Dodaj do ulubionych

liceum dla humanisty

IP: *.cdma.centertel.pl 20.05.14, 20:20
Prośba o szybką pomoc. Syn po zapoznaniu się z ofertą naszego miejscowego liceum, zdecydował się,że chce pójść do liceum w Warszawie, jeszcze nie na 100%. Jest laureatem z historii , z polskiego nie jest wybitny. Starszy skończył Staszica, więc o liceach dla humanistów nic nie wiem. Rozważamy Władysława IV, w Czackim kompletnie nie odpowiadają nam rozszerzenia, poradźcie co jeszcze wziąć pod uwagę, może też jakieś niżej progowe, sama nie wiem historia to pasja młodszego, ale zdecydowanie nie jest tak ambitny jak starszy ...
Obserwuj wątek
    • Gość: El Re: liceum dla humanisty IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.14, 21:18
      A z której strony Wisły mieszkasz? A może dwujęzyczny Kopernik na Bema? Historia na bardzo dobrym poziomie, polski różne, ale wg mnie to przyjazna szkoła na na bardzo dobrym poziomie. Laureat chyba nie musi zdawać dodatkowego egzaminu z języka angielskiego, ale powinien do niego przystąpić, żeby wiedzieć, czy potem podoła wymaganiom w ciągu roku szkolnego.
    • menodo Re: liceum dla humanisty 20.05.14, 21:40
      Moja córka była w humanie w Czackim (matura 2012) - bardzo zadowolona - ale wiem, że teraz rozszerzenia się zmieniły. Z ciekawości - co synowi w nich nie odpowiada, czego oczekuje od klasy humanistycznej?
      Co mogę zapewnić - historia prowadzona jest w tym profilu na bardzo, bardzo wysokim poziomie.

      Z innych szkół - Władysław jak najbardziej, Witkacy i Batory.
      No i Bednarska (dla humanisty chyba najlepsza w Warszawie) - z tym, że jest to szkoła społeczna.


      • joa66 Re: liceum dla humanisty 20.05.14, 22:03
        A masz jakieś konkretne pytania ?) "My" już praktycznie na wylocie. Z perspektywy czasu mam wiele przemyśleń.


        p.s. Swego czasu dobrzy historycy byli w Reytanie i Cervantesie (jeden)

        p.s. 2 - Niestety w Warszawie nie ma "Staszica" dla humanistów.
          • joa66 Re: liceum dla humanisty 20.05.14, 22:36
            W Witkacym uczen musi w dużym stopniu polegać na sobie, osoby bez wewnetrznego zmotywowania mogą popłynąć. To uczniowi powinno zależeć i powinien dużo robić we własnym zakresie- jeżeli ktoś nie jest wystarczająco zaangażowany , potrzebuje bata , to NIE JEST szkoła dla niego. Zaletą szkoły jest niewątpliwie elementarny szacunek do uczniów i ja wiele razy miałam wrażenie, że nauczyciele (przynajmniej ci z którymi rozmawiałam) zwyczajnie lubią młodzież. Co do historii - jest 2 nauczycieli - z diametralnie różnym nastawieniem. Niestety nie da się przewidziec który będzie uczył historii na poziomie rozszerzonym.

            Przy wyborze szkoły zawsze trzeba brać pod uwagę kombinację poziomu wybranych przedmiotów i ogólnej atmosfery/kultury szkoły. Syn ma kontakt z młodymi ludźmi z warszawskich liceów i za "atmosferę" dałby Witkacemu jedną z najwyższych not w porównaniu do innych liceów (mimo słabych stron, które ta atmosfera ma). A poziom historii? No właśnie - zależy od nauczyciela.

            Myślę, że jeżeli nie Witkacy to przyjrzałabym się Czackiemu lub społecznym Nowowiejskiej i Bednarskiej. Ze szkoły o niższych progach - Reytan, Cervantes, Kochanowski - we wszystkich tych szkołach za "naszych czasów" historycy byli ok, całokształt - różnie.

            Jeżeli masz bardziej szczegółowe pytania możesz pisac na priva.




            • joa66 Re: liceum dla humanisty 20.05.14, 22:41
              P.S. Jest też parę bardzo dobrych polonistów , którzy prowadzą zajęcia na wysokim poziomie - i nie mam na myśli tylko matur, ale ogólny "rozwój' humanistyczny. Jest też bardzo dobry etyk/filozof.
              • joa66 Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 08:45
                p.s. 2 - zapomniałam napisać, a może się przydać: Witkacy ma ofertę indywidualnego toku nauki z wybranego przedmiotu jeżeli ktoś jest z niego dobry. Ale, powtórzę to jeszcze raz - to szkoła dla tych, którzy wiedzą czego chcą się uczyć i są w tym samodzielni i zmotywowani. Wiem, że taka jest opinia "na mieście" i mój syn też o tym wiedział, ale i tak był zdziwiony, że to jest tak bardzo nasilone/rozwinięte.

                Ta samodzielność jest konieczna z dwóch powodów: możliwość pogłębiania wiedzy (np poprzez wolny czas, którego Witkacy oferuje dużo) plus nie zawsze , nazwijmy to ogólnie, pracowici nauczyciele.
                • Gość: learning-to-fly Re: liceum dla humanisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.14, 13:44
                  Co do dobrego historyka w Cervantesie. Jeśli ten pan nie przeszedł metamorfozy ( w co osobiście wątpię) to lekcje są prowadzone świetnie, na wysokim poziomie, ciekawie itp., ale jest jedno "ale", duże "ale": jeśli syn myśli o olimpiadzie, to zostanie z tym "problemem" samopas, nie liczyłabym na pomoc nauczyciela. W ogóle, szkoła ma, a przynajmniej miała, to do siebie, że nauczyciele nie angażowali się zbytnio w cokolwiek ponad minimum, które muszą robić (a były też jednostki wybitne, które nawet nie zawsze pojawiały się na lekcjach)
          • jakw Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 07:48
            Gość portalu: aka napisał(a):

            > Cały czas myślę,najgorsza taka nagła decyzja, czy Witkiewicz nie był zbyt na lu
            > zie i jak z historią?
            To na razie podejmijcie jakąkolwiek. Pamiętaj, że za jakiś miesiąc będzie kilka dni na zmianę preferencji. A przez te kilka tygodni możecie spokojnie przemyśleć wybór.
      • menodo Re: liceum dla humanisty 20.05.14, 22:22
        A - no tak.
        Taka możliwość jest w Batorym, Witkacym i we Władysławie chyba - chociaż nie mogę wejść na Władkową stronę.
        Ze społecznych jeszcze Dwójka jest dobra dla humanistów. Dobrze się zapowiadał humanistyczny Kuroń, a co z tego wyszło - szkoda gadać.

        Co do Witkacego - bez przesady; to jest spoko szkoła (gdzie Joa napisała, że jest zła?) zwłaszcza w porównaniu z Zamoyskim!
                  • airebea Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 07:48
                    Rok temu staliśmy z synem przed podobnym wyborem. Syn pasjonat historii i wosu. Bardzo dobry z polskiego, laureat kilku konkursów literackich. jednak nie był laureatem, troche ponad 160 pkt. Zdał egazamin z angielskiego do klasy dwujęzycznej, więc dla mnie sprawa
                    była oczywista- Kopernik. Syn jednak uparł się na Kochanowskiego. miał w tej szkole masę zadowolonych znajomych.Batory odpadał- lans:),Władysław odpadał- rygor:),Czacki ( trochę mało punktów i nie te rozszerzenia a Witkacego się trochę obawiał:).
                    Kochanowski z perspektywy roku? Mój syn zachwycony atmosferą, bogatym życiem szkoły i podejściem do ucznia. Historia - bardzo wysoki poziom, polski - ja osobiście nie mam jeszcze wyrobionego zdania, wos - bardzo ok, angielski - bardzo dobry nauczyciel ( praktycznie " natie" ) Poziom klasy" bardzo zróżnicowany, ale ogólnie młodzież o ciekawych zainteresowaniach i pasjach. Klasa humanistyczna bardzo doceniana- nie jest to klasa " na przyczepkę" jak w Poniatowskim czy Zamoyskim. Zaskoczył mnie bardzo duży luz i brak ciśnienia - kto chce się uczyć to ma do tego warunki, kto nie bardzo -tez jakoś przetrwa. Ale chyba ogólnie mogę polecić.


                        • airebea Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 09:43
                          Są obiady tzn jest barek .Jedzenie w/g mojego syna doskonałe -a on wybredziocha:). Bardzo dużo ludzi dojeżdża z odległych podwarszawskich miejscowości i korzystają z barku na celo. Ze szkoły można tez bez problemu wychodzić na przerwach lub okienkach więc można tez zjeść coś w okolicy. A i mój syn też dojeżdża z Żoliborza, metrem i chwali sobie dojazd zajmuje mu 30-35 minut.
                          • k3h2 Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 10:37
                            Stoimy przed podobnym dylematem, jednak oprócz historii i wosu bardzo ważny jest polski. Syn do tej pory miał ogromne szczęście do historyków, ale do nauczycieli polskiego niestety nie. Czy możecie podpowiedzieć "najlepsze" LO dla kombinacji historia +polski?
                            Wos jest na drugim miejscu :) Na razie podanie złożone w Koperniku, ale wciąż rozważamy także Batorego i Jeziorańskiego. Jeziorańskiego ze względu na rozszerzenia, chociaż nie jest możliwe łączenie rozszerzonego polskiego i fizyki, a to się synowi marzy. Kochanowski niestety odpada ze względu na drugi język - tylko kontynuacja niemieckiego lub francuskiego, a tych syn nie zna.
                            • Gość: menodo Re: liceum dla humanisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.14, 11:11
                              Dobre kombinacje historia+polski są w wielu dobrych szkołach - we Władysławie, Batorym, Witkacym, Kochanowskim podobno też w Koperniku.
                              Jeziorański nie jest moim zdaniem dobrą szkołą dla humanistów - owszem, porządnie przygotowuje do matury, ale rozwojowi zainteresowań humanistycznych lepiej służą takie szkoły jak Czacki, Witkacy, Władysław czy Kochanowski.(przedmioty dodatkowe, kółka, wydarzenia artystyczne, olimpiady).
                              Niestety nie wiem, w której publicznej szkole możliwe jest łączenie rozszerzenia z polskiego i fizyki - "nieformalnie" podejrzewam, że byłoby to możliwe w Czackim (tę szkołę znam lepiej niż inne) pod warunkiem, że syn jest z fizyki tak dobry, jak koledzy z mat-fizów.
                                  • k3h2 Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 11:56
                                    O prawie :D
                                    Maturę będzie zdawać na pewno z polskiego i historii.
                                    Fizykę, z niezrozumiałych dla mnie przyczyn ;), uwielbia, ale nie wiąże z nią przyszłości, przynajmniej na razie.

                                    Może nie wyraziłam się precyzyjnie, potrzebna jest mi podpowiedź, gdzie syn ma szansę trafić na polonistę z pasją.
                                    Czacki odpada z przyczyn rozszerzeń, Kochanowski z językowych, Witkacy się synowi bardzo nie podobał - odniósł wrażenie totalnego bałaganu, nie panowania nad tym co się tam działo na dniu otwartym i uważa, że taki sam bałagan jest na co dzień.
                                    • joa66 Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 12:11
                                      uważa, że taki sam bałagan jest na co dzień.

                                      Bardzo się nie pomylił ;)

                                      Ale polonisci są naprawdę dobrzy, zwłaszcza jeden. Przypuszczam, że jedni z najlepszych, najlepsi (ten jeden) w Warszawie. To jest właśnie kopt z Witkacym :D

                                      Jeżeli uwielbia fizykę to....w tej chwili Witkacy, z tego co wiem, nie jest najlepszym pomysłem, ale może będą jakies zmiany.
                                    • Gość: El Re: liceum dla humanisty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.14, 12:12
                                      egzaminy.edu.pl/przygotowanie-na-prawo-najlepsze-licea-w-warszawie-w-2012-roku.html (Dane za rok 2012)

                                      Średni wynik szkoły: historia rozszerzona / WOS rozszerzony
                                      1.VIII Liceum Ogólnokształcące im. Władysława IV
                                      81.20% / 68.90%
                                      2.II Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Batorego
                                      82.50% / 61.80%
                                      3. LXVII Liceum Ogólnokształcące im. Jana Nowaka Jeziorańskiego
                                      78.80% / 66.30%
                                      4.XXVII Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Czackiego
                                      87.20% / 53.70%
                                      5.LXIV Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Witkiewicza
                                      75.70% / 61.80%
                                      6.XXXIII Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika
                                      75.10% / 56.30%
                                      7.XLI Liceum Ogólnokształcące im. Joachima Lelewela
                                      70.90% / 54.90%
                                      8.XXVIII Liceum Ogólnokształcące im. Jana Kochanowskiego
                                      76.90% / 49.40%
                                      9.XI Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Żeromskiego
                                      66.10% / 58.90%
                                      10. XVIII Liceum Ogólnokształcące im. Jana Zamoyskiego
                                      68.00% / 52.90%
                                      • airebea Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 12:36
                                        Moim zdaniem nie ma sensu patrzeć tylko na wynik procentowy matury rozszerzonej. W wielu szkołach do matury rozszerzonej są dopuszczani tylko ci dobrze rokujący - " robiący " wynik szkoły. W Kochanowskim czy Czackim, rozszerzona maturę z wybranego przez siebie przedmiotu ( nie zawsze rozszerzanego)a przy rozszerzeniu to " należy się jak psu zupa";) może pisać każdy. (a przy rozszerzeniu to " należy się jak psu zupa";)W Kochanowskim rozszerzony WOS pisze masa uczniów z matfizów a rozszerzony polski z biolchemów i z romańskiej. W Lelewelu historię rozszerzoną pisze tylko część klasy nie wspominając już o Żeromskim. W ubiegłym roku zadałam sobie trochę trudu aby stwierdzić ze zdziwieniem ,ze w wielu czołowych liceach liczba zdających rozszerzenia nijak się miała do ogółu uczniów i to nawet przy rozszerzonych językach. Tak więc wyniki matury rozszerzonej sa w wielu wypadkach mało miarodajne.
                                        • pralkosuszarka Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 13:47
                                          Dokładnie tak jest np Kamyk ma o 10% lepszy wynik od Kochana z rozszerzonej Historii, ale zdawało tam mniej osób, chociaż to trudno dokładnie ocenić, w Kochanie do maturę zdawało 220 osób, a w Kamyku tylko 130.

