Dodaj do ulubionych

kaszki bez cukru-istnieja?

01.11.09, 21:54
Witam
Rozszerzam dete corki, dostawala do tej pory kleik ryzowy, dzisiaj
dalam jej kaszke malinowa bobovity. Slodka jak diabli. Weglowaodanow
ponad 88g na 100. Przesada jakas. Liczba cukru nie wymieniona. Tak
mysle ze nie chce jej tego dawac. Przejrzalam pozostale owocowe
kaszki-to samo. Masakra jakas. To bez cukru nic nie ma?
Obserwuj wątek
        • lula_to_ja Re: kaszki bez cukru-istnieja? 02.11.09, 11:13
          tez nie cierpie tych kaszek dla dzieci,tyle cukru ze sie rzygać
          chce. Daje małej z Nestle "zdrowy brzuszek" są bez cukru,kleik
          kukurydziany czy ryżowy,gotuje też zwykłśą kaszke kukurydzianą
          dodaje owoce i pycha!
          --
            • babcia47 Re: kaszki bez cukru-istnieja? 10.11.09, 14:32
              enoo..sa gruszki, śliwki, melony, kiwi, widziałam tez morele z tych
              co mozna podawac "małym maluchom" a mieszkam w nieduzym
              miescie..pozatym winogrona, "jabłko-grruszka" (nie wiem jak to się
              nazywa i czy nadaje dla dzieci) i całe stadko egzotycznych owoców.
              Mozna tez wykorzystywać mrożone owoce, których na rynku coraz
              wiecej..widziałam sliwki (wspaniałe, nie tylko do deserów), wosnie,
              mieszanka owoców drobnojagodowych..no i dobrym dodatkiem sa suszone
              owoce...tylko najlepiej kupiwać paczkowane i sprawdzac czy nie są
              konserwowane siarką (żółciutkie morele i jasne rodzynki) oraz duzym
              dodatkiem cukru..trafiłam na zurawine suszona z dodakiem 40% cukru
              hmm..dobre, maturalnie wysuszone owoce, po opłukaniu i namoczeniu w
              małej ilości wrzątku mozna zmiksować z kaszką lub jogurtem (dla
              starszego malucha) albo podac starszemu jako wartosciową przekąskę
              lub "słodyczka"..mój wnuk powyzej 10-tego miesiąca uwielbiał
              podjadac morele, rodzynki, żurawiny, jagody, śliwki.. później,
              powyzej roku czasem dostawał daktyla (b.słodki) i banana (zazwyczaj
              b.twardy)
              • babcia47 Re: kaszki bez cukru-istnieja? 10.11.09, 14:36
                ..mozna tez wykorzystywac domowe przetwory z małą ilością cukru lub
                bez (ja takie robie dla wnuka, pasteryzowane w małych słoiczkach),
                owoce z domowych kompotów, jezeli nie zawierają za duzo cukru oraz
                gotowych deserków słoiczkowych albo gęstych soczków przecierowych
              • joshima Re: kaszki bez cukru-istnieja? 10.11.09, 22:44
                babcia47 napisała:

                > enoo..sa gruszki, śliwki, melony, kiwi, widziałam tez morele z tych
                > co mozna podawac "małym maluchom" a mieszkam w nieduzym
                > miescie. pozatym winogrona, [...] i całe stadko egzotycznych owoców.
                Z tego wszystkiego moja dorosła póki co do gruszek i moreli, ale tych nie
                widziałam u nas.

                > Mozna tez wykorzystywać mrożone owoce, których na rynku coraz
                > wiecej..widziałam sliwki
                To chyba jedyny ratunek (poza gotowymi przecierami dla dzieci, których
                chciałabym unikać.


                A poza tym Twoja podpowiedź jak zwykle bezcenna :) choć na nieco późniejsze czasy.
      • misior_biorn Re: kaszki bez cukru-istnieja? 02.11.09, 11:38
        Gość portalu: Kaja napisał(a):

        > A co Ci szkodzi podawać? Skoro tylko takie są na rynku to znaczy że
        tak ma być,
        > dziecko rośnie, ma swoje potrzeby a Ty chcesz mu ograniczać
        potrzebne składniki
        > .

        A skoro na rynku sa chipsy, cola i inna fast foody to tez znaczy ze
        tak ma byc i nie jedzac ich w doroslym zyciu ograniczasz sobie cenne
        skladniki?

        Przepraszam za ironiczny ton, ale moim zdaniem kaszki sa slodzone,
        bo takie dzieciom lepiej smakuja = mama wiecej kupi = wiecej sie
        sprzeda. Sama planuje podawac kaszki bezcukrowe, trudniej dostepne
        ale obecne na rynku. A takie slodzone ewentualnie w ramach deseru lub
        wyjazdu (tak jak sama jem fast foody).
      • joshima Re: kaszki bez cukru-istnieja? 09.11.09, 12:09
        Gość portalu: ahinsa napisał(a):

        > Weglowodany to nie
        > tylko cukier ale tez np weglowodany zlozone, ktorych wprzetworach zbozowych
        jest duzo i sa one potrzebne.

        Niektórzy naukowcy są innego zdania i ja się akurat z nimi zgadzam.
        Węglowodanami to się tuczniki pasie. Wiadomo po co.
        • Gość: ahinsa Re: kaszki bez cukru-istnieja? IP: *.chello.pl 13.12.09, 16:27
          Nie rozumiem. Ja mowie o tym, ze weglowodany zlozone sa w zbozach i ze sa
          potrzebne. Tzn nie podajesz dziecku zbóż? Nie mowie przecież, że to ma być
          jedyny skladnik posilku. Zawsze mi sie wydawalo, ze np taka jaglanka na wodzie+
          starte jablko to jednak jest posilek weglowodanowy, mimo, ze dodatkowego cukru
          nie zawiera.

          Mozesz podac linki do tych pogladow owych naukwcow , o ktorych pisalas?
          • joshima Re: kaszki bez cukru-istnieja? 13.12.09, 18:45
            Tak to jest posiłek węglowodanowy. Nigdzie nie pisałam, że jest inaczej. Tylko
            nie bardzo rozumiem do czego niby te węglowodany zawarte w zbożach są potrzebne.

            Linków niestety nie mam. Nie kolekcjonuję.
            • Gość: ahinsa Re: kaszki bez cukru-istnieja? IP: *.chello.pl 13.12.09, 23:03
              weglowodany zlozone sa zrodlem glukozy, na ktorej bazuje nasz metabolizm.
              Sytuacje, w ktorych zrodlem energii sa inne makroskladniki sa po prost "mniej
              zdrowsze".
              Owszem na bialku i tluszczach, tez da sie wyzyc, jednak co zrobic z dodatkowym
              balastem w postaci ciał ketonowych (zakwaszajacych organizm), kwasow
              tluszczowych czy tez nadmiarem azotu (nerki na tym z pewnoscia ucierpia)?
              Fizjologicznie- sytuacje, w ktorych bialko i tluszcz stanowia zrodlo energii, to
              sytuacje niestandardowe. Organizm ma w takiej sytuacji tylko jeden cel- przezyc.
              W zwiazku z tym nie bedzie funkcjonowal optymalnie, czego chyba bysmy sobie zyczyli.

    • joanna.czerwinska Re: kaszki bez cukru-istnieja? 08.11.09, 23:30
      Witam!
      Proszę się nie bać węglowodanów - w składzie kaszek zawsze będą obecne, ważne
      jest by przeważały te złożone, naturalne, a nie cukry proste. Może Pani
      zaproponować Maluszkowi kleiki ryżowy, czy kukurydziany lub kaszki bezcukrowe, o
      których piszą Mamy.
      Pozdrawiam
      Joanna Czerwińska
        • babcia47 Re: kaszki bez cukru-istnieja? 10.11.09, 14:55
          niby wprowadza sie później, bo to grubsze kaszki przynajmniej
          jaglana, amamratusa nie znam, ale sadzę, ze nalezy ja po prostu
          dobrze rozgotować (w duzej ilosci wody), odcedzić i zmiksować z
          owocami, wtedy staje sie b.mieciutka i dzieci ją zazwyczaj lubią,
          mozna tez gotowac samodzielnie kaszkę kukurydzianą lub dobrze
          rozgotować i zmiksować ryż..w przypadku kaszki jaglanej trzeba
          wybrać produkt dobrej, polecanej firmy (sprawdzic na forum dla
          bezglutenowców) bo czasem bywa zanieczyszczona ziarenkami zbóż
          zawierajacych gluten..albo pracowicie (jak Kopciuszek :)) przebrać
          porcję kaszki przed ugotowaniem i odrzucić "podejrzane" ziarenka. Co
          do owoców suszonych pisałam wyżej na ich temat, moze nie sa
          przeznaczone dla maluchów, którym dopiero rozszerza sie diete ale
          gdy ta jest juz urozmaicona i sprawdzi się przed zakupem skłąd mozna
          nimi urozmaicać dietę..a nawet podpierac sie przy jakiś
          niedomaganiach..śliwki dobrze działaja w przypadku zaparc, żurawina
          to bogate źródło wit.C i korzystnie wpływa na pracę nerek, czarne
          jagody w przypadku biegunek i problemów z rozluźnionymi stolcami
        • joanna.czerwinska Re: kaszki bez cukru-istnieja? 11.11.09, 22:55
          Witam!
          Warto spojrzeć
          www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/co-kiedy-w-diecie-dziecka/934-produkty-spozywcze-w-diecie-dziecka-ktore-ukonczylo-9-miesiac-zycia.html
          Jeżeli chodzi o suszone owoce, to dobrze jest zwrócić uwagę na to jaką metodą są
          przygotowywane i jak konserwowane. Dobrze jest się w nie zaopatrywać w sklepach
          ekologicznych. Można również dodawać owoce surowe.
          Pozdrawiam
          Joanna Czerwińska
    • pietrulek Re: kaszki bez cukru-istnieja? 16.11.09, 17:05
      ja swojemu synowi (10 mcy) podaję kaszkę jaglaną na przemian z ryżem (trzeba
      najpierw przelać kaszę zimną wodą a potem wrzątkiem, zeby nie było goryczki i
      zagotować), je z takim apetytem tylko uszy mu się trzęsą, podaję mu do tego
      gruszkę, jabłko, albo wiśnie z kompotu wiśniowego (własnej roboty) Polecam
    • avila34 Re: kaszki bez cukru-istnieja? 17.11.09, 08:12
      Polecam wersje troche czasochlonna (15min:): kasza jaglana ugotowana i
      do tego owoc (swiezy lub sloiczek). Mam w zapasie na leniwy dzien
      kaszki nestle, ale staram sie robic jaglanke. Jest pyszna zdrowa,
      mniam:)))
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka