miało na celu nie dyskredytowanie transeksualistów, a tylko pokazanie że mogą istnieć też inne dualizmy w ciele człowieka nie tylko związane z jego płuciowością. I trafnie zostało to wyśmiane bo jak rozumiem tylko osoby transeksualne maja wszelką pomoc do realizacjoi swego szczęścia. Inne dysfunkcje juz nie. Nie wyśmiewam się, a to co napisałem z toleracją nie niało nic wspólnego. A odpowiedź że dla tych innych to tylko psychiatra wykazuje nie mój brak powalającej tolerancji dla transeksualnych osób ale u niektórych totalny brak takowej dla innych ludzi cierpiących.
                                          • sibeliuss Re: byłem kobietą, byłam mężczyzną 17.08.09, 20:29
                                            Nie można całego świata uszczęsliwić, tak jak nie można być wszystkich
                                            przyjacielem. A to, że chociażby tym trans ktoś pomaga to trzeba też się
                                            cieszyć, a nie od razu szpilę wbijać, bo inni nie mają pomocy. No nie mają i co
                                            w związku z tym - trans też odebrać to co już mają?
                                            • loczek62 Re: byłem kobietą, byłam mężczyzną 17.08.09, 20:38
                                              Nie nie wbijam szpili na modłe tych co tych "innych" niż trans do psychiatry odsyłają i nie nawołuję do odbierania tych praw.
                                              • sibeliuss Re: byłem kobietą, byłam mężczyzną 17.08.09, 21:10
                                                Zatem co robisz, i czemu znów jacyś oni. Wybacz, ale czy Ty nie za często
                                                patrzysz na tych onych?
        • skiela1 Re: Zawsze byłem kobietą, zawsze byłam mężczyzną 17.08.09, 23:13
          ale co przezywaja to tylko oni wiedza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja