Klasy o jakim profilu - by było jak najmniej...

24.02.09, 16:44
Matematyki. Syn jest dobrym uczniem (wyniki egz próbnych to humanistyczny -
83% j.angielski 88% a częśc matematyczno - przyrodnicza to 78% - ale zawalił
tylko matme (brakujące punkty) Nie lubi matematyki ciagną się za nim
zaległości z I klasy Chodzi na dodatkowe lekcje i ma już mocną 3 (choć w
zeszłym roku był ledwo 3)Chciałby iść to liceum do klasy gdzie jak najmniej
byłoby matmy. Jaka klasę wybrać - kiedyś tzn za moich czasów była to klasa
humanistyczna a teraz??? przeraża mnie matematyka na maturze. Jaką klasę
polecacie.
    • verdana Re: Klasy o jakim profilu - by było jak najmniej. 24.02.09, 16:50
      Teraz tez humanistyczna.
      A poza tym radziłabym kilka dodatkowych lekcji matematyki dla
      wyrównania braków. Tak czy inaczej mature musi zdać, a braki w
      matematyce czesto uniemożliwiają dalsza naukę.
      • algaria Re: Klasy o jakim profilu - by było jak najmniej. 24.02.09, 17:00
        verdana napisała:
        > A poza tym radziłabym kilka dodatkowych lekcji matematyki dla
        > wyrównania braków. Tak czy inaczej mature musi zdać, a braki w
        > matematyce czesto uniemożliwiają dalsza naukę.

        Właśnie chodzi na korki z matmy i już widzę postępy
        • klemens.strozynski Humaniści kochają matematykę! 24.02.09, 20:11
          Kto nie lubi matematyki, to taki z niego humanista, jak z koziej
          du.. trąba. Za przeproszeniem.
          A jeśli kiedyś taki humanista postanowi zrobić doktorat, to i tak
          musi się nauczyc statystyki (w ramach metodologii) – i wtedy będzie
          przepraszał Królową Nauk.
          To zdanie moje, polonisty, ale podobno i matematyka, i trochę
          fizyka, patrząc na publikacje.
          • verdana Re: Humaniści kochają matematykę! 24.02.09, 21:37
            E, nie filolog musi znać pobieznie tabliczkę mnożenia Podobnie
            historyk, muzykolog, prawnik czy kulturoznawca. Nie przesadzajmy.
            Kazda uwaga "nie lubi matematyki" od razu budzi w ludziach agresję,
            tymczasem wybitny matematyk, czy fizyk, ktory nie czyta nic procz
            lektur szkolnych traktowany jest ze zrozumieniem.
            Nie wszyscy muszą lubić wszystko. Tylko , niestety, szkoła tego nie
            rozumie.
            Statystyki musza uczyć się studenci nauk spolecznych - ale to nie
            znaczy, ze musza lubic matematykę.
Pełna wersja