4,5 m-ca - jest sens wprowadzac mleko modyfikowane

21.01.10, 23:43
Dzien dobry. Bardzo prosze o poradę. Moja coreczka ma 4,5 miesiaca. Jest bardzo aktywna i ruchliwa, widac, ze spala duzo kalorii. Od 2 tygodni ma bardzo duzy apetyt. Karmie ja w zasadzie co godzine (tylko piersia), w nocy takze domaga sie czestego jedzenia. Polozna na wczorajszej wizycie zasugerowala, ze dziecko gotowe jest juz na wprowadzanie innych posilkow. Jednoczesnie zaznaczyla, ze to moj wybor, czy beda to przeciery czy tez mleko modyfikowane na noc. Tylko, ze opinie nawet na tym forum sa rozne. Czy jest sens wprowadzac mleko modyfikowane? A moze i tak bede to musiala zrobic za pare miesiecy, bo np.skonczy mi sie wlasny pokarm?
Mając do wyboru wprowadzenie przetartej marchewki, mleka modyfikowanego czy kaszki co radziłyby Panie w pierwszej kolejnosci? Bardzo dziekuje za rady.
    • mewa000 Re: 4,5 m-ca - jest sens wprowadzac mleko modyfik 22.01.10, 10:33
      Wg schematu córeczka ma jeszcze czas na nowości, ale jeżeli postanowi jej Pani
      rozszerzyć dietę to może zacząć od kaszki na odciągniętym mleku? Jak ma taki
      apetyt to powinna się nią na dłużej zasycić
      • kafebiba Re: 4,5 m-ca-jest sens wprowadzac mleko modyfik ? 22.01.10, 11:14
        Bardzo dziekuje za sugestie. Najbardziej zalezy mi wlasnie, zeby bardziej nasycila sie wieczorem. W tej chwili wlasnie zaczyna sie problem, ze dziecko chce spac tylko z nami w lozku, zeby miec staly dostep do mleka. Boje sie, ze jesli szybko nie znajde rozwiazania, to przez to jedzenie co chwila, corcia nie bedzie chciala wrocic do swojego lozeczka nawet jak "zywieniowo" bedzie juz po problemie.
        Część mam sugeruje, ze mleko modyfikowane podane na noc gwarantuje dluzszy sen. Ale chyba wlasnie podanie kaszki na wlasnym mleku pozwoli uniknac ewentualnych problemow z nietolerancja mleka modyfikowanego?
        • Gość: Gabi Re: 4,5 m-ca-jest sens wprowadzac mleko modyfik ? IP: 80.54.24.* 22.01.10, 11:35
          B. prawdopodobne, że się przyzwyczai do spania z Tobą. Moja cwaniara usypia
          wieczorem sama a w środku nocy po prostu muszę ją przenieść do nas jeśli chcę
          spać :) W karmieniu piersią mamy tę przewagę, że jesteśmy niewiarygodnie blisko
          fizycznie, co zaspokaja nie tylko głód ale i potrzeby emocjonalne, to taki silny
          instynkt u Dzidzi.Piękne ale i wymaga wysiłku od nas.
    • Gość: Gabi Re: 4,5 m-ca - jest sens wprowadzac mleko modyfik IP: 80.54.24.* 22.01.10, 11:27
      A czy Tobie odpowiada karmienie piersią tak częste ja Twoje Maleństwo sobie
      życzy? Jeśli tak to potraktuj słowa położnej jako bzdurę - potwierdzenie
      znajdziesz na forum Karmienie piersią, zadając takie samo pytanie. A mleko
      będzie i się nie skończy w piersi, dopóki będziesz karmić, a nawet jeszcze
      dłużej ;) Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że w karmieniu piersią
      zdarzają się tygodnie większego apetytu, Dzidzia wisi na piersi, bo potrzebuje
      więcej kalorii ze względu na skok rozwojowy np. i dzięki kilkudniowym
      intensywnym ssaniu pokarmu wytwarza się więcej. Jeżeli sama masz potrzebę
      dokarmiania, bo Cię męczy obecny stan, to najlepiej jak poczekasz kilka dni i
      przekonasz się czy chodziło o skok rozwojowy.
      A Maleństwo potrafi pić z butli Twoje mleczko?

