Dzisiejszy test humanistyczny

22.04.09, 15:20
Jestem ciekawa Waszych opinii.

Łatwy ? trudny ? madry ? głupi ? fajny ? nie ? dla ucznia
przeciętnego ? ponad ? poniżej ?

Mnie się wydaje że rozprawka była ciut podchwytliwa.

    • Gość: iśka:) Re: Dzisiejszy test humanistyczny IP: 89.231.210.* 22.04.09, 15:26
      Hmm.... jak dla mnie pełnym zaskoczeniem było podanie:) A poziom testu? Moim
      zdaniem przeciętny:) Sprawdzałam wyniki i mam tak ok. 42 punkty:)) Jak będzie w
      rzeczywistości??? Zobaczymy:)
      • lady_orchid Świetny temat testu 22.04.09, 17:06
        Bardzo podobał mi się temat dzisiejszego testu, lepszego nie mogłabym sobie
        wymarzyć :) Za to poziom był średni. Trochę problemów było z tym wierszem i z
        obrazem (tematyka) ale wybrnęłam i mam 100%. Sprawdziłam odpowiedzi i liczę na
        50 pkt, choć mogą się czepić mojego podania. Co do rozprawki - temat fajny, łatwy.
    • agatka_s Re: Dzisiejszy test humanistyczny 22.04.09, 20:26
      Znalezione w sieci:

      "Błąd w zadaniu dla gimnazjalistów - "ten test sprawia kolosalny
      kłopot"

      Bronisław Maj krytykuje tegoroczne testy gimnazjalne sprawdzające
      wiedzę humanistyczną uczniów. - Mnie ten test sprawia kolosalny
      kłopot. Nie uczy samodzielnego myślenia i interpretowania tekstu -
      powiedział RMF FM poeta, eseista i tłumacz. Poza tym - jak dodaje -
      jedno zadanie zawiera błąd.
      - Ono jest tak sformułowane: Napisz rozprawkę na temat "Wyprawa,
      wędrówka, tułaczka. Podróż niejedno ma imię". Zaraz po tym następuje
      takie oto polecenie – uzasadnij trafność podanego stwierdzenia. Otóż
      tytuł tej rozprawki nie jest stwierdzeniem. To jest równoważnik
      zdania, który niczego nie stwierdza - tłumaczy Maj.

      "Podróż niejedno ma imię..."

      "Podróż niejedno ma imię..." - taki tytuł nosił zestaw zadań
      rozwiązywany przez gimnazjalistów podczas pierwszej części
      ogólnopolskiego egzaminu - testu z wiedzy humanistycznej. "

      No wiedziałam że coś mi nie gra w tym temacie....

      • menodo Re: Dzisiejszy test humanistyczny 22.04.09, 21:35
        Napisz rozprawkę na temat "Wyprawa,
        > wędrówka, tułaczka. Podróż niejedno ma imię". Zaraz po tym następuje
        > takie oto polecenie – uzasadnij trafność podanego stwierdzenia. Otóż
        > tytuł tej rozprawki nie jest stwierdzeniem. To jest równoważnik
        > zdania, który niczego nie stwierdza - tłumaczy Maj.
        >



        Nie jestem polonistka, ale z tego co pamietam, rownowaznik to takie cos,co nie
        ma orzeczenia, a tu jest orzeczenie: Podroz niejedno Ma imie.
        Mnie sie ten temat nawet fajny wydaje.I mojemu dziecku tez chyba
        "podszedl"...Aczkolwiek nie jest pewna, czy klucz uwzgledni jej dosyc oryginalne
        przyklady z historii i literatury.
        Ogolnie test wydaje sie trudniejszy niz ubiegloroczny, corka wrocila z egzaminu
        przerazona i zaplakana,bo kolezanki inaczej zinterpetowaly wiersz; pozniej sie
        okazalo, ze to jej odpowiedzi uznawane sa za prawidlowe. W podaniu nie napisala
        wlasnego adresu,bo uznala, ze przewodniczacy samorzadu nie musi tego
        robic,piszac do dyrekcji szkoly, no ale to chyba blad.
        • verdana Re: Dzisiejszy test humanistyczny 22.04.09, 22:27
          No, czyli paranoja - jedynie słuszna interpretacja wiesza... Poeci
          powinni zacząć strajk.
          Nie mowiąc o tym, ze nienawidzę tematow typu "Jaki jest najwiekszy
          poeta i dlaczego Mickiewicz" - ile razy widze tego typu temat, gdzie
          trzeba uzasadnić coś, z czym mozna sie nie zgodzić (moim zdaniem
          twierdzenie jest nietrafne - nazywanie tulaczki podróżą jest co
          najmniej watpliwe), trzęsie mnie od srodka. Bo potem ja muszę uczyc
          studentow, ktorym wydaje się, ze istnieje jedna słuszna
          interpretacja wszystkiego i ze z twierdzeniami profesora trzeba sie
          zawsze zgadzać.
          Idę sie pochlastać.
          • menodo Re: Dzisiejszy test humanistyczny 24.04.09, 10:48
            > No, czyli paranoja - jedynie słuszna interpretacja wiesza... Poeci
            > powinni zacząć strajk.
            > Nie mowiąc o tym, ze nienawidzę tematow typu "Jaki jest najwiekszy
            > poeta i dlaczego Mickiewicz" - ile razy widze tego typu temat, gdzie
            > trzeba uzasadnić coś, z czym mozna sie nie zgodzić (moim zdaniem
            > twierdzenie jest nietrafne - nazywanie tulaczki podróżą jest co
            > najmniej watpliwe), trzęsie mnie od srodka.

