anaidd
05.12.09, 22:00
Witam,córcia ma 20m-ce.3tyg temu odstawiłam mleko typu NAN ,BEBIKO (podaje nazwy przykładowe gdyż piła mleko duńskie i nazwa może nic nie powie).Najpierw podałam kartonikowe 3,5% takie jakie tu w Danii piją dzieci od 3m-ca życia,ale zaraz odstawiłam bo była kupa twarda i śmierdząca,na dzień robiła do 6 razy takie bobki jak królik.Bardzo twarde.Zaraz okropne odparzenie którego myslałam że nie wyleczę bez antybiotyku.Zmieniłam na 1,5% i od tygodnia pije .kupa jest już nie tak często ale jest rzadka i też bardzo śmierdząca.Choć odrazu szybko zmieniam pieluszkę to już od tej kupy pupka czerwona i krosteczki ,taka kaszka...nie daje się tam nawet umyć..Co chwila jej zmieniam pieluchę i wietrzę pupkę.Do teraz nie wiedziałam co znaczy odparzenie.Uwielbia pić mleko.Wypije i słyszę już bąki,jest zaraz rozdrażniona bo widać że ją brzusio boli.W nocy tez się budzi.Zamierzam iść w poniedziałek do pediatry ale może dostanę szybciej jakąś poradę od Pani doktor a może od mam które to już przeszły..Oczywiście mleka nie gotuję,podaję podgrzane tak jak pouczyła mnie pielęgniarka która przychodziła do córeczki.Tylko takie mleko już mamy podają od 3 m-ca życia,ja się wstrzymałam do teraz :)Z góry bardzo dziękuję za rady!!!!