                                          A tak na marginesie, moje dziecko jest w matfiz ,ale b. interesuje się historią, ma wiedze dużo większą od przeciętnej, 5 z klasówek dostaje bez wysiłku. zastanawiamy się nad dodatkowym rozszerzeniem z historii i zdawaniem z niej matury. Dochodzą do mnie plotki, że matura rozszerzona z historii jest b. trudna i , że lepiej myśląc o ewentualnym SGH brać geografię...Co myślicie o tym?
                                          • joa66 Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 14:04
                                            W zasadzie zainteresowany powinien się zastanowić. Jeżeli ma odruch wymiotny na haslo geografia, tak jak pisała learning-to-fly, to chyba nie ma sensu tracić nerwów i energii.
                                            • Gość: menodo Re: liceum dla humanisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.14, 14:16
                                              Ale z drugiej strony - piątki z historii w matfizie nijak się mają do matury rozszerzonej z tego przedmiotu. Praca z tekstami źródłowymi, pisanie wypracowań, poznanie specyfiki matury z historii - tu nie wystarczą półroczne korepetycje.
                                              A geografii można się nawet samemu nauczyć - to wiem od dzieciaków, które przerabiały podobne problemy.
                                          • Gość: menodo Re: liceum dla humanisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.14, 14:11
                                            Dochodzą do mnie plotki, że matura rozszerzona z historii jest b. trudna i , ż
                                            > e lepiej myśląc o ewentualnym SGH brać geografię...Co myślicie o tym?"

                                            Jest bardzo trudna i moim zdaniem bardzo trudno przygotować się do niej samemu - zwłaszcza jeśli liczy się wysoki wynik. Matura z geografii jest łatwiejsza i bardziej przewidywalna.
                                            • pralkosuszarka Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 15:21
                                              Dzięki za odpowiedzi. Zdaje sobie sprawę z różnicy między podstawą, a rozszerzeniem, myślałam o dodatkowym rozszerzeniu , o ile by się dało. Geografię dziecko lubi, ale wybiórczo, b dobry jest z mapy, którą ma w małym paluszku, zawsze coś...na początek. Skoro wszyscy potwierdzają wysoką trudność matury z historii, to chyba nie ma się nad czym zastanawiać. Jeszce tylko zobaczę z dzieckiem jak wyglądały matury z historii i geografii w ostatnich latach. Zobaczymy na ile jest przygotowane aktualnie.
                                          • Gość: menodo Re: liceum dla humanisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.14, 18:34
                                            No ja słyszałam o wywieraniu presji psychicznej na uczniach i rodzicach, stawianiu propozycji nie do odrzucenia typu - nie zostaniesz dopuszczony do matury jeśli nie zrezygnujesz z tego rozszerzenia (mniej lub bardziej wprost sformułowanych).

                                            Ogólnie rzecz biorąc - bo musiałabym posprawdzać to, aby podać szczegółowe przykłady - szkoły różnią się swoboda wyboru rozszerzeń na maturze jaką dają uczniom; w niektórych podlega ona reglamentacji.
                                          • airebea Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 18:42
                                            No właśne -mogę sobie tylko wyobrażać-nie miałam bezpośrednio styczxności z taką sytuacją, znam je tylko " z drugiej ręki". Z tego co wiem jest osłabianie wiary w siebie, udowadnanie ( czasem nieuzasadnione )braku wystarczającego przygotowania, wmawianie ,że osiągnięty wynik i tak będzie niewystarczający w rekrutacji na planowane studia..W każdym razie dla mnie wyniki rozszerzonej matury w szkole gdzie są np. trzy 30-to osobowe klasy z rozszerzoną historią, w której do matury rozszrzerzonej podchodzi 15 osób nie są miarodajne
                                            i nic o poziomie nauczania tego przedmiotu nie mówią, a jeśli już to mówią niekorzystnie.
                                            • Gość: agatka_s Re: liceum dla humanisty IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.14, 18:58
                                              To jakaś bzdura.

                                              To bezskuteczne, po co szkoła ma zniechecac kogoś do zdawania historii rozszerzonej z klasy z takim rozszerzeniem ? Jeśli nie historię, to coś w zamian będzie musiał zdawac rozszerzonego Fizyke ? Geografie ? Wos ? czy inne przedmioty których się nie uczył delikwent na poziomie rozszerzonym, a które np skończyły sie na poziomie podstawowym w pierwszej klasie (np fizyka u mojego syna)? No to wtedy to już na pewno wynik będzie gorszy. Przecież szkoła nie zmusi aby delikwent zdawał tylko polski, matme i angielski podstawowy, aby tylko zdawalnosc była, no aż tak chyba bezduszni ci nauczyciele nie są ;-)

                                              W Batorym pies z kulawą nogą się nie interesował kto co wybiera. Deklaracje lądowały w sekretariacie i tyle. Z tego co wiem to kombinacje maturalne bywają naprawde przedziwne bo uczniowie umieją kombinowac i wybierają przedmioty tak aby zmaksymalizowac szanse ale jednocześnie się nie przemęczyc i nauczycielom naprawde wara od ich wyborów.

                                              Gdyby cos takiego miało miejsce (nacisk na ucznia aby jakiegoś przedmiotu nie zdawał, czy wręcz zakaz zdawania) to można szkołe oskarżyc że ograniczyła prawo ucznia do startowania na jakąś uczelnie. Nie sądze aby jakiś Dyrektor ryzykował aby coś takiego upublicznic, dla jakiegoś promila wyniku. Chyba kolejna Urban legend, o strrrrrrasznych szkołach.
                                              • joa66 Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 19:03
                                                Niestety, znam jeden taki przypadek (od osób zainteresowanych) - chodziło o matematykę. Nie powiem o jakie liceum chodzi, mogę tylko powiedzieć, że żadne z tych, o których tu rozmawiamy.
                                                • Gość: agatka_s Re: liceum dla humanisty IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.14, 19:21
                                                  No i co uczeń tak się dał zastraszyc ? Zdawał w następnym roku ? Nie poszedł na studia wcale. zdawał zamiast matematyki nauke o tańcu ?

                                                  Ja gdyby ktoś mnie szantażował czymkolwiek bym zmieniła natychmiast szkołe, i złożyła skarge do czegoś tam (OKE, Kuratorium what ever).

                                                  Jeśli uczeń nie zdawał tej matematyki, choc chciał i była ważna dla jego planów, to uczeń gamoń, a rodzice jeszcze więksi gamonie że to tolerowali. Bo nie ma żadnego powodu aby takim szantażom ulegac.

                                                  Ale szczerze to nie wierze. Jakoś bardziej wierze w bardziej prozaiczne wytłumaczenia, np uczeń był po prostu naprawde kiepski i sam zrezygnował, dopisujac do tego troche legendy....

                                                  • joa66 Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 19:30
                                                    Nie zdawał (rok temu) , zdawał (miał zdawać) w tym roku (rozmawiałam z matką zainteresowanego w kwietniu).


                                                    Ja pewnie też bym protestowała jako rodzic.

                                                    p.s. Daleka jestem od teorii spiskowych itd, ale kiedyś byłam świadkiem jak sam nauczyciel mówił z radością w oczach, że jego klasa (wychowawcza) została rozwiązana, bo on oblał połowę klasy ze swojego przedmiotu. (stare czasy).
                                                • jakw Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 21:35
                                                  Stosunkowo łatwo jest zrobić taki numer z polskim, matematyką czy językiem, względnie z rozszerzeniami w danej klasie. "No, ja ci 2 nie postawię". Ale jeśli uczeń zakończył naukę przedmiotu X w I klasie, to co? Matematyk nie dopuści go do matury podstawowej z matematyki bo człowiek chce zdawać historię?
                                                • airebea Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 19:28
                                                  To nie jest bzdura. Pomijając dopuszczane/niedopuszczanie moim zdanim nie jest normalnym zjawiskiem, ze ogromna ilość uczniów po trzech latach rozszerzenia nie czuje się na siłach/ nie chce w ogóle zdawać tego przedmiotu. Dlatego nie przekonuje mnie wynik
                                                  tych np 25% , które do rozszerzonej matury przystąpią ponieważ nie jest on miarodajny.
                                                  • joa66 Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 19:34
                                                    Ale akurat to może być spowodowane różnymi czynnikami , nie tylko brakiem "dopuszczenia".