            Moje dziecko tez sie zatrzeslo od srodka...Napisala o tulaczce przedwojennych
            artystow; Tuwim, lechon, armia Andersa etc. I dodala, ze jej zdaniem tulaczka
            podroza nie jest - podobnie jak ucieczka albo wygnanie etc. Teraz zastanawia
            sie, jak to zostanie potraktowane i jak mowi - moze trzeba bylo grzecznie
            napisac o Latarniku i siedziec cicho.
            • agatka_s Re: Dzisiejszy test humanistyczny 24.04.09, 11:20
              no ładnie napisała, ale czy "uzasadniła stwierdzenie" ? Raczej mu
              zaprzeczyła, a chyba nie to miała zrobić.

              Dlatego mówie że temat podchwytliwy z rodzaju "Kto jest moim idolem ?
              i dlaczego W I Lenin ?"

              Moim zdaniem to był temat aby e-numerycznie niemalże podać przykłady
              takiej, siakiej i owakiej podrózy (w tym sic !! z testu), dać na
              początku wstęp, że "podróż nie jedno...." i na końcu powtórzyć to
              samo i tyle. Jeśli ktoś chciał podywagować to "umarł w butach".
              Gdyby dano pytanie otwarte "czy zgadzasz się z takim stwierdzeniem,
              czy nie" byłoby fajniej, bo można byłoby przedstawić jakoś swoją
              opinię. A tu trzeba było podać przykłady pod czyjąś tezę. Zgadzam
              się, że ten temat kompletnie zabija własne myślenie, a stawia na
              prace odtwórczą.
              • izzo Re: Dzisiejszy test humanistyczny 24.04.09, 11:34
                A ja nie za bardzo rozumiem, dlaczego tułaczka nie miałaby być podróżą? Przecież
                podróż nie zawsze odbywa się zgodnie z naszą wolą. Co innego, gdyby w tytule
                było "wycieczka". Podróż czasem rozumiemy w jednym znaczeniu, tym przyjemnym,
                ale przecież tak nie jest. O ile ja rozumiem słowo podróż, jest to zmiana
                miejsca pobytu, zwłaszcza gdzies daleko od obecnego, zatem nie widzę tu
                sprzeczności.
                Poza tym - tezę też trzeba umieć udowodnić. Fakt, strasznie łopatologiczne to
                jest i ograniczające pole do myślenia, ale to chyba nie nowina. Jak zwykle
                egzamin układany tak, by nawet baaardzo przeciętny gimnazjalista był w stanie to
                zdać.
                • joa66 Re: Dzisiejszy test humanistyczny 24.04.09, 11:46
                  Nie mam testu przed sobą, ale czy przypadkiem rozprawka nie miała
                  się opierać na jednym z trzech tekstów z egzaminu(Kamiński, Wielka
                  Emigracja, jakać Karolina i Maciek)?
                  • menodo Re: Dzisiejszy test humanistyczny 24.04.09, 12:06
                    joa66 napisała:

                    > Nie mam testu przed sobą, ale czy przypadkiem rozprawka nie miała
                    > się opierać na jednym z trzech tekstów z egzaminu(Kamiński, Wielka
                    > Emigracja, jakać Karolina i Maciek)?