      • Gość: Gabi Re: 4,5 m-ca - jest sens wprowadzac mleko modyfik IP: 80.54.24.* 22.01.10, 12:12
        A i dodam jeszcze ... :) że moja Córeczka je już pięć posiłków w ciągu dnia, w
        tym na kolację kaszę 200g gęstą aż łycha stoi i budzi się w nocy na pierś
        dwa-trzy razy mając 7 m-cy. Jeśli potrafisz karmić w łóżku to zazdroszczę.
        Usłyszałam kiedyś, że karmienie nigdy nie będzie tak tanie, proste i przyjemne
        jak wtedy. Żałuję, że nie uwierzyłam. Moja Mała przypłaciła mój pośpiech ostrymi
        zaparciami, bólami, alergią, lekami... a zaczęłam tak jak Ty, dlatego tak mi
        temat bliski i się angażuję mocno :) A że po odkryciu jedzenia łyżeczką
        postanowiła porzucić pierś w dzień w ogóle, nietolrerując przy tym
        mieszanki, pozostało mi każdą chęć ssania nocnego traktować z radością ;)
        Starczy tych rad - życzę powodzenia i pozdrawiam.
      • kafebiba Re: 4,5 m-ca - jest sens wprowadzac mleko modyfik 22.01.10, 12:20
        Gabi - wydaje mi sie, ze tym razem to nie skok rozwojowy, bo to juz za dlugo trwa. Pare tygodni. Dodatkowo zaczyna gorzej przybierac na wadze. Wg poloznej nie ma jeszcze powodu do niepokoju, bo caly czas jest to norma, ale kazala czesciej kontrolowac. Nie mam problemow z karmieniem piersia na żądanie, juz sie do tego przyzwyczailam. Z butelki pila tylko kilka razy i z niechecia. Poza tym wolalabym nie przyzwyczajac jej do tego u progu 5-ego miesiaca, przynajmniej taka byla rada pediatry. To jednak jedna z niewielu rad, ktore udalo mi sie uzyskac. Mieszkam w UK, tutaj wiekszosc rzeczy jest "normal". Polozna powiedziala, ze moge dokarmiac corke jak chce, byle nie dawac na poczatek miesa... To raczej nie wystarczajaca porada, prawda? Dlatego dopytuje tutaj. Pozdrawiam wszystkie forumki :)
        • mewa000 Re: 4,5 m-ca - jest sens wprowadzac mleko modyfik 22.01.10, 14:07
          Ja karmiłam piersią tylko 2 m-ce-niestety...Synek jadł co 1,5-2 godz ale bardzo
          ładnie przybierał na wadze-w 10 tyg podwoił swoją masę urodzeniową. Odkąd
          przeszliśmy na mleko modyfikowane przerwy wynoszą 4 godz (choć na początku jadł
          co 2godz). Myślałam, ze jak na noc zrobię mu kaszki to pośpi z 6 godz, ale
          niestety nie.
          Jeżeli boi się Pani wprowadzić mleko modyfikowane to właśnie kaszka czy kleik na
          własnym mleku będą bezpieczne. Córcia powinna pospać coś dłużej ale z tym to
          różnie bywa...
        • misior_biorn Re: 4,5 m-ca - jest sens wprowadzac mleko modyfik 22.01.10, 21:18
          Ja zaczelam mojemu synkowi rozszerzac diete w okolicach 5 miesiaca. Na poczatku byl ziemniak, potem dynia, marchewka i tak przez pare tygodni. Pozniej podalam kleik kukurydziany i ryzowy, na wodzie. Do ryzowego dodalam w nastepnej kolejnosci tarte jablko.
          Teraz synek ma ponad 6 miesiecy i je na sniadanie kaszke na wodzie z owocem, na obiad warzywa z miesem i czasem z zoltkiem, czasem dostaje tez deser - owoc albo jogurcik dla dzieci. Poza tym jest na piersi. Na tych "pozapiersiowych" daniach wytrzymuje moje 6-7 godzin w pracy.

          Na noc nie daje kaszki, bo nie przeszkadza mi tak bardzo ze synek budzi sie w nocy, wiec nie wiem czy kastka tu cos pomoze. Ale tak jak u ciebie, przed wprowadzeniem nowych produktow synek jadl bardzo czesto i dlugo. Teraz na bezmlecznych daniach wytrzymuje 3-2 godziny (3 godziny po porannej kaszce, po obiadku ok 120 ml krocej - ze 2 godziny do deserku, po deserku po ok 1,5-2 godzinach jest piers).

          Mysle wiec, ze jak chcesz, to mozesz powoli i ostroznie rozszerzac diete o kaszki albo warzywka. Zacznij dawac po 1-2 lyzeczce dziennie i zobaczysz co bedzie, jak corka z checia bedzie wcinala nowosci to podasz nastepne, a jak nie, to odczekasz jeszcze z miesiac czy dwa.
    • kj-78 Re: 4,5 m-ca - jest sens wprowadzac mleko modyfik 22.01.10, 15:25
      Ja zaczelam rozszerzac diete mojej piersiowej corce, jak skonczyla 5
      miesiecy. Zaczelam od warzyw, owocow, pozniej kaszki. Jesli nie
      chcesz za wszelka cene karmic wylacznie piersia, tylko rozszerzac
      diete, to mozesz zaczac od warzyw (ziemniak, marchew, dynia) albo od
      kaszek (na Twoim mleku, albo gotowe z modyfikowanym). Wybor jest
      raczej Twoj :) Pozdrawiam
    • joanna.czerwinska Re: 4,5 m-ca - jest sens wprowadzac mleko modyfik 15.02.10, 22:49
      Witam!
      Proponuję rozpocząć rozszerzanie diety od wprowadzenia warzyw i owoców,
      następnie kaszki. Z wprowadzeniem mleka modyfikowanego bym się wstrzymała.
      Wg zaleceń WHO do 6 miesiąca karmić należy niemowlę wyłącznie piersią. Czasem
      jednak ze względu na Matkę lub Dziecko trzeba zrobić odstępstwo i tak też jest w
      porządku. Są to tylko zalecenia, a nie sztywne zasady.
      Przyda się www.forumpediatryczne.pl/txt/a,5424,0,0,0,1,,,,,,,,,
      www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/co-kiedy-w-diecie-dziecka.html
      Pozdrawiam
      Joanna Czerwińska
      • yo.lka Re: 4,5 m-ca - jest sens wprowadzac mleko modyfik 24.02.10, 23:08
        Moja Lenka 15 lutego skończyła 4 miesiące i od następnego dnia
        zaczęłam jej podawać soki - najpierw jabłkowy,potem marchewkowy.
        Wcina też owoce. Zaliczyła już jabłka i brzoskwinie. Nie wystąpiły u
        niej żadne niepokojące objawy. Poza tym jest tylko na " cycolinie".
        Musi jej to wystarczać, bo odkąd skończyła 2 miesiące przesypia po
        9 - 11 godzin. Starsza córka była jeszcze lepsza, bo spała równo po
        12 godzin.
Pełna wersja