Kupujecie "lewe" paierosy?

30.08.09, 17:29
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6980349,_Sunday_Telegraph___Polska_epicentrum_przemytu.html



Sunday Telegraph" zauważa, iż rosnącym problemem jest też nielegalna
produkcja papierosów w Polsce.
Od początku roku polska policja dokonała nalotów na 5 nielegalnych
zakładów o rocznym potencjale produkcyjnym
ok. 500 mln sztuk każda.

Niektóre papierosy zawierały arszenik, truciznę na szczury
i inne substancje szkodliwe dla zdrowia.
    • loczek62 Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 30.08.09, 17:51
      Zdarzyło mi się parę razy kupować na bazarku ukraińskie dla ojca. Miał raka płuc
      i palił do samego końca...
      • pia.ed Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 30.08.09, 18:17

        A kiedy nastapil ten koniec?


        loczek62 napisał:
        Zdarzyło mi się parę razy kupować na bazarku ukraińskie dla ojca. Miał
        raka płuc i palił do samego końca...
        • dede43 Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 08:56
          Po 47 latach palenia od półtora roku nie palę, więc nie muszę.
        • loczek62 Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 09:01
          pia.ed napisała:

          >
          > A kiedy nastapil ten koniec?

          Tak bardzo interesuje Ciebie data śmierci mojego taty?
          • sibeliuss Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 09:28
            Myślę, że raczej ciekawi ją ile lat Twój Tata palił (policz do
            trzech).
            • loczek62 Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 10:00
              sibeliuss napisał:

              > Myślę, że raczej ciekawi ją ile lat Twój Tata palił (policz do
              > trzech).
              A może dajmy szansę pia.ed wyjaśnić jaki był sens tego pytania?

              Dlaczego mam policzyć do trzech? Jakoś nie pojmuję Twoich "subtelnych" dowcipów...
              • sibeliuss Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 10:37
                A ja nie rozumiem dlaczego przy każdej okazjirzucasz się jak wsza na
                grzebieniu. Przemęczenie?
                • loczek62 Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 11:25
                  A Ty nie możesz zapytać normalnie tylko po chamsku? Taka twoja metoda rozmowy by
                  się uszczypliwie czepiać i zwłaszcza moja osobę wybrałeś na swoje uszczypliwości?.
                  Pytanie pia.ed było oczywiste, "kiedy nastąpił ten koniec" i zdrowo myślący
                  człowiek nie szukający podtekstów ani drugiego dnia tak to zrozumie że pyta się
                  o to kiedy umarł.
                  Niestety faktem jest że pewne osoby nie maja cywilnej odwagi przyznać się do
                  swojego błędu czy też forumowego "przejęzyczenia" tylko w tym co ma odwagę
                  zapytać o "sens" ich wypowiedzi dopatrują się "wszy rzucającej się na grzebieniu.
                  • sibeliuss Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 11:53
                    To jest moja metoda, żeby przebić się przez Twoje frustracje
                    Loczku62. Doszukujesz się wszędzie ataków, toż to prawie kaczyzm.
                    • loczek62 Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 12:21
                      Używając kwantyfikatora szczegółowego "wszędzie" równie dobrze możesz powiedzieć
                      "nigdzie". jedno i drugie ma niewiele wspólnego z prawdą. No ale chyba tu chodzi
                      o Twoją "prawdę"...
                    • loczek62 Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 12:43
                      Odpowiesz mi dlaczego nie zwróciłeś mi uwagi że się "rzucam jak wsza na
                      grzebieniu" i "doszukuję wszędzie sic! ataków" w wątku założonym przez
                      niejakiego "Okowite"?
                      • sibeliuss Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 13:19
                        A czy uczestniczyłem w wątkach 0kowity, czy też olałem trolla jak na
                        to zasługiwał?
          • ewa9717 Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 09:29
            Nigdy nie kupowałam, a teraz tym bardziej: drugi rok szczęsliwie
            obywam sie bez kopcenia wink
        • sibeliuss Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 10:40
          pia.ed napisała:

          >
          > A kiedy nastapil ten koniec?
          >
          Jeśli nie musisz to nie pytaj Loczka62 o szczegóły - po co masz
          zebrać cięgi?
          • pia.ed Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 11:05

            Masz racje, juz zapomnialam ze nie tak dawno denerwowal sie i chcial
            wyjasnienia zdania,
            ktore dla wszystkich innych bylo proste jak konstrukcja cepa ... wink



            sibeliuss napisał:
            > Jeśli nie musisz to nie pytaj Loczka62 o szczegóły - po co masz
            > zebrać cięgi?
          • loczek62 Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 11:29
            Widzę że Ciebie też temat zainteresował. Proszę bardzo 13 marzec 2008 godzina
            11.45. Zaspokoiłem Twoją OZecie i pia.ed ciekawość, jesteście zadowoleni?
            • pia.ed "Lewe" papierosy 31.08.09, 11:51
              Powinienes policzyc do dziesieciu zanim odpowiesz,
              a do tego sprobowac
              dokladnie czytac to, co inni pisza ...
              Sibeliuss zrozumial i napisal o co mi chodzilo ...





              sibeliuss napisał:
              > Myślę, że raczej ciekawi ją ile lat Twój Tata palił (policz do
              > trzech).
              A może dajmy szansę pia.ed wyjaśnić jaki był sens tego pytania?

