Parówkowe muzeum. Berlin:)

17.08.09, 09:17
Czołemsmile

Pamietacie podstepnie żeżartą przez parówkowych skrytożerców słynną
paróweczke?smile

A tu o parówkach niemieckich:

"Wiedeń ma swój sznycel, Bruksela mule, Londyn fish & chips, a Paryż
zupę cebulową. Berlin zaś jest znany jako currywurst land, czyli
kraina parówki w sosie curry.

Od dziś ma nawet Muzeum Kiełbaski Curry. – Pierwsze na świecie –
cieszy się jego szefowa i podkreśla, że currywurst to nie tylko
przekąska, ale i styl życia. Birgit Breloh liczy na setki tysięcy
turystów rocznie. Bo kiełbaska curry przez 60 lat, które mijają
właśnie od jej wymyślenia, stała się prawdziwym symbolem Berlina.
Pod względem popularności przebić ją może jedynie słynny mur
berliński."..

I całośc:

www.rp.pl/artykul/11,349827_Niemiecka_kielbasa_wygrala_z_kebabem.html

Minam, mniamsmile

Pozdro
Krzysztof
    • pia.ed Re: Parówkowe muzeum 17.08.09, 13:48

      Wstęp kosztuje 11 euro?
      To chyba w te cene wchodzi zjedzenie dowolnej ilosci kielbasek ... wink

      Jednak pozostane przy kebabie, po ktory - podczas mojej ostatniej
      wizyty w Berlinie - pojechalam az do Kreutsberg,
      bo tam sa najsmaczniejsze ... i najtansze.
      • kriss67 Re: Parówkowe muzeum 17.08.09, 15:35
        Czołem Piaedsmile

        A ile w Niemczech kosztuje kebab?

        11 eurasuf za bilet - faktycznie, konsumpcja w dowolnej ilości
        powinna być wliczonba w cenesmile

        Pozdro
        Krzysztof
        • pia.ed Re: Parówkowe muzeum 17.08.09, 16:31
          W centrum Berlina, kebab NIE przypominajacy kebaba,
          bo nie w specjalnym "nalesniku" (zapomnialam jak to sie nazywa),
          kosztuje 3 euro.

          W dzielnicy tureckiej na specjalnym stanowisku niemal identycznym z
          tym w centrum,
          kebab przyrzadzony naprawde "po turecku"
          kosztuje 2,50 euro.

          Poniewaz mialam tzw. bilet trzydniowy i duzo czasu
          wiec pojechanie na Kreutsberg nie bylo dla mnie problemem,
          a przy okazji zobaczylam troche "egzotyki" ...
          • kriss67 Re: Parówkowe muzeum 17.08.09, 18:52
            Czołem Piaedsmile

            Ten w nalsniku, to w chlebie pita zwanymsmileCzyli ceny niemieckie o
            około połowe wieksze niz u nas. W Warszawie kebab kosztuje 7 do 8
            zetuf.

            A wiesz, pierwszy raz kebaba jadłem na początku lat 90 - tych, rok
            1991, może 1992, na warszawskim placu Wilsona. Pełna egzotykasmile Nie
            wiem przypadkiem, czy ten żoliborski barek nie był pierwszym barkiem
            kebabowym w Warszawie?

            Pozdro
            Krzysztof
        • sibeliuss Re: Parówkowe muzeum 17.08.09, 20:10
          Ludzie, zlitujcie się, bo zarżę nie twarzą. To 11 € odnieście pensji Niemca, a
          nie polskiego patriotycznego dziada.
Pełna wersja