lula_to_ja 17.09.09, 21:25 ma 7,5 mies. Czy to nie wpłynie jakoś negatywnie na jej zdrowie? Jak przekonac do jedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
joanna.czerwinska Re: nie chce miesa ani żółtka 21.09.09, 07:03 Witam! Może się to wiązać z powstaniem niedobory żelaza, ale niekoniecznie jeśli będzie Pani wzbogacała dietę Córeczki o inne produkty bogate w ten pierwiastek. Może Pani spróbować podawać rybkę. Może Dziecko otrzymuje zbyt duże porcje mięska - może uda się przemycić w zupce mięsko w niewielkiej ilości. Pozdrawiam Joanna Czerwińska Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: nie chce miesa ani żółtka 21.09.09, 15:30 żółtkiem możesz "zaciągnąć" zupkę..rozmieszać je z mała ilością zimnej wody lub mleka mog i wlać na wrząca zupkę, zamieszać dobrze i juz nie gotować..żółtko się zaparzy ale nie powstana "farfocle"..rozpłynie się w wywarze, nieco go zagęści i nada bardzo przyjemny smak. Pasuje do wszystkich zupek a szczególnie do warzywnych. Jeżeli małe jest na mleku mod. to mozna zrobić mu budyń z dodatkiem żóltka..zagotować 1/2 wody przeznaczonej na cały budyń, w 1/4 rozbełtać kopiastą łyżeczkę skrobi ziemniaczanej i żółtko, wlać na wrzątek (zmniejszyc gaz do minimum), a gdy zgęstnieje, po zdjęciu z palnika domieszać proszek mleka rozpuszczony w pozostałej 1/4 ilosci wody, tyle miarek ile trzeba na cała wode uzytą do budyniu i dokłądnie zmieszać..mozna uzyć do tego blenderka ręcznego. Dla starszych dzieci, które jedzą juz gluten dodaje się płaską łyżeczke mąki pszennej i płaska skrobi ziemniaczanej..Gdy budyń ma byc owocowy to zamiast wody zagotować na początku soczek dzieciowy a po ostygnieciu polać nim jeszcze budyń lub przetartymi owocami np. malinami. Miesko mozna wmiksować do zupki, ale najpierw trzeba je po ugotowaniu osobno, pokroić ostrym nozem w poprzek włókien na cieniutkie plasterki..wtedy rozpadnie sie na tak drobne kawałki, że będą niewyczuwalne..miksowanie zacząć od mięsa z niewielka ilością warzyw i wywaru po trochu dodając pozostała zupkę gdy masa stanie się dobrze zmiksowana i gładka. Dzieci chętnie jedza nielubiany produkt "przemycony" w lubianym..jeżeli małe lubi jakieś warzywko, to można razem z nim zrobić na parze pulpeciki..zmieszac np. rozdeptana ugotowaną marchewkę, brokuła, dynię itp. z rozdrobnionym wcześniej w melakserze mięsem drobiowym, cielecym lub pozbawionym ości rybim..mozna do nich dodać żółtko i trochę kaszki manny błyskawicznej (w ramach ekspozycji glutenu a przy okazji będą pulchniejsze)..na parze na pewno się nie rozlecą, choc np. mieso cielęce jest tak "kleiste", ze mozna je tez ugotowac w wywarze..do pulpecików podać "sos" z rozcieńczonego woda lub mlekiem mod. "słoczka" warzywnego lub warzywno-mięsnego i małego rozdeptanego z masłem ziemniaczka albo łyzkę kaszki jaglanej pomieszanej z ugotowanymi warzywkami..jeżeli dziecko juz je "zieleninę" to do pulpecików mozna dodac troche posiekanego koperku lub natki (żelazo i wit.C), a później szczypiorku Odpowiedz Link Zgłoś
madziamro Re: nie chce miesa ani żółtka 21.09.09, 22:40 po prostu uwielbiam czyta posty babci47 ! Odpowiedz Link Zgłoś
a_a_r Re: nie chce miesa ani żółtka 28.09.09, 20:54 zgłodniałam przez babcię. te pulpeciki.... ech. Odpowiedz Link Zgłoś