Zdarzyło sie dzis-2.09.1944. Kolumna na bruku....

02.09.09, 07:48
Powstanie Warszawskie...

Dnia 2 września 1944 roku czołgi niemieckich bandziorów rozbiły
kolumne Zygmunta III Wazy, stojącą na Placu Zamkowym w Warszawie.
Kolejny dzień cieżkich walk i mordów na ludności cywilnej miasta...

Za stroną Muzeum Powstania Warszawskiego:

"• Niemcy nadal atakują Stare Miasto. W nocy z 1 na 2 września
pociski czołgowe niszczą kolumnę Zygmunta. W ciągu dnia siły
podległe gen. Reinefarthowi stopniowo obsadzają zburzoną dzielnicę,
opuszczoną przez Powstańców. Rozpoczynają się masowe mordy i gwałty.
W ręce wroga dostaje się ok. 35 tys. ludzi.

• Grupa gen. Rohra przypuszcza generalny szturm na Sadybę,
opanowując ją ok. południa. Oddziały powstańcze ponoszą dotkliwe
straty. Nieprzyjaciel dokonuje masowych mordów ludności cywilnej.
Zajęcie Sadyby otwiera Niemcom dostęp od południa do dwóch ważnych
arterii Dolnego Mokotowa – ulic Czerniakowskiej i Belwederskiej.
Obrońcy Sielec znajdują się w bardzo trudnym położeniu.

• Nieprzyjaciel prowadzi ostrzał artyleryjski i bombarduje Górny
Mokotów. Szczególnie silnie ostrzeliwany jest rejon Puławskiej, w
pobliżu Odyńca i Tynieckiej.

• Trwają naloty na Śródmieście. Bomby rujnują m.in. kościół św.
Aleksandra na pl. Trzech Krzyży i solidny gmach gimnazjum Królowej
Jadwigi. Powstańcy niespodziewanie zdobywają gmach YMCA przy ul.
Konopnickiej.

• Nieudany szturm na Uniwersytet jest ostatnią powstańczą próbą
zdobycia tego bastionu, panującego nad Powiślem. Zagraża on
stanowiskom oddziałów kpt. Cypriana Odorkiewicza „Krybara” w
okolicach Sewerynowa, Bartoszewicza i Kopernika."

I link do strony MPW:

www.1944.pl/

Pozdro
Krzysztof
Pełna wersja