akinom1205
14.10.09, 09:19
Witam,
Moja mała ma już 9 m-cy i generalnie to dostaje kaszkę na śniadanie,
po południu kaszkę z owocami i czasem kaszkę na kolację. W
międzyczsie jest pierś i obiadek (kupiony lub gotowy, różnie bywa).
Martwi mnie tylko to, że nic więcej nie je. Powiedzcie mi, kiedy np.
dałyście swoim dzieciom choćby skórkę chleba po pogryzienia? Bo ja
się boję, że się udławi, czy coś. A jakieś chrupki kukurydziane? Ona
dobrze zareagowała na gluten, ale np. nie wiem, kiedy podawać jej
gluten bez ograniczeń. Czasem daj jej jabłko do pogryzienia, ale też
uważam, bo czasem ugryzie za duży kawałek i nie da rady przecież go
połknąć. A ma czym gryśc, bo ma juz osiem zębów:-)
także pytam - jak to u Was było?