Polski wrześień. Lwów i kulą w głowe....

08.09.09, 08:27
Czołemsmile

Wrzesień 1939 roku. Obrona miasta Lwów..

"Polacy poddali Lwów Sowietom, gdy dostali gwarancję, że oficerowie
nie będą aresztowani. Niemal wszyscy trafili do Katynia.

22 września 1939 r. Lwów broni się od dziesięciu dni. Z jednej
strony Wehrmacht, z drugiej Armia Czerwona. Kierujący oddziałami
polskich obrońców gen. Władysław Langner uznaje, że dalszy opór nie
ma sensu, i podejmuje – jak się później okazało, tragiczną w
skutkach – decyzję: „poddajemy miasto nie Niemcom, tylko Sowietom”.

Dochodzi do spotkania z sowiecką delegacją. Czerwoni
parlamentariusze bez żadnych zastrzeżeń przyjmują polskie postulaty.
Miasto ma zostać przekazane na warunkach honorowych. Polscy
oficerowie mają mieć zagwarantowaną wolność osobistą i prawo do
wyjazdu do Rumunii. Zapewnienia te składa osobiście komisarz
polityczny Frontu Ukraińskiego Nikita Chruszczow."...

I całość:

www.rp.pl/artykul/153227,360072_Zlamane_slowo_Chruszczowa.html

Pozdro
Krzysztof
Pełna wersja