1osiolek
03.02.10, 11:57
Witam,
mam pytanie dość złożone :)
W połowie grudnia zaczęłam rozszerzać dietę mojemu synkowi. Teraz ma 6,5
miesiąca. Karmiony jest głównie piersią, zastąpiłam mu póki co 1 - 2 posiłki
dziennie. Wykryliśmy już uczulenie na pomidory lub na coś czym były
pryskane(uczulenie wyszło po moim zjedzeniu pomidora). Poza tym nic innego
póki co nie uczula.
Mam dość zapobiegliwą pediatrę, która od początku karmienia kazała mi
zaniechać jedzenia nabiału. Tak więc od ponad pół roku nabiał w mojej diecie
ogranicza się do mikroskopijnej ilości masła na chlebie i łyżce mleka do kawy
jeden raz w tygodniu. Zastanawiam się jednak, czy są podstawy ku temu, żebym
ograniczała nabiał. Szczególnie, że wyczytałam, że mój Adaś powoli powinien
dostawać żółtko jaja.
Do przygotowania kaszki dla małego stosuję mleko NAN HA - bo niby mniej
uczula. Ale czy faktycznie potrzebujemy takiego mleka?
Proszę o podpowiedź co robić? Czy wprowadzać nabiał u siebie i Adasia? Czy
zamienić mleko na zwykłe?
Z góry dziękuję za odpowiedź.