                    Na jednym tekscie "z arkusza"o podrozach i 2 przykladach z literatury i lub
                    historii.Karolinka iMaciek do czego innego byli potrzebni:)
                    • joa66 Re: Dzisiejszy test humanistyczny 24.04.09, 12:14
                      Sorry, na test rzuciłam okiem wczoraj i nie pamiętam jakie dokładnie
                      było polecenie.

                • Gość: menodo Re: Dzisiejszy test humanistyczny IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.09, 12:00
                  Podróż czasem rozumiemy w jednym znaczeniu, tym przyjemnym,
                  > ale przecież tak nie jest. O ile ja rozumiem słowo podróż, jest to zmiana
                  > miejsca pobytu, zwłaszcza gdzies daleko od obecnego, zatem nie widzę tu
                  > sprzeczności.

                  Hehe,to zapytaj moja tesciowa,aby Ci powiedziala, czy swoja "zmiane
                  > miejsca pobytu" odbyta ze Lwowa do Kazachstanu uwaza za podroz.Zwlaszcza ze w
                  tym samym czasie podroz do Starobielska odbyl jej ojciec!
                  Moje dziecko przyjelo zalozenie, ze okreslenie podroz zawiera w sobie jakis
                  element dobrowolnosci - i dlatego tulaczke po swiecie Tuwima, Hanki Ordonowny
                  czy Lechonia nazwalo podroza w cudzyslowie.
                  Uwazam, ze jak ktos ma 16 lat, to ma prawo miec tego rodzaju watpliwosci.
                  • izzo Re: Dzisiejszy test humanistyczny 25.04.09, 17:36
                    Też mam w rodzinie osoby, mające na koncie taką podróż. Ale to nie jest kwestia
                    odczuć, tylko definicji słowa.
                  • Gość: menodo Re: Dzisiejszy test humanistyczny IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.09, 22:38
                    O ile ja rozumiem słowo podróż, jest to zmiana
                    > miejsca pobytu, zwłaszcza gdzies daleko od obecnego, zatem nie widzę tu
                    > sprzeczności.

                    Nie mialabym nic przeciwko tematowi "Zmiana miejsca pobytu niejedno ma imie":)
                    Jedni pisaliby o przygodach Dudusia, inni o przezyciach babci w Kazachstanie. To
                    nadrzedna kategoria, w ktorej mieszcza sie wszelkie "przemieszcenia ludnosci".
                    Ale tak na zdrowy wrazliwy rozum podroz i tulaczka to opowiesci z roznych bajek.
              • Gość: menodo Re: Dzisiejszy test humanistyczny IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.09, 11:43
                No chyba tak, powiedziala, ze rozprawke napisala "po bozemu", aczkolwiek ona
                mowi ze to mozna pisac "indukcyjnie" albo "dedukcyjne",ja sie na tym az tak nie
                znam. Podala przyklad z arkusza z Markiem Kaminskim na wyprawe, Malego Ksiecia
                jako wedrowka - podroz wglab siebie, przyczepila sie do tej tulaczki, ale
                uzasadnila dlaczego i w podsumowaniu cytat z Kaminskiego ze podroz jest sztuka i
                od siebie ze podroz tak samo jak sztuka "niejedno ma imie". Jakos tak, nie
                dopytywalam o szczegoly, bo to troche stresujace:)Ale calkiem sensownie to
                wyglada,jak na osobe, ktora nie wybiera sie do klasy humanistycznej.
                • verdana Re: Dzisiejszy test humanistyczny 25.04.09, 18:04
                  Trochę drastycznie.
                  Moja matka wypominala kiedys ojcu, ze on bez przerwy jeździ za
                  granicę, a ona za granicą wlasciwie nie bywa. Na co ojciec
                  odpowiedział "No wiesz, nie masz się na co skarżyc. Dwa lata w
                  mlodosci mieszkałas w Niemczech". Fakt, w obozie kocentracyjnym w
                  Bergen Belsen. Do dzis to powiedzonko jest w rodzinie powtarzane.
                  To tez mozna uznać definicyjnie za "podróz zagraniczną" - tyle, ze
                  normalny człowiek wzdraga się przed taką interpretacją.
                  • joa66 Re: Dzisiejszy test humanistyczny 25.04.09, 23:13
                    Uświadomcie mnie...test testem, ale rozprawki chyba nie da się
                    sprawdzić według klucza...?