                                                    Uczniowie zmieniają plany edukacyjne , przedmiot maturalny (patrz dygresje o zdawaniu łatwej geografii vs trudnej historii), nie mówiąc o tym, że same uczelnie modyfikują listy wymaganych przedmiotów.
                                                  • joa66 Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 19:41
                                                    p.s. kolejna kategoria "niezdawaczy" : w klasach okołohumanistycznych jest sporo kandydatów na studia filologiczne i artystyczne - im często ta matura z historii nie jest do niczego potrzebna,a podchodzenie do niej zabierałoby czas na naukę języków , rysunku itd.
                                                  • Gość: agatka_s Re: liceum dla humanisty IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.14, 19:56
                                                    Inny przykład

                                                    Czasem (np na studia miedzywydziłowe ekonomiczni-matematyczne) są sytuacje że jakiś przedmiot uczelnia honoruje na dowolnym poziomie, a jego waga wynosi np tylko 10% i wtedy zwyczajnie opłaca się zdac przedmiot na poziomie podstawowym bo można dostac 100% bez wysiłku i bez ryzyka, a różnica jest przy wyborze poziomu rozszerzonego i tak minimalna, a jednak poziom rozszerzony to zawsze jakaś loteria, szczególnie gdy są to przedmioty z wypracowaniami (historia, WOS).
                                                  • jakw Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 21:46
                                                    Gość portalu: agatka_s napisał(a):

                                                    > Inny przykład
                                                    >
                                                    > Czasem (np na studia miedzywydziłowe ekonomiczni-matematyczne) są sytuacje że j
                                                    > akiś przedmiot uczelnia honoruje na dowolnym poziomie, a jego waga wynosi np ty
                                                    > lko 10% i wtedy zwyczajnie opłaca się zdac przedmiot na poziomie podstawowym bo
                                                    > można dostac 100% bez wysiłku i bez ryzyka, a różnica jest przy wyborze poziom
                                                    > u rozszerzonego i tak minimalna, a jednak poziom rozszerzony to zawsze jakaś lo
                                                    > teria, szczególnie gdy są to przedmioty z wypracowaniami (historia, WOS).
                                                    Od przyszłego roku matura podstawowa będzie tylko z matematyki, polskiego i języków. Więc kombinowanie z podstawową historią ,wosem czy fizyką odejdzie w przeszłość
                                                  • airebea Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 19:54
                                                    Właśnie napisałam ,że pomijam aspekt dopuszenia/ niedopuszczenia. ale jeśli szukam dobrej historii to szkoły ( nawet z dobrym wynikiem na rozszerzeniu) gdzie na trzy klasy z rozszerzoną historią czyli ok 90 osób tylko 15 zdaje rto rozszerzenie ni są dla mnie atrakcyjne. Szczególnie jst to widoczne w klasach humanistycznych gdzie na bardzo wiele kierunków są wymagane dwa dodatkowe rozszerzenia. np.prawo .
                                                  • joa66 Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 20:01
                                                    Szczególnie jst to widoczne w klasach humanistycznych gdzie na bardzo wiele kierunków są wymagane dwa dodatkowe rozszerzenia. np.prawo .

                                                    ale właśnie w klasach humanistycznych jest najwięcej osób, które zdają na filologie, lingwistykę, ASP, Akademię Teatralną, do szkoły filmowej itd - im do szczęscia historia, wos na maturze nie są potrzebne, co najwyżej polski (filologie - pomijam oczywiście maturę z jezyków obcych).
                                                  • jakw Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 21:44
                                                    joa66 napisała:

                                                    > Ale akurat to może być spowodowane różnymi czynnikami , nie tylko brakiem "dopu
                                                    > szczenia".
                                                    >
                                                    > Uczniowie zmieniają plany edukacyjne , przedmiot maturalny (patrz dygresje o zd
                                                    > awaniu łatwej geografii vs trudnej historii), nie mówiąc o tym, że same uczelni
                                                    > e modyfikują listy wymaganych przedmiotów.
                                                    Ale jeśli np. z 2 klas biol-chem 15 osób zdaje biologię i 10 chemię to jest dość drastyczna zmiana planów edukacyjnych ;-) I ciekawe, czy przypadkiem nie wpływają na to nauczyciele , którzy walą pałami na lewo i prawo, wogóle nie umieją przekazywać wiedzy i ogólnie przez 3 lata zniechęcają do swoich przedmiotów. W takim przypadku ja bym jednak była ostrożna. Pamiętam, że 2 lata temu z rozważań co do liceum skreśliłam szkołę, w której wprawdzie były 2 mat-fizy, ale z tego maturę z fizyki zdawała połowa, i na dokładkę nie aż tak strasznie rewelacyjnie.
                                                  • joa66 Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 21:52
                                                    I ciekawe, czy przypadkiem nie wpły
                                                    > wają na to nauczyciele , którzy walą pałami na lewo i prawo, wogóle nie umieją
                                                    > przekazywać wiedzy i ogólnie przez 3 lata zniechęcają do swoich przedmiotów.


                                                    Mało przekonywujące.... w takim przypadku uczen w ogóle nie podchodzi do matury rozszerzonej , czy dziwnym trafem nauczyciele tych "innych przedmiotów" są cudowni i uczniowie zmieniają plany?
                                                  • jakw Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 22:39
                                                    joa66 napisała:

                                                    > I ciekawe, czy przypadkiem nie wpły
                                                    > > wają na to nauczyciele , którzy walą pałami na lewo i prawo, wogóle nie u
                                                    > mieją
                                                    > > przekazywać wiedzy i ogólnie przez 3 lata zniechęcają do swoich przedmiot
                                                    > ów.

                                                    >
                                                    > Mało przekonywujące.... w takim przypadku uczen w ogóle nie podchodzi do matury
                                                    > rozszerzonej , czy dziwnym trafem nauczyciele tych "innych przedmiotów" są cud
                                                    > owni i uczniowie zmieniają plany?
                                                    Dlaczego mało przekonywujące? Może po 3 latach takich nauczycieli każdy inny przedmiot wydaje się łatwiejszy do samodzielnego nauczenia? Szkoła może w takim przypadku jak najbardziej dopuszczać każdego do matury, inni nauczyciele mogą być w miarę ok, a nauczyciele owych felernych przedmiotów wcale nie muszą grozić "Bo ja was do matury nie dopuszczę". Tyle że przez 3 lata 80% uczniów jest stale zagrożonych pałą z tego przedmiotu... Moim zdaniem może to jak najbardziej wpłynąć na zmianę planów owych uczniów - może nie mają już ochoty widzieć żadnej biologii, fizyki czy historii na oczy?
                                                  • joa66 Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 22:57
                                                    Ja nie zaprzeczam, że takie sytuacje mają miejsce , ale są one niewielką częscią. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że 50% uczniów ma pecha i jak chce zdawać historię to ma fatalnego nauczyciela historii i genialnego matematyka, a kiedy chce zdawać matematykę , to matematyk okazuje się beznadziejny a historyk genialny. W przypadku fatalnych nauczycieli częstszą praktyka są kursy i korepetycje niż rezygnacja z matury z tego przedmiotu.

