synek_lalinek
15.12.09, 13:57
Dziecko (8 mies) jest na piersi i raz dziennie je zupkę ze słoiczka.
Jakiś miesiąc temu pojawił się na skórze pierwszy liszaj, który
zbagatelizowałam (był mały i w kolorze skóry). Po kilku dniach
kolejne. Jako że wcześniej miał drobną nietolerancję nabiału (ale
drobną, więc pediatra kazał mi ograniczyć, ale nie wykluczyć), to po
tych liszajach odstawiłam zupełnie. Także czekoladę, na którą sobie
wtedy trochę pozwoliłam. Obecnie jestem na drastycznej diecie (ryż,
ziemniaki, drób gotowany, chleb żytni), a jego nadal wysypuje.
Stawiam więc na słoiczki, a raczej na jakiś składnik, ale nie wiem,
który. Boję się odstawić zupełnie, bo strasznie ciężko nam szło
rozszerzanie diety, od niedawna dopiero je te zupki, boję się, że
jak je odstawię, to się oduczy i wszystko trzeba będzie zaczynać od
nowa. No i boję się, że samo moje mleko mu nie wystarczy.