Gość: manna
IP: *.centertel.pl
18.02.10, 10:09
Witam,
mam córeczkę która ma 5,5 miesiąca i skazę białkową od 6 tyg życia. Od kilku
tyg ma rozszerzaną dietę i tak: marchew uczulenie, dynia uczulenie, ziemniaki
mega zatwardzenie, jabłko super kupy a mała ma skłonności do zaparć jednak po
dwóch tyg podawania jabłuszka na skroni pojawiły się drobne krosteczki w
cielistym kolorze...lekarz orzekł że to pewnie od czapki. zmieniłam czapkę
jabłko dalej podawałam- teraz krostki zaatakowały obydwie skronie i czoło- są
cieliste widoczne pod światło. od wczoraj skóra na czole lekko sie łuszczy,
smaruje delikatnie kremem emolium ale czoło dalej szorstkie. reszta ciała
czysta. co robić? odstawić wszystko na jakiś czas? troche się martwię że tak
opornie idzie nam to rozszerzanie diety...jeśli wszystko odstawie to znów
będziemy w punkcie wyjścia...