              Dlaczego mam policzyć do trzech? Jakoś nie pojmuję Twoich "subtelnych"
              dowcipów...
              • loczek62 Re: "Lewe" papierosy 31.08.09, 12:36
                Sformułowanie Twojego pytania było niefortunne, ale Ty wolisz zmieszać mnie z
                błotem niż przyznać się do "niefortunności". Nie oczekuję wpisów "odważnych"
                osób, które podobnie jak ja odczytały jednoznacznie i mało delikatnie sens
                Twojego zapytania (niestety na innych "mediach" mam takowe oświadczenia).
                Przyznać musisz że wpis mój o zakupach fajek bez akcyzy dla chorego na raka płuc
                ojca jest z grupy tematów delikatnych, a Twoje zapytanie troszkę tak padło bez
                zastanowienia. Wolno Ci, ale mi tez wolno bez "policzenia do dziesięciu" było
                zapytać czy tak bardzo interesuje Ciebie data jego śmierci. Gdyby chodziło o
                transkrypcję OZeta twojego pytania to logika i poprawność językowa nakazywałaby
                zapytać "a długo ojciec palił i czy dużo?" Niestety "A kiedy nastąpił ten
                koniec" nie ma znamion tego sensu jaki według Ciebie miał mieć. I czy będziesz
                dalej prawic impertynencje pod moim adresem nie zmieni to faktu że sobie
                wystawiasz świadectwo...
                • marguyu Re: "Lewe" papierosy 31.08.09, 13:54
                  Nieprzyjemnie sie zrobilo. Nawet bardzo.
                  Wiekszosc z nas wie o tym, ze loczek niedawno stracil ojca i z
                  jakiej przyczyny. Dlatego nie sadze zeby zareagowal nadmierna
                  nadwrazliwoscia na niezbyt zreczne "policz do trzech". W koncu
                  zalozyl watek o papierosach dlatego, ze temat go dotyczy i to bardzo
                  bolesnie. Dla niego to nie jest watek tylko o papierosach, to takze
                  watek o jego ojcu. Kazdy taktowny, myslacy i w miare czujacy
                  czlowiek nie powinen miec trudnosci z odczytaniem tego podtekstu.
                  Szkoda, ze inni tego nie zrozumieli i kontynuowali z "wszami na
                  grzebieniu, przemeczeniem, konstrukcja cepa i liczeniem do
                  dziesieciu".

                  Szkoda. Choc wlasciwie... w koncu wiadomo kto jest kim.
                  • sibeliuss Re: "Lewe" papierosy 31.08.09, 14:49
                    rdziej otwarcie?marguyu napisała:

                    > w koncu wiadomo kto jest kim.
                    >
                    A możesz tak bardziej otwarcie? (czyli napisz wprost kto jest kim)
                    • marguyu Re: "Lewe" papierosy 31.08.09, 15:12
                      sib,
                      o czym mam pisac otwarcie?
                      O barku wyczucia, subtelnosci, taktu i zrozumienia dla innych?
                      Bo jak inaczej nazwac zawzieta chec udowodnienia, ze kogos tam
                      ponioslo. A nawet! Jesli ponioslo to mialo prawo poniesc, bo jego
                      strata jest jeszcze swieza! Tak trudno zrozumiec i zamilknac?
                      Zreszta po co ja to pisze? Przeciez sam niejednokrotnie napisales,
                      ze to co mysla i czuja inni masz serdecznie gdzies?


                      Przy okazji sprostowanie!
                      Napisalam: W koncu zalozyl watek a powinno byc dopisal
                      sie do watku
                      o papierosach dlatego, ze temat go dotyczy i to
                      bardzo bolesnie.
                      • sibeliuss Re: "Lewe" papierosy 31.08.09, 15:22
                        marguyu napisała:

                        > sib,
                        > o czym mam pisac otwarcie?
                        > O barku wyczucia, subtelnosci, taktu i zrozumienia dla innych?

                        Nie kombinuj jak kobyła z wodem węgla pod Książęcą pędzona,
                        napisałaś:
                        "Choc wlasciwie... w koncu wiadomo kto jest kim."

