sibeliuss
01.09.09, 11:19
Zarówno w przekonaniu cywilnych i militarnych władz III Rzeszy, jak
i w świadomości zdecydowanej większości społeczeństwa niemieckiego,
1 września 1939 r. nie wyznaczył początku wielkiej wojny - był tylko
wyrównaniem rachunku krzywd. To, co dla II RP było katastrofą, dla
III Rzeszy było epizodem, regulacją granic, prewencyjnym działaniem
w obronie "okrążonego narodu".
wyborcza.pl/1,76498,6952293,Niemiecki_klopot_z_niepamiecia.html