                                                    Rezygnacja jest zwykle albo wymuszona lub (częściej) wynika z logistyki i logiki.

                                                  • jakw Re: liceum dla humanisty 22.05.14, 11:30
                                                    Tak patrząc po sobie: po takiej sobie nauczycielce od fizyki jakoś nie miałam nawet ochoty próbować swoich sił na polibudzie. Matematyka też była taka sobie, ale matematykę akurat bez problemu ogarniałam i bez sił wyższych w postaci nauczycieli. Poszłam na kierunek ścisły na uniwerku gdzie fizyka występowała jedynie szczątkowo na egzaminie wstępnym. I jak pamiętam to podobne odczucia miała spora część mojej klasy. Ci, którzy bez polibudy nie wyobrażali sobie życia, korki pewnie wzięli.
                                            • Gość: agatka_s Re: liceum dla humanisty IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.14, 19:37
                                              i jeszcze taka ciekawostka.

                                              W dwujęzycznej klasie mojego syna na 30 osób tylko chyba 5 zdawało angielski na poziomie dwujęzycznym (bo egzamin jest sporo trudniejszy, a 100% i tak się nie przeskoczy, np na SGH), a chyba z 15 osób wybrało jako główny język, inny niż angielski, bo nie bardzo wiem o co chodzi, ale takie ustawienie powodowało że mieli o jeden egzamin mniej. Czy to świadczy o tym że poziom angielskiego był niski ? Wręcz odwrotnie swiadczy, że uczniowie umieją analizowac i kalkulowac. tak więc z tą historią może byc podobnie, może po prostu przy jakiś wyborach nie kalkuluje się historii zdawac i tyle.
                                                • Gość: agatka_s Re: liceum dla humanisty IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.14, 20:10
                                                  Teraz nie ma takiego obowiązku. Jak ktoś się uprze to w ogóle może nie zdawac angielskiego, mimo ze jest w klasie dj angielskiej.

                                                  Ale już wiem o co chodzi, na SGH są potrzebne 2 języki-jeden minimum rozszerzony, a drugi podstawowy jest już OK i chyba jak zdaje się np niemiecki jako pierwszy jako podstawowy, to potem nie trzeba już zdawac angielskiego podstawowego (bo on wtedy już nie jest obowiązkowy, bo był niemiecki), tylko od razu rozszerzony. Czyli o jeden egzamin mniej, bo mój syn np zdawał i ang i niem podstawowy i jeszcze ang dj. Oczywiscie to kombinacja dla tych co w obu językach czują się OK, na tyle aby potem i ustny zdawac w tym "drugim" teoretycznie gorszym języku. Ale ja bym w życiu na coś takiego nie wpadła, a dzieciaki i owszem.

                                                  Jest jeszcze jedna grupa osób która może zrezygnowac ze zdawania jakiegos przedmiotu, Olimpijczycy-finalisci, albo laureaci. Jesli ktoś ma już tytuł finalisty (100% z matury) np z geografii która bywa wymienna z historią to już nie musi zaznaczac historii bo mu ten finalista już sprawe załatwił, ale to musi byc w 1 lub 2 klasie jeszcze przed deklaracją maturalną, bo jak dostanie finaliste po deklaracji to i tak trzeba zdawac jak się zaznaczyło.
                                                  • joa66 Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 20:21
                                                    Jest jeszcze jedna grupa osób która może zrezygnowac ze zdawania jakiegos przedmiotu, Olimpijczycy-finalisci, albo laureaci. Jesli ktoś ma już tytuł finalisty (100% z matury) np z geografii która bywa wymienna z historią to już nie musi zaznaczac historii bo mu ten finalista już sprawe załatwił, ale to musi byc w 1 lub 2 klasie jeszcze przed deklaracją maturalną, bo jak dostanie finaliste po deklaracji to i tak trzeba zdawac jak się zaznaczyło.

                                                    Nie do końca chyba tak jest (o ile dobrze Ciebie zrozumiałam) - bez względu na to kiedy się tytuł uzyskało, deklaracje się składa i widnieje się w statystykach.

                                                    Ale przyszła mi do głowy inna grupa - jeżeli komuś tytuł załatwia studia, to w zasadzie może zdawać 3 x P. Tyle, że to stosunkowo mała grupa.
                                                  • Gość: agatka_s Re: liceum dla humanisty IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.14, 20:28
                                                    Aby było jaśniej:

                                                    Mnie chodziło o realną sytuacje. Mój syn na deklaracji zaznaczył 2 przedmioty, na zasadzie "który pójdzie lepiej" bo z obu czuje się podobnie, a matura rozszerzona to zawsze loteria. Potem na 1 dzień przed końcem roku już w 3 klasie zdobył tytuł finalisty z jednego z nich i w zasadzie mógłby już obu nie zdawac, bo 100% już mu wystarczało, z tego drugiego 101% i tak nie dostanie. Na maturze tego przedmiotu " od finalisty" zdawac nie musiał, ale ten drugi mimo że "na plaster" niestety musiał bo już tak zadeklarował w deklaracji.

                                                    Gdyby finalistą został w 1 lub 2 klasie nie zaznaczałby tego przedmiotu i nie zdawałby. Mogłaby to np byc inkriminowana historia.
                                                  • airebea Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 20:41
                                                    Ależ oczywiście macie rację. Nie zamierzam forsować tezy ,że w dobrej szkole wszyscy muszą zdawać wszystkie przedmioty, które mają na rozszerzeniu plus jeszcze język. Jest oczywiście grupa uczniów, które z podanych przez was powodów nie podchodzą do rozszerzeń. Ale nikt mnie nie przekona do wysokiego poziomu np. historii gdzie z trzech klas z tym rozszerzeniem do matury roz podchodzi 15 osób lub z dwóch 10. To są zdecydowanie zachwiane proporcje. Jeśli chodzi o język to po prostu bardziej przekonuje mnie szkoła w której rozszerzone języki zdawało np. 90 % osób z wynikiem np. 80 % niż 60% np. z wynikiem 88 %.Czyli sprowadzając rzecz do statyki wielkość próby.
                                                  • Gość: agatka_s Re: liceum dla humanisty IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.14, 20:54
                                                    Jak przejdziesz organoleptycznie przez matury to zmienisz zdanie ;-)

                                                    Ja też bardzo długo miałam takie wyobrażenie " a co tam jedna matura więcej", "co za różnica zadwac podstawowy czy rozszerzony jak się umie".

                                                    W tej chwili wiem, że matury są dramatycznie wykańczajace-fizycznie i psychicznie i to nawet te na poziomie podstawowym. Pierwszy tydzień gdy syn zdawał codziennie (jeden dzień przerwy), a w dwa dni miał dwie matury to był naprawde koszmar. Ja nie zdawałam a byłam tak potwornie zmęczona i miałam tak potwornie dosyc tego "ciągu alkoholowego", że nie wiem jak musieli byc zmęczeni sami maturzysci.

                                                    Dziś jestem pewna, nie ma sensu zdawac niczego więcej poza absolutne minimum i branie na siebie zbyt dużej ilosci rozszerzeń nie jest dobre. Dlatego każdy sposób aby czegoś nie zdawac jest dobry. A renome szkoły (gdybyś uważała że wypada byc lojalnym i się szkole odwdzięczyc i jednak zdac to rozszerzenie, mimo ze nie potrzeba) to ja mam w nosie, jesli na szali jest zmęczenie dziecka no i jego szanse na dostanie się na studia ;-)
                                                  • joa66 Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 21:02
                                                    W klasie mojego syna, która ze względu na urodę szkoły nie ma profilu doliczyłam się siedmiu uczniów, którym wystarczy polski, języki obce, względnie 3 xp. A przecież nie słyszałam o planach wszystkich uczniów.

                                                    Naprawdę nie zdziwiłabym się gdyby w klasie humanistycznej dotyczyło to 50% uczniów.
                                                  • jakw Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 22:50
                                                    Ale w biol-chemie czy mat-fizie jakieś duże dysproporcje zdających te rozszerzenia do liczby uczniów powinny już, moim zdaniem , przynajmniej dać do myślenia. Do mat-fizów idą zwykle ludzie, którzy myślą o politechnice. Na PW zestaw mat+fizyka obstawia właściwie wszystkie kierunki. Jeśli potem fizykę zdaje 20% uczniów ( a informatykę to śladowe ilości) to znaczy, że plany im się mocno pozmieniały. Podobnie biol-chem - sporo ludzi idzie do takich klas z myślą o medycynie, gdzie trzeba startować i z biologią , i z chemią lub o uczelniach typu SGGW, gdzie do zdawania przydaje się chyba co najmniej 1 z tych przedmiotów.
                                                  • joa66 Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 22:59
                                                    Do mat-fizów idą zwykle ludzie, którzy myślą o politechnice.


                                                    znam w miarę dobrze 4 osoby z matfizów: 2 idą na ..lingwistykę stosowaną, jedna na medycynę, jedna na PW. W przypadku lingwistyki - decyzja pojawiła się późną jesienią.
                                                  • jakw Re: liceum dla humanisty 22.05.14, 16:59
                                                    Joa, ja też znam absolwentkę Gotwalda, która teraz jest lekarzem. Oraz co najmniej kilku absolwentów tejże szkoły, którzy jednak pokończyli studia ścisłe, choć niektórzy sami przyznają, że dawka matexowej matematyki to była czasem za duża dla ich młodych organizmów ;-). I oczywiście, jakaś część wyborów z czego ktoś zdaje maturę wynika z nieprzemyślenia licealnego profilu tudzież zmian preferencji co do dalszego kształcenia. Ale jeśli w jakiejś szkole cała masa ludzi unika zdawania rozszerzenia przedmiotu, który mieli rozszerzony, to ja bym jednak dumała dlaczego? Owszem, jeśli jest klasa typu pol-hist-ang i można domniemywać z liczb, że część zdawała rozszerzony polski, a część historię to bym chyba nie dramatyzowała. Ale jeśli mało kto zdaje zarówno polski, jak i historię to ciężko mi uwierzyć , że to tylko dlatego, że nagle wszyscy zapałali wielką miłością wyłącznie do języka angielskiego ;-). Zwłaszcza , że na filologię angielską progi są dość wysokie, a waga polskiego dość duża.
                                                  • joa66 Re: liceum dla humanisty 22.05.14, 22:41
                                                    Jeżeli szkoła nie uczy , raczej biorą korki z przedmiotów, które najlepiej "rokują" na wybrany wydział/wydziały. Czasami jest to przedmiot kierunkowy , czasami nie.

                                                    Podobnie jak z omawiana tutaj historią vs geografia - geografię "opłaca się" zdawać. Im bliżej matury, tym bardziej na zimno młodzież to ocenia. Na początku bywa tak , "lubię historię, to sobie ją rozszerzę", a potem "o kurcze, łatwiej dostać 80-90% z geografii, a tyle potrezbuję"

                                                    Ja nie twierdzę, że nie zdarzają się sytuacje, które opisujesz: beznadziejny nauczyciel zniechęca do przedmiotu na tyle, że uczeń dobiera tak kierunek studiów, żeby tego przedmiotu nie zdawać. Ale nie sądzę, żeby to była częsta sytuacja. I dotyczy raczej tych którzy i tak nie są pewni co chcieliby studiować. Zdecydowanie częsciej się zdarza, że uczeń optymalizuje wybór przedmiotów maturalnych tak żeby obejmowały kilka wybranych kierunków a jednocześnie, żeby tych egzaminów nie było milion.

                                                    p.s. czy w szkole Twojej córki to typowa sytuacja?
                                                  • joa66 Re: liceum dla humanisty 22.05.14, 23:27
                                                    i z ciekawostek:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/s,1129,151061343,151097191.html?rep=1&from=2
                                                    na (bezpłatnym) UKSW na wydział Historii, nie trzeba zdawać..historii ...


                                                    Konkludując - warto się przyjrzeć dostępnym informacjom, ale właściwie je zinterpretować można najczęsciej wtedy kiedy ma się więcej danych, np tych dotyczących rekrutacji na bezpłatne studia (zakładam, że większośc w nie celuje), w tym informacji jakie były wymagania w roku wyboru liceum , a jakie w klasie maturalnej.
                                                  • jakw Re: liceum dla humanisty 23.05.14, 17:53
                                                    joa66 napisała:

                                                    > Jeżeli szkoła nie uczy , raczej biorą korki z przedmiotów, które najlepiej "rok
                                                    > ują" na wybrany wydział/wydziały. Czasami jest to przedmiot kierunkowy , czasam
                                                    > i nie.
                                                    >
                                                    > Podobnie jak z omawiana tutaj historią vs geografia - geografię "opłaca się" zd
                                                    > awać. Im bliżej matury, tym bardziej na zimno młodzież to ocenia. Na początku b
                                                    > ywa tak , "lubię historię, to sobie ją rozszerzę", a potem "o kurcze, łatwiej d
                                                    > ostać 80-90% z geografii, a tyle potrezbuję"
                                                    >
                                                    > Ja nie twierdzę, że nie zdarzają się sytuacje, które opisujesz: beznadziejny na
                                                    > uczyciel zniechęca do przedmiotu na tyle, że uczeń dobiera tak kierunek studiów
                                                    > , żeby tego przedmiotu nie zdawać. Ale nie sądzę, żeby to była częsta sytuacja.
                                                    > I dotyczy raczej tych którzy i tak nie są pewni co chcieliby studiować. Zdecyd
                                                    > owanie częsciej się zdarza, że uczeń optymalizuje wybór przedmiotów maturalnych
                                                    > tak żeby obejmowały kilka wybranych kierunków a jednocześnie, żeby tych egzami
                                                    > nów nie było milion.
                                                    >
                                                    > p.s. czy w szkole Twojej córki to typowa sytuacja?
                                                    Nie sądzę. Tam maturę z przedmiotów kierunkowych ludzie jak najbardziej zdają. Oraz zawsze znajdzie się trochę osób zdających rozszerzenia, których w szkole nie ma. Ale w skali szkoły w zeszłym roku zebrała się z tego może 1 klasa - czyli ok 1/6. I coś takiego, nawet trochę większy odsetek "zmiany planów" jest dla mnie ok. Ale jeśli jednak te przedmioty kierunkowe zdaje stosunkowo mało osób (np. były 2 mat-fizy , a fizykę zdaje 20 osób) to jednak bym chciała wiedzieć co się za tym kryje. Podobnie gdy jest 1 biol-chem, a biologię lub chemię zdaje co najwyżej 10 osób (np 5 biologię i 5 chemię, byc może to te same osoby, albo zupełnie różne). Bo kryć może się całkiem sporo.
                                                    Od "bo ja ci, Kowalska, postawię pałę i do matury nie dopuszczę", poprzez "ta nauczycielka/nauczyciel sam tego nie rozumie i wytłumaczyć nie potrafi. Nie cierpię tego przedmiotu. Może jednak pójdę na jakieś inne studia" do "Nie chce mi się. Pójdę tam gdzie można z 3xP". Prawdę mówiąc nie wiem, czy byłabym szczęśliwa gdyby moje dziecko chodziło do szkoły , w której masowo występowałaby jedna z 3 powyższych opcji.
                                                    Co do "optymalizowania matur" masz rację - ale jedyną optymalizacją przy startowaniu na PW wydaje się zestaw mat+fiz , a na medycynę i tak trzeba mieć i biologię, i chemię. Przedmioty ścisłe to można ewentualnie optymalizować pod kątem SGGW czy niektórych kierunków ścisłych/przyrodniczych na UW. Optymalizacja zdawanych przedmiotów to pewnie najbardziej ma zastosowanie przy kierunkach ekonomicznych , społecznych czy części humanistycznych.
                                                  • joa66 Re: liceum dla humanisty 23.05.14, 18:22
                                                    Ale bezpłatnych uczelni jets znacznie więcej i sposobów rekrutacji też. Warszawa to nie tylko UW, PW, WUM. To także SGGW, ASP, Uniw. Muzyczny, Akademia Teatralna, WAT, UKSW, AWF.