                        I ja chcę wiedzieć kim jestem, a nie o czym masz pisać. Pisz sobie o
                        czym chcesz, ale skoro powiedziałaś A, to powiedz B, chociażby
                        poprzez beknięcie na znak pogardy. Jesteś skrupulatna wobec innych,
                        zatem pozwolisz że i ja takim będę. Chcę wiedzieć kim Twoim zdaniem
                        jestem. A poza tym nie wmawiaj mi obronę pia.ed, bo moja wypowiedź
                        dotyczyła tego, co zrozumiałem, a nie co zrozumiała pia.ed. Chyba
                        wyraźnie napisałem powyższe po polsku.
                        • loczek62 Re: "Lewe" papierosy 31.08.09, 16:42
                          sibeliuss napisał:
                          > I ja chcę wiedzieć kim jestem

                          No i jak niedługo trzeba było czekać, że za to za co mnie niedawno ganiłeś teraz
                          sam tak robisz. Ale Ty masz różne miarki dla siebie i do reszty...
                          • sibeliuss Re: "Lewe" papierosy 31.08.09, 16:57
                            Co z tym zrobisz?
                            • loczek62 Re: "Lewe" papierosy 31.08.09, 17:01
                              Nic nie zrobię, wystarczy mi to co mi uświadomiłeś swym "subtelnym"
                              postępowaniem....
                      • loczek62 Re: "Lewe" papierosy 31.08.09, 16:46
                        Dziękuje Marguyu za serce i odwagę powiedzenia tego co inni myślą. Cała ta
                        histeria przez małą empatię i zwykła ludzka ciekawość. "koniec a kiedy" zabrakło
                        prośby o opisy tych ostatnich chwil i pytań jak się umiera na raka płuc. A może
                        jednak ciekawość weźmie górę i ktoś zapyta ze współczujących inaczej?
                        • skiela1 Re: "Lewe" papierosy 31.08.09, 17:11
                          " Dziękuje Marguyu za serce i odwagę powiedzenia tego co inni myślą."

                          Nie galopuj.
                          Nie co inni mysla,tylko co mysli konkretnie marguyu.

                          Wybacz,ale jedyna osoba histeryzujaca jestes w tym momencie Ty.
                          • loczek62 Re: "Lewe" papierosy 31.08.09, 17:19
                            skiela1 napisała:
                            > Nie galopuj.
                            > Nie co inni mysla,tylko co mysli konkretnie marguyu.
                            Oj zdziwiłabyś się...
                            • skiela1 Re: "Lewe" papierosy 31.08.09, 18:39
                              loczek62 napisał:


                              > Oj zdziwiłabyś się...

                              Anonimowi,ukryci niedowiarkowie raczej mnie nie interesuja.

                              Pieknie sie nam tematy zazebilysmile
                          • agulaszek Re: "Lewe" papierosy 31.08.09, 22:51
                            ja myślę podobnie i podobnie jak Loczek zrozumiałabym pytanie
                            • skiela1 Re: "Lewe" papierosy 31.08.09, 23:02
                              agulaszek napisała:

                              > ja myślę podobnie i podobnie jak Loczek zrozumiałabym pytanie

                              kazdy moze myslec jak chce,tak jak kazdy inaczej bedzie reagowal na zadane pytanie.
                              Jeden agresywnie,drugi konkretnie odpowie na pytanie, a jeszcze inny uzyje do
                              tego swojej dozy....empatii i grzecznie odpowie ,ze woli na ten temat nie rozmawiac.
                              • loczek62 Re: "Lewe" papierosy 01.09.09, 07:14
                                Zdziwiony jestem że "Stoperanu" mi nie zaordynowałaś(ramach konkretnej
                                odpowiedzi), wszak z takim "wdziękiem" i "empatią", "bez cienia agresji" to
                                robisz ....
                                • skiela1 Re: "Lewe" papierosy 01.09.09, 15:18
                                  loczek62 napisał:

                                  > Zdziwiony jestem że "Stoperanu" mi nie zaordynowałaś(ramach konkretnej
                                  > odpowiedzi), wszak z takim "wdziękiem" i "empatią", "bez cienia agresji" to
                                  > robisz ....

                                  No i po co ta zlosc?
                                  • loczek62 Re: "Lewe" papierosy 01.09.09, 16:03
                                    skiela1 napisała:
                                    >
                                    > No i po co ta zlosc?

                                    Złość? Absolutnie, ale szczypta złośliwości jak najbardziejwink
                  • pia.ed Re: "Lewe" papierosy 31.08.09, 15:03
                    Margot, nie wszyscy wiedzieli, ze stracil ojca poltora roku
                    temu,
                    i ze z tego powodu jest nadwrazliwy ....
                    Watek o papierosach zalozylam ja, wiec skoro to to takie bolesne
                    sprawy,
                    to mogl ten temat przemilczec ... ja bym tak zrobila.
                    • marguyu Re: "Lewe" papierosy 31.08.09, 15:20
                      pia,
                      wiem ze nie wszyscy wiedza i dlatego napisalam "Wiekszosc z nas wie
                      o tym...".