                    Czyli jak za dawnych czasów ocenia ten, kto sprawdza? Skąd
                    założenie, że będzie to robił bezmyślnie?
                    • menodo Re: Dzisiejszy test humanistyczny 26.04.09, 10:39
                      Sa dosc sztywne zasady oceniania wypowiedzi pisemnych - dzieci poznaja te zasady
                      w szkole, w kazdym razie moja corka poznala je na polskim.
                      To znaczy - czy praca jest na temat, czy wlasciwa jest kompozycja, czy
                      argumentow nie mniej niz potzreba...Liczba bledow - ortografia, interpunkcja,
                      styl etc. Objetosc - tzn. wypracowanie nie moze byc za krotkie.
                      Oczywiscie, ze te prace sprawdza czlowiek, ale jego udzial w ocenie tej pracy
                      jest w jakis sposob kontrolowany. Podobno obowiazuje tez zasada, ze watpliwosci
                      rozstrzyga sie na korzysc ucznia. I jakies punkty za "ogolne wrazenie". Ale to
                      nie jest tak jak kiedys - stawiam ci 5, bo mi sie podoba albo 3 - bo poprawnie,
                      ale bez polotu.
                      W zasadzie jestem za - bo w doroslym zyciu, nawet w zawodach tworczych - tez
                      trzeba trzymac sie pewnych zasad w wypowiedziach pisemnych; one po prostu
                      ulatwiaja komunikacje. Wybitne jednostki, przelamujace schematy, nigdy nie mialy
                      latwo. Ale dobre polonistki uczulaja na to dzieci - mowia im: to tylko test,
                      rob, o co cie prosza, nie pisz eseju kiedy cie prosza o rozprawke etc.
                      • joa66 Re: Dzisiejszy test humanistyczny 26.04.09, 11:02
                        "czy praca jest na temat, czy wlasciwa jest kompozycja, czy
                        argumentow nie mniej niz potzreba...Liczba bledow - ortografia,
                        interpunkcja,
                        styl etc. Objetosc - tzn. wypracowanie nie moze byc za krotkie"

                        Czyli to sprawy raczej techniczne (których pilnowac powinien był i
                        nauczyciel w "dawnych " czasach).

                        Natomiast treść (gdzie najczęsciej powinna się ujawniac
                        oryginalność, bo przecież nie w ortografii) jest oceniana
                        indywdualnie przez sprawdzającego?
                        • agatka_s Re: Dzisiejszy test humanistyczny 26.04.09, 11:19
                          joa66 napisała:

                          > "czy praca jest na temat, czy wlasciwa jest kompozycja, czy
                          > argumentow nie mniej niz potzreba...Liczba bledow - ortografia,
                          > interpunkcja,
                          > styl etc. Objetosc - tzn. wypracowanie nie moze byc za krotkie"
                          >
                          > Czyli to sprawy raczej techniczne


                          No czy praca jest na temat, to nie tylko kwestia techniczna, czasem
                          i merytoryczna. Jeśli polecenie jest "uzasadnij stwierdzenie" to
                          zakłada się że ktoś się zgadza z tym stwierdzeniem, jeśli się nie
                          zgadza (i nawet super to uzasadni stosując wszelkie "prawidła
                          techniczne"), to de facto pisze "nie na temat". Czyli co wtedy ?

                          A to że stwierdzenie z tematu pracy nie było takie jednoznaczne i
                          aksjomatyczne jak autor założył, świadczy nasza dyskusja-poglądy na
                          tułaczke i na pojęcie podróży mogą być różne i piszący powinien mieć
                          prawo do własnego zdania a nie udawadniać czyjąś tezę z
                          którą "podskórnie" się nie zgadza bo tak należy i "Słowacki wielkim
                          poetą był"

                          • joa66 Re: Dzisiejszy test humanistyczny 26.04.09, 12:37
                            Ok. Ale jest to niestarannie przygotowany temat. Co mogło się też
                            zdarzyć kiedyś (i zdarzało się - na klasówkach, maturach itp). I
                            sprawdzający ma takie same możliwości oceny jak kiedyś.

                            Moim zdaniem najpowazniejszym problemem egzaminów jest ich
                            niestaranne przygotowanie - i to zarówno w części testowej jak i w
                            częsci pozwalającej na dłuższą wypowiedź.

                            • Gość: menodo Re: Dzisiejszy test humanistyczny IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.09, 13:06
                              Moim zdaniem najpowazniejszym problemem egzaminów jest ich
                              > niestaranne przygotowanie - i to zarówno w części testowej jak i w
                              > częsci pozwalającej na dłuższą wypowiedź.

                              Zgadzam sie. W tym ostatnim tescie byly i inne kwiaty.

                              Na przyklad - ciekawe jak rozstrzygnie sie sprawa z podaniem. W kluczu podanym
                              chyba przez GW jest klasyczny wzor nadawca i odbiorca z nazwiskami i adresami.
                              Moje dziecko uznalo, ze skoro jest to pismo "wewnetrzne", bo pisze jako
                              przewodniczaca samorzadu do dyrekcji nie musi podawac swoich "danych osobowych".
                              Potem sie zdenerwowala rozwiazaniem z klucza, ale przy okazji wyszla sprawa ze
                              zlamaniem anonimowosci testu... Wiele dzieci podawalo dokladne adresy domowe! To
                              znow kwestia nieprecyzyjnego polecenia.
                              • verdana Re: Dzisiejszy test humanistyczny 26.04.09, 15:53
                                Dla mnie to akurat było skandaliczne, bo pisanie podania zawiera
                                konieczność podpisu. Jak gimnazjalista ma zgadnąć, czy podpsac się
                                czy nie?
                                W tescie z poprzednich lat bylo polecenie, aby podpisać się np. xyz.
                                Dla mnie to instrukcja pisania anonimow, nie podań.
                                • joa66 Re: Dzisiejszy test humanistyczny 26.04.09, 16:54
                                  Ciekawa jestem czy testy są konsultowane z "zewnętrznymi"
                                  pracownikami naukowymi uniwersytetów czy to radosna twórczość CKE,
                                  bo ..każdy może ułożyć pytania dla gimnazjalistów;)

                                  Każdemu może zdarzyć się błąd, ale z tego co kojarzę co roku jest ta
                                  sama bajka. I chyba nikt nie ponosi kosekwencji.

                                  A sprawa jest bardzo ważna w sytuacji kiedy uczeń nie ma prawa
                                  zobaczyć swojego poprawionego testu ( co uważam za skandal).
                                  • agatka_s Re: Dzisiejszy test humanistyczny 26.04.09, 17:13
                                    A ja sobie myślę że to w dużym stopniu "wina":

                                    a. upubliczniania testów i tego, że w zasadzie stały się one sprawą
                                    niemalże wagi państwowej, tego że już w godzinę po, wszystko jest
                                    publikowane i to z odpowiedziami itp.
                                    b. tak ogromnego znaczenia dla przyszłości konkretnego ucznia-
                                    człowieka właśnie wyniku tego testu. Jak zorientowałam się to nawet
                                    setne po przecinku mogą zdecydować o tym czy dziecko się dostanie,
                                    czyli np jeśli ktoś "żle" obstawi trzy licea to może z powodu
                                    takiego banalnego zdarzenia jak podpis XYZ lub z imienia i nazwiska
                                    lub jego całkowity brak pod podaniem (bo wybaczcie ale dla mnie to
                                    jest tylko kwestia tzw wyboru konwencji-czy piszę "na prawdę" czy
                                    piszę coś w rodzaju "erzacu") trafić do kiepskiego liceum w
                                    ramach "rekrutacji uzupełniającej".

                                    Jeśli każdy punkcik ba nawet setna punkcika jest tak brzemienna w
                                    skutkach to prześwietla się każdy najdrobniejszy aspekt. Kiedyś
                                    jednak tak nie było, wychwytywano tylko jakieś grube błedy, teraz
                                    gdy to wszystko ma takie matematyczne i jednoznaczne przełożenie na
                                    los młodego człowieka, dba się o maksimum obiektywności a więc o
                                    wykluczanie wszelkich wątpliwości.

                                    Gdyby nie było takiego znaczenia tych punktów to wielu
                                    sprawdzających miałoby bardziej elastyczny stosunek i np dobrą pracę
                                    choć nie zgodną z tezą też potraktowałoby pozytywnie-teraz tego nie
                                    zrobią aby ktoś nie zarzucił im że postąpili nieprofesjonalnie, bo
                                    niesprawiedliwie wobec innego dziecka, któremu ta "życzliwość"
                                    zabrała miejsce. Ale to są własnie problemy wynikające z pełnej
                                    jawności i unifikacji reguł-coś za coś.
                                    • joa66 Re: Dzisiejszy test humanistyczny 26.04.09, 17:36
                                      Zajrzałam do odpowiedzi na stronie szkoły i , dla mnie, odkrycie. To
                                      nie są odpwiedzi z CKE tylko nauczycielki jednej ze szkół.

                                      Co do podania, które napisała nauczycielka..hmmm..bardzo nie podoba
                                      mi się (styl) "wszyscy przedstawiciele młodzieży naszej szkoły". Co
                                      miała na mysli pisząc "przedstawiciel" kiedy, moim zdaniem, miała na
                                      myśli "cała młodzież", "wszyscy uczniowie" itp...

                                      Nie zgadzam się z tym, że jest pewna jawność - dlaczego najbardziej
                                      zainteresowany nie może zobaczyć jakie błędy popełnił?
                                      • agatka_s Re: Dzisiejszy test humanistyczny 26.04.09, 18:02
                                        joa66 napisała:

                                        > Zajrzałam do odpowiedzi na stronie szkoły i , dla mnie, odkrycie.
                                        To
                                        > nie są odpwiedzi z CKE tylko nauczycielki jednej ze szkół.
                                        >
                                        > Co do podania, które napisała nauczycielka..hmmm..bardzo nie
                                        podoba
                                        > mi się (styl) "wszyscy przedstawiciele młodzieży naszej szkoły".
                                        Co
                                        > miała na mysli pisząc "przedstawiciel" kiedy, moim zdaniem, miała
                                        na
                                        > myśli "cała młodzież", "wszyscy uczniowie" itp...
                                        >
                                        > Nie zgadzam się z tym, że jest pewna jawność - dlaczego
                                        najbardziej
                                        > zainteresowany nie może zobaczyć jakie błędy popełnił?



                                        A nie może ? Chyba jak poprosi (napisze podanie nomen omen !!!) to
                                        może. W zeszłym roku chyba były takie przypadki, bo pomylono klucze
                                        gdzieś tam i odkręcano tę sprawę. Wiem że jakiś niezadowolony uczeń
                                        dotrał do swojej pracy i udowodnił że był błąd.

                                        • joa66 Re: Dzisiejszy test humanistyczny 26.04.09, 18:05
                                          Moim zdaniem bez proszenia każdy powinien zobaczyć swoje poprawione
                                          testy.
                                          • agatka_s Re: Dzisiejszy test humanistyczny 26.04.09, 18:14
                                            A mnie się wydaje że to kwestia kosztów i logistyki. Poprostu
                                            taniej i BEZPIECZNIEJ jest przechowywać te tysiące testów w
                                            komisjach egzaminacyjnych i nie wydawać już pieniędzy na ich
                                            transport w tę i z powrotem, oraz narażać się na to że komuś wyleje
                                            się na nie herbata albo atrament....

                                            Czytałam wypowiedź pana z CKE, że gdyby stosować takie same metody
                                            jak przy maturze tzn zeby kurierzy dowozili egzaminy codziennie
                                            rano, a nie od razu 3 testy na 3 dni przed egzaminem to zwiększyłoby
                                            to koszty chyba o kilka milionów złotych. Myśli się o przejściu na
                                            elektroniczny "transport" ale to jeszcze pieśń przyszłości.
                                            Dodatkowo jesteśmy podobno jedynym krajem, który stosuje powszechne
                                            egzaminy zewnętrzne na tylu poziomach edukacji (tzn już po szkole
                                            powszechnej)-podobno jesteśmy prekursorami i przyjeżdzają się tu do
                                            nas uczyć. Myślę że samo CKE wciąż się uczy !!!! Szkoda że
                                            na "żywym organiźmie" ;-)))
                                          • menodo Re: Dzisiejszy test humanistyczny 26.04.09, 18:35
                                            Moim zdaniem bez proszenia każdy powinien zobaczyć swoje poprawione
                                            > testy.

                                            Tez tak uwazam, ale nawet z proszeniem chcialabym miec taka mozliwosc. Tylko co
                                            dalej z rekrutacja do liceum, bo od ogloszenia wynikow testu dziecko ma tylko 3
                                            dni na ewentualne zmiany w wyborze szkol - a jednoczesnie musi podac wyniki testow!
                                            A bledy w ich ocenie zawsze sa mozliwe; co roku odwoluja sie od swoich wynikow
                                            maturzysci. W tym roku po weryfikacji ocen dopuszczona kilkoro dzieci do III
                                            etapu w konkursach przedmiotowych.

                                            Przykre jest to, ze dzieci padaja ofiara niekompetentnych ignorantow a rodzice
                                            sa w tej sytuacji bezradni.
                                      • menodo Re: Dzisiejszy test humanistyczny 26.04.09, 18:11
                                        Co do podania, które napisała nauczycielka..hmmm..bardzo nie podoba
                                        > mi się (styl) "wszyscy przedstawiciele młodzieży naszej szkoły". Co
                                        > miała na mysli pisząc "przedstawiciel" kiedy, moim zdaniem, miała na
                                        > myśli "cała młodzież", "wszyscy uczniowie" itp...

                                        To chyba cos z logika nie tak u tej nauczycielki, poza tym, ze nie rozumie jak
                                        dziala samorzad szkolny! "Wszyscy przedstawiciele mlodziezy naszej szkoly" - to
                                        znaczy ze jest mlodziez i ona ma jakichs swoich przedstawicieli i tylko w ich
                                        imieniu jest to podanie?
                                        Tymczasem w poleceniu bylo - napisz w imieniu samorzadu szkolnego...WSZYSCY
                                        uczniowie tworza samorzad szkolny. W imieniu tego samorzadu - przynajmniej w
                                        szkole u mojego dziecka - wnioski do dyrekcji pisze przewodniczacy samorzadu
                                        szkolnego i zazwyczaj podpisuje sie imieniem i nazwiskiem oraz podaje swoja funkcje.
                                        • verdana Re: Dzisiejszy test humanistyczny 26.04.09, 18:47
                                          CKE jest betonem. Niegdys korespondowalam wielokroć z ta szacowną
                                          instytucją i odniosłam wrazenie, ze koresponduję z półanalfabetami,
                                          w dodatku obdarzonymi złą wolą. Podpisujac się, co rzadko czynię,
                                          tytułami naukowymi, interpelowalam CKE w sprawie pytania
                                          maturalnego, ktore brzmialo mniej wiecej-
                                          :Czy w konstytucji Trzeciego Maja wazniejszy byl cenzus majątkowy
                                          czy cenzus urodzenia? a. urodzenia, b. majatkowy, c. historycy nie
                                          sa co do tego zgodni". Jako poprawne zaliczono tylko odpowiedzi a i
                                          c.
                                          Usilowalam wytłumaczyć czcigodnej Komisji, ze jest to niezgodne z
                                          najprostszymi zasadami logiki folmarnej. Albowiem jeśli odpowiedź c.
                                          jest prawidłowa, to prawidłowe MUSZĄ być wszystkie odpowiedzi -
                                          bowiem część historyków jest zdania, ze cenzus majatkowy był
                                          wazniejszy. Co więcej podałam im stronę podrecznika do LO,
                                          dopuszczonego przez MEN i popularnego, autorstwa jednego z
                                          najwybitniejszych polskich historyków, w ktorej czarno na
                                          bialym "stoi", ze cenzus majatkowy byl istotniejszy...
                                          Dostalam najpierw odpowiedź, że to i tak bylo ustępstwo wobec
                                          maturzystów, bowiem poczatkowo dopuszczono tylko odp. a, ale po
                                          konsultacjach z uczniami dodano inną mozliwość. Kiedy obstawałam
                                          przy swoim otrzymalam odpowiedź "Mielismy dobrych recenzentów, więc
                                          odpowiedzi sa prawidłowe."
                                          Prawidlowa odpowiedź nie na test, ale na pytanie zadane CKE
                                          brzmiała oczywiscie "Ma Pani rację, ale nie chce nam się po
                                          tygodniu sprawdzania zmieniac odpowiedzi, bo oznaczaloby to stratę
                                          czasu i nauczyciele będą źli". czyli CKE woli zamiatac pod dywan
                                          nawet ewidentne błędy...
                                          • joa66 Re: Dzisiejszy test humanistyczny 26.04.09, 20:33
                                            Skoro "..ma Pani rację" to chyba recenzenci nie byli tacy dobrzy,
                                            hę?;)

                                            Niestety CKE jest instytucją bezkarną, bo tylko ludzie bardzo
                                            zdeterminowani próbują dyskutowac i dochodzić swoich praw.