                                                    Jeżeli do tego pomyślimy o dużej liczbie uczniów, które wiedzą, że i tak na dzienne się nie dostaną , to ich wybory mogą wyglądac różnie.

                                                    Naprawdę trudno mi uwierzyć, że nastolatek, który po 4-9 latach nauki przedmiotu w wieku 16 lat uznał, że lubi ten przedmiot na tyle, żeby go rozszerzać, zniechęca się do PRZEDMIOTU z powodu nauczyciela w ciągu 2 lat na tyle, żeby go porzucic.

                                                    Jeżeli dysproporcje są duże, na pewno warto się zainteresować czy uczniowie są dopuszczani do matury. Należy też pamiętać, że w niskoprogowych szkołach jest dużo osób, które w ogóle nie podchodzą do zadnej matury, albo podchodzą tylko do obowiązkowej, żeby zamknąc pewnien etap.
                                                  • jakw Re: liceum dla humanisty 23.05.14, 20:22
                                                    joa66 napisała:
                                                    >
                                                    > Naprawdę trudno mi uwierzyć, że nastolatek, który po 4-9 latach nauki przedmiot
                                                    > u w wieku 16 lat uznał, że lubi ten przedmiot na tyle, żeby go rozszerzać, znie
                                                    > chęca się do PRZEDMIOTU z powodu nauczyciela w ciągu 2 lat na tyle, żeby go por
                                                    > zucic.
                                                    Po jakich 4-9 latach? Fizyka czy chemia w podstawówce w ramach przedmiotu przyroda występują chyba śladowo. W najlepszym wypadku tej nauki jest 2+2+2 ( o ile nie o godzinę mniej) w ciągu 3 lat gimnazjum. Potem uczeń idzie do liceum, gdzie ma tej fizyki czy chemii sporo więcej (bo rozszerzenie) i na trochę bardziej skomplikowanym poziomie. Niektórzy się zniechęcają. A mój kolega z podstawówki, w ósmej klasie laureat czy finalista olimpiady z chemii, poszedł do szkoły bardzo chemicznej. Rezultat? Skończył polonistykę. Z chemią nie chciał mieć potem nic wspólnego.
                                                  • joa66 Re: liceum dla humanisty 23.05.14, 20:42
                                                    Ale tutaj jest kolejny problem. Przekonany, że jak ktoś jest dobry z przedmiotu X w podstawówce czy gimnazjum, to ma chęć jego poważnego zgłębiania w szkole średniej. Znam chłopca, laureata konkursu matemtycznego w gimnazjum, który kiedyś powiedział, że lubi sobie rozwiązywać zadania, ale chyba umarłby z nudów gdyby miałby się zajmować matematyką na poważnie. Po naciskach rodziów poszedł do matfizu, bo tylko PW (nie wiem jakie są jego dalsze losy, tzn wybory maturalne w tym roku)

                                                    Na późniejszym etapie edukacji, zainteresowanie może się też po prostu wypalić. No i bez przesady, ludzie odkrywają (nowe) pasje przez całe życie i trzymanie się kurczowo przedmiotów wybranych w wieku 15-16 lat nie ma sensu.
                                                  • Gość: agatka_s Re: liceum dla humanisty IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.14, 18:26
                                                    Błąd w rozumowaniu. Zakładasz że z mat-fiz to prawie wszyscy na politechnike, a biol-chemy to w całosci na medycyne. Wśrod kolegów mojego syna z mat-fizów z Batorego (bo kolegów w swojej klasie brak, same baby ;-), bardzo mało osób wybiera się na politechnike. Dużo osób idzie na SGH, czesc wybrało kierunki na UW, typu matematyka, albo międzywydziałowe , matematyczne, informatyke, kilka osób Politechnike, architekture, ale tam w ogóle chyba wyniki matur się nie liczą. Bardzo dużo osób wybrało studia zagraniczne, na które zostali zakwalifikowani jeszcze przed startem matur, wiec ich rozszerzenia tak bardzo nie interesowały. Tak więc jesli na 60 osób z mat-fiz, bedzie 30% z fizyką to będzie absolutny cud. Chyba to samo dotyczy medycyny (choc tu nie mamy znajomych dzieci)-nie idą gremialnie na medycyne, wybierają inne możliwosci, a więc inne kombinacje przedmiotów.

                                                    W końcu skąds się te pustki na politechnikach biorą. Jakby uczniowie mat-fizów szli gremialnie na politechniki, to one by w szwach pękały, bo to chyba najwięcej takich klas jest (w każdym LO jest klasa mat-fiz).
                                                  • jakw Re: liceum dla humanisty 24.05.14, 19:18
                                                    No owszem, samą matematyką to można opędzić egzamin na informatykę/matematykę na UW, ale jeśli ktoś (na informatyce progi są chyba dość wysokie, skoro, jak wieść niesie, ludzie ze Staszica porywają się ,w celu dostania się tamże, na polski rozszerzony) chciałby obstawić jeszcze informatykę na PW to przydałaby mu się informatyka lub fizyka. Chyba że woli udać się na studiowanie np. geologii. Na MISMAP na UW oprócz matematyki potrzeba jeszcze jakiegoś przedmiotu przyrodniczego. I dziwiłabym się jednak, gdyby ktoś, kto przez 3 lata uczył się fizyki w jakimś niezłym mat-fizie wolał jednak uczyć się samodzielnie czegoś innego.
                                              • airebea Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 19:59
                                                Ale to jest zupelnie zrozumiałe i jest to bardzo popularny chwyt. Ale w takim przypadku i tak liczba uczniów i liczba zdających JAKIŚ jęyk na rozszerzeniu się w sumie zgadza. Nie jest to sytuacja gdy do rozszerzonej matury z języka przystęouje np. 60 % zdających
                                                • Gość: agatka_s Re: liceum dla humanisty IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.14, 20:18
                                                  Nie, bo jest wiele kierunków (np medycyna chyba) które wcale nie wymagają języka rozszerzonego, podstawowy absolutnie wystarcza. Można sobie teoretycznie wyobrazic sytuacje że w całej szkole nikt nie wybierze zdawania języka na poziomie rozszerzonym. No i co to ma swiadczyc o poziomie nauczania języka w tej szkole ?
                                      • menodo Re: liceum dla humanisty 22.05.14, 14:40
                                        4.XXVII Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Czackiego
                                        87.20% / 53.70% "

                                        Hehe, rocznik mojej córki zrobił ten słynny wynik z wosu :D
                                        Dziewczynkom nie chciało się przyjeżdżać na 7.30 - bo o tej porze były zajęcia przygotowujące do rozszerzonej matury z historii z bardzo wymagającą nauczycielką, więc postanowiły zdawać maturę z wosu, który nie był w tej klasie przedmiotem rozszerzonym.
                                        Efekt był taki, że niektóre z nich miały wyniki po ok. 30 proc. :)
                                        I ciekawa była reakcja rodziców - już po maturze: dlaczego szkoła pozwoliła, aby "dzieci" zdawały na maturze przedmiot, którego nie uczyły się na poziomie rozszerzonym ! :D

                                    • joa66 Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 12:35
                                      Sorry, dopiero teraz do mnie dotarło. Wiecie, że na prawo UW trzeba mieć 2 rozszerzenia z przedmiotów wybranych z:

                                      historia, wos, geografia, język łaciński i kultura antyczna, filozofia.

                                      Rozszerzenie tylko z polskiego i historii nie wystarczy.

                                        • tinywee Re: liceum dla humanisty - Kopernik 21.05.14, 15:50
                                          jako rodzic* powiedziałabym, że
                                          - szkoła przyjazna, nauczyciele, jakkolwiek dziwnie to brzmi, lubią uczniów :)
                                          - można połączyć polski z fizyką (do sprawdzenia w zakładce kandydaci/'profile klas')
                                          - świetny historyk, czy jest równie dobry polonista - nie wiem
                                          - co do dj, to - przynajmniej do tej pory - oznaczało to, że elementy niektórych przedmiotów są wprowadzane po ang. (mat, geo, biol, chem), nie wiem, czy dotyczy to też teraz przedmiotów humanistycznych. Poza tym, wysoki (względnie) poziom języka na wejściu i wysoki poziom nauczania, 6h w tygodniu
                                          - jest stołówka z obiadami
                                          - nie ma 'dopuszczania' do matury rozsz.

                                          * aczkolwiek po tylu latach mogę być uprzedzona pozytywnie.

                                    • jakw Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 16:15
                                      Jeśli taki fan fizyki to może jednak mat-fiz w Staszicu? Fizyka rozszerzona bez rozszerzonej matematyki to może być pomyłka. A rozszerzona matematyka jest jednak łatwiejsza niż rozszerzona fizyka.
                                      • k3h2 Re: liceum dla humanisty 21.05.14, 20:26
                                        Bardzo Wam dziękuję za wszystkie rady :)

                                        Ale polonisci są naprawdę dobrzy, zwłaszcza jeden. Przypuszczam, że jedni z najlepszych, najlepsi (ten jeden) w Warszawie. To jest właśnie kopt z Witkacym :D
                                        Szkoda, o kimś takim właśnie marzy syn, ale Witkacy jednak nie przejdzie
                                        O fizyce wspominał już po dniu otwartym, po rozmowie z aktualnymi uczniami..

                                        egzaminy.edu.pl/przygotowanie-na-prawo-najlepsze-licea-w-warszawie-w-2012-roku.html (Dane za rok 2012)
                                        bardzo dziękuję

                                        Dochodzą do mnie plotki, że matura rozszerzona z historii jest b. trudna
                                        Właśnie, ja także o tym słyszałam , zresztą matura z WOSu też nie ma dobrych „opinii”, spore wyzwanie przed synem

                                        - szkoła przyjazna, nauczyciele, jakkolwiek dziwnie to brzmi, lubią uczniów :) - można połączyć polski z fizyką (do sprawdzenia w zakładce kandydaci/'profile klas') - świetny historyk

                                        I właśnie dlatego papiery są w Koperniku :) To, czego nam brakuje do szczęścia, to świetnego polonisty

                                        Jeśli taki fan fizyki to może jednak mat-fiz w Staszicu?
                                        :D nie, zdecydowanie ma być to klasa humanistyczna

                                        A czy ktoś wie coś konkretnego o polonistach w Batorym?

                                        Syn, po Waszych opiniach zastanawia się nad Czackim i Kochanowskim, ale nie mam pojęcia co chce zrobić z rozszerzoną historią sztuki, która go nie interesuje w Czackim, czy też brakiem znajomości niemieckiego i francuskiego w Kochanowskim??? Niech kombinuje :D
                                        • menodo Re: liceum dla humanisty 22.05.14, 15:03
                                          Syn, po Waszych opiniach zastanawia się nad Czackim i Kochanowskim, ale nie mam pojęcia co chce zrobić z rozszerzoną historią sztuki, która go nie interesuje w Czackim, czy też brakiem znajomości niemieckiego i francuskiego w Kochanowskim??? Niech kombinuje :D "

                                          Ale jeżeli syn rozważa prawo - musi myśleć o jeszcze jednym przedmiocie poza historią i polskim ( we wszystkich profilach polski nauczany jest na poziomie rozszerzonym:D) - przynajmniej tak wyglądają obecne zasady rekrutacji na prawo UW (dzienne).
                                          Zastanawiam się, co się stało z łaciną i filozofią w Czackim - bo matura z tych przedmiotów uwzględniana jest przecież na WPiA, a nauczycielki (obie rewelacyjne) nadal uczą w szkole.
                                          Co do historii sztuki - może się syn jakoś przekona, ewentualnie - będzie z niej słaby.
                                          Tak czy inaczej - obecny profil humana został sformatowany tak, aby trafiali do niego uczniowie trochę inni niż klasy matematyczno- społecznej, co zresztą rozumiem.
                                          • k3h2 Re: liceum dla humanisty 22.05.14, 15:40
                                            Właśnie Twoja opinia o historii na bardzo bardzo wysokim poziomie zaczyna dominować rozmowy w naszym domu:)
                                            A jaka jest Twoja/Twojej córki opinia o polonistach w Czackim?
                                            • menodo Re: liceum dla humanisty 22.05.14, 17:44
                                              Wiesz co, moja córka kocha wszystkie :) - bo z każdą miała jakiś kontakt przy okazji olimpiady polonistycznej. Ostatecznie nie przeszła do etapu centralnego, teraz jest na studiach międzywydziałowych (Mish). Świetnie sobie radzi i uważa, że to zasługa jej "najbliższej sercu" polonistki, która doceniała jej wiedzę i bardzo wspierała ją w rozwoju.

                                              No, ale w jej klasie były też osoby, które twierdziły, że pani nie tłumaczy wierszy :D, a wymaga interpretacji, więc opinie mogą być sprzeczne.

                                              Co do historii - mój syn skończył ten kierunek na Uw, wcześniej Bednarską - jemu by pani od historii w Czackim raczej się nie podobała; córka polubiła ją dopiero w 3 klasie :)

    • Gość: uczeń Re: liceum dla humanisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.16, 01:42
      To liceum bardzo mnie rozczarowało. Nauczyciele mają okropne podejście do uczniów. Są niestosowni, chamscy i ciągle demotywują. "Kopernik" jest kolejnym z przykładów, iż w szkołach z pierwszej dziesiątki rankingów nie liczy się uczeń a chore ambicje nauczycieli mających fetysz na podium Perspektyw... Poziom jest wysoki, ale nie idzie to w parze z zaangażowaniem belfrów, których jedynym zadaniem, narzuconym przez dyrekcję oraz własne, przerośnięte EGO, jest wysokie stawianie poprzeczki uczniom aby przypadkiem nie zaniżyć poziomu szkoły.
      Zdecydowanie odradzam to liceum.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka