Czy to kres anonimowości w Internecie?

20.08.09, 09:32
14 milionów Polaków korzystających z sieci nie może spać spokojnie.
Policja, CBA i ABW chcą mieć prawo śledzenia ich działań.
www.rp.pl/artykul/5,351244.html
    • pia.ed Re: Czy to kres anonimowości w Internecie? 20.08.09, 09:40
      A ja spie spokojnie jak dziecko wink tak samo spokojnie spalam,
      kiedy za czasow tzw. komunizmu kontrolowano przesylko
      pocztowe ...
      Wychodze z zalozenia, ze uczciwie zyjacy czlowiek powodow do
      obaw nie ma ...




      sibeliuss napisał:
      > 14 milionów Polaków korzystających z sieci nie może spać
      spokojnie.
      • aiczka Re: Czy to kres anonimowości w Internecie? 20.08.09, 11:31
        > Wychodze z zalozenia, ze uczciwie zyjacy czlowiek powodow do
        > obaw nie ma ...


        Moim zdaniem takie założenie jest niebezpieczne. Najpierw ten "uczciwy człowiek"
        ma nie obawiać się filmowania w przestrzeni publicznej, potem śledzenia jego
        kroków w internecie, podsłuchiwania rozmów telefonicznych, czytania
        korespondencji, kontroli osobistej na lotnisku, przeszukania mieszkania...

        Wszystkie te środki bezpieczeństwa SĄ inwazją w naszą prywatność. Większość z
        nas ma wpojone, że nie czytamy cudzych listów, nie zaglądamy do cudzych torebek,
        pukamy przed wejściem do czyjejś sypialni/łazienki, będąc z wizytą u kogoś nie
        grzebiemy mu w szafkach, chyba że sam zaproponuje, żebyśmy coś sobie wyciągnęli.
        Co więcej - takiego zachowania oczekujemy od rodziny, bliskich i dalekich
        znajomych, nie mówiąc o obcych ludziach. Przekraczanie takich zasad powoduje, że
        czujemy dyskomfort, czujemy się zagrożeni i niepewni - to jest po prostu
        wkraczanie w naszą strefę osobistą.

        Na warsztatach psychologicznych robiliśmy eksperyment - badanie osobistej
        "bezpieczenej odległości". W kontaktach z ludźmi stajemy/siadami w pewnej
        odległości od nich i kiedy znajdują się oni za blisko (i nie jest to uzasadnione
        np. rozstawem siedzeń w samolocie), czujemy się nieswojo, niepewnie, zagrożeni.
        Podobnie działają inne sposoby przekraczania granic prywatności.

        Czasami, gdy uzasadniają to okoliczności, można zgodzić się na pewne pogwałcenie
        czyjejś prywatności - np. gdy chodzi o osoby podejrzane o popełnienie
        przestępstwa, o kwestię uwieczniania w miejscu publicznym (każdy chce móc sobie
        zrobić zdjęcie na ulicy czy przy pomniku, nie prosząc wszystkich wokół o zgodę),
        prześwietlanie bagaży czy paczek pocztowych przy zagrożeniu atakiem
        terrorystycznym itp. Ale każdy taki pomysł powinien być dyskutowany i oceniany.

        Osobiście, jako osoba postępująca zgodnie z prawem, nie widzę powodu, aby
        jakiekolwiek służby bezpieczeństwa miały notorycznie monitorować moją działalność.
        • pia.ed Re: Czy to kres anonimowości w Internecie? 20.08.09, 15:03
          Czyzbys wierzyla w to, ze KAZDEGO beda podsluchiwac, czytac jego
          listy i grzebac w mieszkaniu???
          Jaka armia podsluchiwaczy musialaby powstac, aby kontrolowac
          25 milionow doroslych Polakow.
          A jak do tego jeszcze dodac nastolatki z wyznaniami milosnymii,
          i szesciolatki dwoniace do mamusi, ze ich Jasio ugryzl w ucho w
          przedszkolu?
          wink wink wink
          • aiczka Re: Czy to kres anonimowości w Internecie? 20.08.09, 17:28
            W tekście przeczytałam, że owszem - chodzi o to, aby specjalne służby miały
            stale "na zawołanie" wolny dostęp do informacji o wszystkich użytkownikach
            serwisów internetowych. Uważam, że powinni każdorazowo mieć uzasadniony powód,
            jeśli w ogóle nie nakaz sądowy.
            Nie widzę powodu, aby ktoś z policji mógł np. "tak po prostu", zobaczywszy moje
            zdjęcie na stronie miejsca, gdzie pracuję, wyszukać sobie, co kupuję na Allegro
            i jaki w związku z tym noszę numer bielizny - ot tak, dla zabawy. Owszem, małe
            prawdopodobieństwo, że dla zabawy czy z jakichś niskich lub kryminalnych pobudek
            sprawdzano by akurat mnie, ale na pewno dotknęłoby to wiele osób.
      • loczek62 Re: Czy to kres anonimowości w Internecie? 20.08.09, 12:00
        pia.ed napisała:
        > Wychodze z zalozenia, ze uczciwie zyjacy czlowiek powodow do
        > obaw nie ma ...


        Otóż ABC (czytaj wspak) jest w stanie prowokacją najuczciwszego człowieka
        "przeflancować" do tych mniej uczciwych...
    • etzel Re: Czy to kres anonimowości w Internecie? 20.08.09, 10:23
      I tak w sieci ludzie są anonimowi i tacy pozostaną.
      • skiela1 Re: Czy to kres anonimowości w Internecie? 20.08.09, 14:55
        etzel napisał:

        > I tak w sieci ludzie są anonimowi i tacy pozostaną.

        tak Ci sie tylko wydajesmile
        • etzel Re: Czy to kres anonimowości w Internecie? 20.08.09, 20:01
          > tak Ci sie tylko wydajesmile

          Otóż nie. Moje posty mnie do niczego nie zobowiązują i o niczym nie świadczą,
          mogę się ich z łatwością wyprzeć. A to oznacza że moja osoba pozostaje
          nieujawniona smile
          • skiela1 Re: Czy to kres anonimowości w Internecie? 20.08.09, 20:49

            etzel napisał:

            > > tak Ci sie tylko wydajesmile
            >
            > Otóż nie. Moje posty mnie do niczego nie zobowiązują i o niczym nie świadczą,
            > mogę się ich z łatwością wyprzeć. A to oznacza że moja osoba pozostaje
            > nieujawniona smile

            Wyprzec sie mozesz co nie znaczy,ze pozostajesz anonimowa.
            Jezeli Twoje tresci bylyby niezgodne z prawem lub regulaminem wystarczy,ze sa
            zgloszone do ISP.Policji nikt nie odmawiasmileTwoje IP jest dostepne i widoczne
            dla pracownikow portalu.
            Wystarczy miec odpowiednie 'narzedzia'zeby szybko namierzyc dana osobe.
            No chyba,ze posrednik Cie kryje smile) taki anonymus proxysmile
            • nudziarzpisze Re: Czy to kres anonimowości w Internecie? 20.08.09, 21:05
              Nie miałem na myśli treści niezgodnych z prawem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja