Zdarzyło sie dzis - 1.09.1989.Deyna Kazimierz

01.09.09, 08:48
Czołemsmile

1 września 1939 roku - jedna z najwazniejszych dat w historii
ludzkości, Polski w szczególnosci. Dzisiejsza rocznica omówiona jest
w mediach w sposób dokładny. Dlatego przypomne inne wydarzenie...

1 wrzesnia 1989 roku w wypadku samochodowym zginął jeden z
najwybitniejszych polskich piłkarzy, Pan Kazimierz Deyna.

"1 września mija 20 lat od tragicznej śmierci Kazimierza Deyny,
bodaj najlepszego polskiego piłkarza. Nie byłoby bez niego trzeciego
miejsca na mundialu i sukcesów Legii. Kochano go i wygwizdywano za
życia, a on nie umiał sobie z nim poradzić.

W październiku 1966 roku Kazimierz Deyna przyjechał do Warszawy.
Miał 19 lat, ale już sporo doświadczeń. Był największą nadzieją
rodzinnego Starogardu Gdańskiego, biła się o niego Lechia Gdańsk z
Arką Gdynia, gdy grał w ŁKS ukrywał się przed patrolami WSW, które
przypominały mu o konieczności odbycia służby wojskowej. Miał ją
odbyć właśnie w Legii.

W mundurze chodził przez pierwszy miesiąc. Trafił do czołowego klubu
w Polsce. Już wiedział, na czym polegają zabiegi działaczy, walki
polityków, interesy trenerów i kolegów z boiska. Ale skończył tylko
zasadniczą szkołę zawodową przy Starogardzkich Zakładach
Obuwniczych, a jego podstawową lekturą był „Przegląd Sportowy”. Tak
naprawdę życia zaczął się uczyć w stolicy. Zadbali o to jego nowi
koledzy, wybitni piłkarze. "....

I całośc:

www.rp.pl/artykul/60511,355044_Nie_rusz_Kazika__bo_zginiesz_.html


Pozdro
Krzysztof
Pełna wersja