                                            • Gość: menodo Re: Dzisiejszy test humanistyczny IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.09, 20:56
                                              Niestety CKE jest instytucją bezkarną, bo tylko ludzie bardzo
                                              > zdeterminowani próbują dyskutowac i dochodzić swoich praw.

                                              Hehe, dyskutowac owszem, mozesz. jesli Ci nie szkoda czasu.Wlasnie sie
                                              dowiedzialam, ze decyzja o wyniku testu jest ostateczna. Przysluguje prawo
                                              obejrzenia swojej pracy (trzeba zlozyc wniosek w tej sprawie), jednak bez
                                              mozliwosci kwestionowania oceny pracy. Jedyny wyjatek - to sytuacja, gdy
                                              zauwazysz ze punkty za prace dziecka zostaly zle podliczne...Skoro stworzono
                                              taki wyjatek to znaczy, ze i w obszarze najprostszej algebry zdarzaja sie CKE
                                              pomylki.

                                            • verdana Re: Dzisiejszy test humanistyczny 26.04.09, 22:47
                                              A nie, nie - to byla hipotetyczna prawdziwa odpowiedź...
                          • izzo Re: Dzisiejszy test humanistyczny 27.04.09, 08:49
                            >A to że stwierdzenie z tematu pracy nie było takie jednoznaczne i
                            >aksjomatyczne jak autor założył, świadczy nasza dyskusja-poglądy na
                            >tułaczke i na pojęcie podróży mogą być różne

                            Stwierdzenie jest poprawne. Słownik języka polskiego: podróż - «przebywanie
                            drogi do jakiegoś odległego miejsca». A to, że podróż może być pozytywnym bądź
                            negatywnym doświadczeniem miał uczeń udowodnić na przykładach. I tyle.
                            • Gość: A Re: Dzisiejszy test humanistyczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 09:52
                              Mój syn podał przykład emigracji ( z arkusza)jako podróży nie z
                              własnej woli, przykład Santiago ("Stary człowiek i morze")jako
                              podróż (wyprawa) w celu spełnienia marzenia i Don Kichota jako
                              tułaczka - sposób na życie, trochę wariactwo.
                              Tylko czy to dopasuje się do "klucza"?
                              • menodo Re: Dzisiejszy test humanistyczny 27.04.09, 16:30
                                W temacie bylo - jakos tak - wyprawa, wedrowka, tulaczka, Troche nie rozumiem.
                                Wielka Emigracja to "podroz nie z z wlasnej woli", czyli co wlasciwie? A Don
                                Kichot - tulaczka- wariactwo - no, ale o przyklad na wariactwo nikt nie prosil.
                                Kurcze, moze syn dobrze syn dobrze napisal, ale tak jak to podales to ciezko ocenic.
                            • verdana Re: Dzisiejszy test humanistyczny 27.04.09, 18:13
                              Ludzie poslugują się slowami nie zagladajac do słownika... I nawet
                              biorac pod uwagę definicje slownikowa mam wątpliwosci, czy kazda
                              tulaczka jest podróżą, bowiem podróż, jak mówi Slownik (i slusznie)
                              to przebywanie drogi DO jakiegos miejsca i to w dodatku odleglego. A
                              tulaczka nie wiedzie DO - czesto wiedzie donikąd i można się tulac w
                              obrebie jednego miasta - z domu do domu. Tulaczka, w przeciwieństwie
                              do podróży, może całkowicie nie mieć celu.
                              • joa66 Re: Dzisiejszy test humanistyczny 27.04.09, 18:41
                                "czy kazda tulaczka jest podróżą"

                                oczywiście nie każda.

                                Ale kiedy temat brzmi "Wyprawa, wędrówka, tułaczka - Podróż niejedno
                                ma imię" być może autor ma na mysli, że podróż może być też
                                tułaczką - co nie oznacza, że automatycznie każda tułaczka jest
                                podróżą.
                                • verdana Re: Dzisiejszy test humanistyczny 27.04.09, 19:30
                                  Taak. Tylko naprawde, w tescie gimnazjalnym nie powinno byc miejsca
                                  na "byc może autor ma na mysli".
                                  I nie byloby, gdyby pozwolono mysleć nie tylko autorom, ale i 16-
                                  latkom pozwalajac im zgadzać się lub nie z postawiona tezą.
                                  Ale testami ( i szkołą czesto także) kieruje zasada mojego
                                  ulubionego niedźwiadka Nalle; "Żadnych rozumuzowań!".
Pełna wersja