Gdzie się podziały bezjutiubne prywatki?

18.08.09, 04:41
Gdy po tygodniu pracy spotykam się ze znajomymi, na bibce coraz częściej,
zamiast słuchać radia czy płyt, pokazujemy sobie to, co nowego znaleźliśmy w sieci

"Przesuń się, też chce zobaczyć", "teraz ja", "no, pokażcie mi ten komputer" -
to od dłuższego czasu słychać najczęściej na domowych imprezach. Już nie
trzeba opowiadać dobrych anegdot, żeby być duszą towarzystwa. Wystarczy
znaleźć coś fajnego na YouTube i już jesteśmy na fali.

www.emetro.pl/emetro/1,88815,6936342,Gdzie_sie_podzialy_bezjutiubne_prywatki_.html
Moze nie jutube,ale ostatnio zdjecia tak ogladalismy.
    • sibeliuss Re: Gdzie się podziały bezjutiubne prywatki? 18.08.09, 07:50
      Współczuję ludziom siedzącym pół imprezy przed komputerem.
      • dede43 Re: Gdzie się podziały bezjutiubne prywatki? 18.08.09, 08:17
        Zasady do przestrzegania - podczas imprezy nie włączać telewizora, nie włączać
        komputera.
        • agulaszek Re: Gdzie się podziały bezjutiubne prywatki? 18.08.09, 10:32
          popieram! smile
          mam alergię na telewizor podczas imprezy a komputer toleruję tylko na imprezach
          powyjazdowych kiedy dzielimy się ze znajomymi zdjęciami, wtedy jest wręcz
          niezbędny do pokazu slajdów smile
Pełna wersja