joa66
21.02.09, 11:16
W chwili kiedy podjełam decyzję o wyborze podstawówki dla syna i
kontynuacji gimnazjum w tej samej szkole, odpadło mi wiele
problemów, bo: szkoła ma wysoki poziom, syn ma czas na
zaintersowania, atmosfera w szkole jest świetna i wartości tam
przekazywane są zgodne (mniej więcej) z moimi. Niestety , liceum tu
juz nie ma i za dwa lata staniemy przed wyborem.
Najbardziej zależy mi na tym, żeby syn po prostu lubił chodzic do
szkoły. Niestety nie mam znajomych ze starszymi dziećmi i moja
wiedza o liceach ogranicza się do informacji z mediów, plotek,
dyskusji na forach. Byc może dlatego mam skrzywione spojrzenie,
ale..czasami sie obawiam, że w szkołach o tak zwanym niższym
poziomie , na porządku dziennym zdarzają się sytuacje typu "kosz na
smieci na głowie nauczyciela". Nie boję sie tego "niższego poziomu"
jako takiego, bo dziecko mam inteligentne i ciekawe świata.
Jego dotychczasowe wyniki dają nadzieję, że i tak da sobie radę w
liceum bardzo dobrym, ale czy da sobie radę z wyścigiem szczurów?
Krótko mówiąc...jak wybrać dobre liceum..