                      "Watek o papierosach zalozylam ja, wiec skoro to to takie
                      bolesne sprawy, to mogl ten temat przemilczec ... ja bym tak
                      zrobila"
                      Sprostowalam takze fakt, ze to nie on stworzyl watek tylko ty.
                      Co do reszty, to kazdy przezywa bolesne doswiadczenia inaczej.
                      Jedni je przemilczaja, inni o nich mowia.
                    • loczek62 Re: "Lewe" papierosy 31.08.09, 16:54
                      To może jeszcze raz przeczytaj mój wpis o kupowaniu "fajek" i swoje pytanie. Czy
                      znasz inne zakończenia raka płuc, że pytasz kiedy ten koniec był jak byś nie
                      wiedziała o jakim końcu napisałem? Ja mam doszukiwać się w Twoim pytani treści
                      której nie napisałaś , ale Ciebie tak finezja już nie dotyczy? Tak jak Skiela
                      masz to na co dzień i takie "subtelne" pytania zadajesz jak splunął, a rzeczowe
                      odpowiedzi przyjmujesz bez mrugnięcia okiem ?
                      • sibeliuss Re: "Lewe" papierosy 31.08.09, 18:16
                        Najpierw opisujesz swoje życie, a potem dziwisz się, że ludzie mają czelność
                        dowolnie to interpretować. A co o mnie myślisz, hmm, prawdę piszesz tylko
                        wyprowadzony z równowagi - a to nie jest trudne.
            • skiela1 Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 15:58
              loczek62 napisał:

              Proszę bardzo 13 marzec 2008 godzina
              > 11.45.

              Nie mozna bylo tak od razu?


              "Zaspokoiłem Twoją OZecie i pia.ed ciekawość, jesteście zadowoleni?"

              Loczku,trenuj glebokie oddechy albo 'cuus', bo jednak reagujesz...jak
              nadpobudliwe dzieckosmile

              Ps.przeciez mogles zapytac -dlaczego chcesz to wiedziec? - zamiast gniewnego
              "tak bardzo Ciebie interesuje..."
              jestem pewna,ze rozmowa potoczyla by sie w innym kierunku.
              • sibeliuss Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 16:01
                Kolejna nieprawomyślna smile
                • skiela1 Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 23:28
                  sibeliuss napisał:

                  > Kolejna nieprawomyślna smile

                  a ja doszlam do takiego wniosku,ze ci,ktorzy najwiecej krzycza o
                  empatii,najmniej jej maja.
              • loczek62 Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 16:48
                Rozumiem że na takie pytanie odpowiadasz kilka razy dziennie i stąd Twój
                racjonalizm się bierze. Współczuje swoiście pojętej empatii...
                • skiela1 Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 17:05
                  loczek62 napisał:

                  > Rozumiem że na takie pytanie odpowiadasz kilka razy dziennie i stąd Twój
                  > racjonalizm się bierze. Współczuje swoiście pojętej empatii...

                  jezeli ktos zadaje mi pytanie na ktore wolalabym nie odpowiadac (jest zbyt
                  osobiste/prywatne/nietaktowane),z usmiechem na twarzy pytam dlaczego chce to
                  wiedziec.Na forum moge takie pytanie po prostu ominac,w realu nie.

    • naqoyaqatsi Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 18:47
      ja zrozumiealem to tak ze jak loczek napisal: "do samego konca" to ten kto sie
      pytal "kiedy nastapil koniec" mial na mysli jak dlugo tata loczka palil
      papierosy zanim umarl.
      mysle ze nieda sie w tym kontekscie inaczej zinterpretowac konca niz jako smierci.
      tylko ze w samym pytaniu nie bylo chyba nic zlego..
      zla jest dyskusja bez sensu potem.
    • agulaszek Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 22:53
      kilka razy nawet zastanawiałam się nad tym ale po pierwsze nie mają mentolowych
      a o drugie mogłaym trafić na jakieś nieludzkie świństwo
      fuj! na Krymie kupiłam jakieś ichnie mentolowe i była to chyba najdłużej palona
      przeze mnie paczka big_grin
      • pia.ed Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 31.08.09, 23:57
        Powinnas czesciej kupowac papierosy na Krymie ... praktyczny sposob na
        zerwanie z nalogiem.



        agulaszek napisała:
        fuj! na Krymie kupiłam jakieś ichnie mentolowe i była to chyba najdłużej
        palona przeze mnie paczka big_grin
        • agulaszek Re: Kupujecie "lewe" paierosy? 01.09.09, 07:31
          fakt, za rubieżą przerzucam się na sinye kamieli big_grin
Pełna wersja