Dodaj do ulubionych

rozszerzanie diety a powrót do pracy

10.03.10, 12:49
witam,
Jestem mamą prawie 4 miesięcznej dziewczynki /ur 12-11-2009/ od połowy
kwietnia wracam do pracy /od godziny 9 do 16/ a pociecha będzie w
żłobku. do tej pory karmiona jest tylko piersią, chciałabym zapytać czy
jest możliwe aby przed praca i po córa była na piersi a w żłobku jadła
już inne rzeczy no nie wiem np typu zupki, kaszki, owoce...wg mnie jest
za mała na najadanie się takimi rzeczami..to chyba będzie czas na próby
i kosztowanie nowości a nie na posiłek konkretny. czy jeśli najadanie
się nowościami odpada to w takim razie w żłobku będzie piła mleko
modyfikowane - dobrze rozumuję to wszystko...to moje pierwsze dziecię
więc dopiero się uczę wszystkiego:) JAk skończy mała 4 miesiące planuję
zacząc podawać słoiczkowe jednodaniowe jedzonko -dobre mam plany? czy
raczej nie zabardzo?

i jeszcze jedno pytanie dopisze... ile potrzeba czasu aby przestawić
piersi na produkcję ranną i popołudniem...tak żebym w pracy nie miała
nawału i twardych piersi?


--
[img]https://www.suwaczki.com/tickers/1usatv737t39kt7a.png[/img]
Obserwuj wątek
    • e-kasia_mm9 Re: rozszerzanie diety a powrót do pracy 10.03.10, 18:28
      A czy dziecko umie jeść z butelki? Jeśli nie to zacznij jak najszybciej tego
      uczyć, bo nie sądzę, żeby w żłobku chciało im się karmić ją łyżeczką.
      Do połowy kwietnia jest jeszcze sporo czasu i to z pewnością wystarczy(jeśli już
      zaczniesz rozszerzać dietę), aby jeden posiłek zastąpić zupką. Drugi może być
      kaszka lub kleik z owocami, a na trzeci na pewno uda Ci się ściągać mleko z
      piersi, jeśli będziesz to robić zaraz po powrocie z pracy, gdy piersi będą
      bardzo pełne, gdyby mleka było trochę za mało, to zawsze można do niego dodać
      kleiku ryżowego lub kukurydzianego. A może uda Ci się ściągać mleko na dwa
      posiłki? Spróbuj już teraz zacząć wprowadzać taki rytm dnia, jaki będzie, gdy
      pójdziesz do pracy. Na pierwszą zupkę nie potrzeba wiele nowych rzeczy. Ja
      zaczynałam od batata z kleikiem ryżowym i odrobiną oleju słonecznikowego i
      dziecko się tym doskonale najadało.
      • zeusowa Re: rozszerzanie diety a powrót do pracy 11.03.10, 08:01
        tak córeczka potrafi już pić z butli - choć początki były ciężki i za
        żadne skarby świata nie chciał się do niej przekonać nawet jak było
        tam moje mleczko...
        czyli podając już teraz no np. marchewkę i powoli razszerzając to
        jednodaniowe dankie mam szanse na to że córa będzie sie tym już najadać
        w żłobku? i nei przeszkadza że do tej pory tylko na piersi była/jest?
        wszędzie jest napisane że piersiowcom między 5-6 m-cem dopiero podawac
        coś innego...

        --
        [img]https://www.suwaczki.com/tickers/1usatv737t39kt7a.png[/img]
        • Gość: mynikitka Re: rozszerzanie diety a powrót do pracy IP: *.mmpnet238.tnp.pl 16.03.10, 20:38
          zorientuj się może jak dokładnie wygląda menu w żłobku, jak to jest
          z tym karmieniem- butelka czy łyżeczka. Wiem że z dwojga złego
          lepiej zacząć podawać warzywa lub owoce ale niektóre dzieci nie są
          na to gotowe...nie piszesz czy Twoja Córka jest--czy np otwiera
          buzię gdy zbliżasz łyżeczkę, czy interesuje ją gdy sama coś jesz
          itp...jeśli tak to, marchewkę podaj. w niczym nie przeszkadza to, że
          Mała jest na piersi- zje tyle papki żeby się najeść. Jeśli teraz
          zaczniesz podawać nowości to laktacja podporządkuje się do potrzeb
          dziecka- wtedy nie będziesz cierpiała w pracy z powodu nawału
    • Gość: kiara Re: rozszerzanie diety a powrót do pracy IP: *.adsl.alicedsl.de 17.03.10, 16:41
      jakm mala skonczy 4 m-ca zacznij podawac pierwsze dania, marchewka,
      ziemniak, dynia, potem mieszane, jablko ze sloiczka lub skrobane,
      powoli, po dwie trzy lyzeczki. Nie wiem ile u was to zajmie zanim
      mala naje sie tym posilkiem nie chcac mleka na dopitke. Nie wiadomo
      rowniez jak zareaguje na nowe produkty, ktore wprowadzaj stopniowo i
      obserwuj, jesli wszytsko bedzie szlo dobrze, zwiekszaj porcje.
      Mysle, ze w zlobku, gdy zje troche niemlecznego posilku, zawsze moze
      pani podac w butelce mleko, twoje lub mm. Jesli chodzi o kaszki,
      mysle, ze mozesz je tez juz podawac, sa takie po 4tym miesiacu, sa
      slodzone i nieslodzone, te nieslodzone warto podac z owocem ze
      sloiczka. Wazne, ze je lyzeczka, ja zaczelam rozszerzac diete od
      mniej wiecej tego czasu jak Ty.
      • zeusowa Re: rozszerzanie diety a powrót do pracy 17.03.10, 20:06
        kiara a kiedy Twoja pociecha kończy 4 miesiące? moja już
        skończyła...ale dalej na samym mleczku piersiowym... tak mi sie jakoś
        wydaje że im dłużej to lepiej...tym bardziej ze powrót do pracy
        przesunął mi się na początek maj - niby tylko 2 tyg. ale zawsze coś:)
        --
        [img]https://www.suwaczki.com/tickers/1usatv737t39kt7a.png[/img]
        • mynikitka Re: rozszerzanie diety a powrót do pracy 17.03.10, 22:02
          nie musisz rezygnować z piersi- najpierw daj cycusia a potem
          troszeczkę nowości. P

          ewnie że im dłużej karmisz tym lepiej ale w Waszym przypadku
          dodatkowe posiłki i tak są nieuniknione (lepiej takie niż mm) więc
          będziesz miała więcej czasu na przyzwyczajenie małego brzuszka do
          innego jedzonka. Będzie dobrze zobaczysz :) a jak dobrze pójdzie to
          pokarmisz piersią dłużej niż myślisz- są przecież noce a i po pracy
          Mała napewno zechce się przytulić :) Trzymam kciuki
          • zeusowa Re: rozszerzanie diety a powrót do pracy 18.03.10, 12:25
            no i pierwsze 3-4 łyżaczki marchewki za nami.... jadła ze smakiem i
            buntem w głosie że tak mało i powoli podaje... teraz zobaczymy jak sie
            brzuszek będzie zachowywał :)
            --
            [img]https://www.suwaczki.com/tickers/1usatv737t39kt7a.png[/img]
              • Gość: kiara jeszcze jedna rada IP: *.adsl.alicedsl.de 18.03.10, 15:51
                wlasnie marchewka i kaszki ryzowe moga zapierac, wiec mozesz za
                jakis czas zauwazyc, ze malenstwo nie robi kupki regularnie, wtedy
                odstaw marchewke, podawaj ziemniaczka, dynie i inne nowosci, a
                zamiast kaszki ryzowej, podawaj kukurydziana, ja od pierwszego
                zaparcia podawalam tylko bezcukrowa kukurydziano-ryzowa z owocem.
                Jechal na niej do 9 tego m-ca i problem podawania owoca odpadl, bo
                razem dawalam i udalo mi sie nie wprowadzic cukru tym sposobem.
                • zeusowa Re: jeszcze jedna rada 18.03.10, 22:23
                  pierwszy kupal marchewkowy był...mam nadzieje że dalej problemu bedzie
                  się wypróżniać...
                  piszecie żeby jej podawac coś do picia - no ale coś innego onż pierś?
                  woda np. ?
                  --
                  [img]https://www.suwaczki.com/tickers/1usatv737t39kt7a.png[/img]
        • Gość: kiara zeusowa IP: *.adsl.alicedsl.de 18.03.10, 15:47
          moja juz ma teraz rok, ale w wieku 4 m-cy karmilam piersia, w 5 tym,
          dostawal na noc mm, w 6tym moje i wiecej mm, a w siodmym juz tylko
          mm. Oczywiscie,ze Twoje mleko jest najlepsze i karm tak dlugo jak
          potrzebujesz, ale diete rozszerzaj, moim zdaniem, wczesniejsze jej
          rozszerzenie ulatwia zycie, bo nieswiadomy maluch przyzywaczaja sie
          do smakow i za pare miesiecy nie bedzie problemu z karmieniem
          normalnym jedzeniem. Obserwuj tylko i jesli nic sie nie dzieje, to
          dawaj kolejne przysmaki.
    • Gość: zeusowa Re: rozszerzanie diety a powrót do pracy IP: 193.37.139.* 19.03.10, 10:43
      witam,

      dziewczyny - córa zjadła ze smakiem marchewkę, ale wydaje mi się że
      bolał ją brzuszek trochu po tym..w nocy budziła się próbując póścić
      bąka i męczyło ja to bardzo... może mieć to związek z marchewką?
      podawać jej dziś cz zrobioć dzień przerwy? były dwa kupale
      marchewkowe...jeden wczoraj drugi dziś rano -no i w sumie ta marchewka
      to taka trochu wygląda jak nie przetrawiona.. taka normalna papka
      marchewkowa wymieszana z typowym kupalem mlecznym......tak ma być?
      • Gość: mynikitka Re: rozszerzanie diety a powrót do pracy IP: *.debica231.tnp.pl 19.03.10, 18:56
        kupka raczej normalna, tak ma być...a co do bóli-trudno powiedzieć,
        może brzuszek jeszcze nie gotowy..? Z tym piciem narazie wystarczy
        pierś,dopiero gdy zacznie jeść więcej to pilnuj żeby wypiła na
        rozrzedzenie -albo piersi, albo wody, może rumianku.

        Na te dolegliwości to zareagowałabym odstawieniem nowości albo
        doraźnie dała do wypicia koperku i obserwowała co dalej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka