nic nowego a inna kupa

11.03.10, 13:11
witam moja mała za 10 dni kończy pół roku ,waży 8400 od ok miesiąca rozszerzam
jej diete i dostaje marchew dynie i ziemniaka , dodałam starte jabłko i po tym
jabłku robi częściej kupy wiadomo po samej marchewce miała bardzie
pomarańczowe i tak dalej , ale od kilku dni zaczeła robić kupy i widac w nich
coś czarnego?dla mnie to nie wygląda jak krew?kupa ma np. pomarańczowy kolor i
w środku smuge lub kawałek ni to czarne ni to ciemno zielone,wiem że po jabłku
kupy moga byc zielonkawe i bywały takie ale ten kolor zielony był jasniejszy
niz to.no i nie wprowadzałam nic nowego wiec skąd to cos?fakt że jest
stekanie przy kupie ale nie boli brzuszek i ogólnie jest pogodna żadnego śluzu
w kupie bardziej zwarta .zastanawia mnie ewentualnie ze moze to wina mleka bo
na początku rozszerzania karmiłam piersia od 2 tygoni mała w ciągu dnia
dostaje bebilon comfort a w nocy cyca.moze to wina mleka?tylko ona co jakis
czas dostawała to mleko od urodzenia , jak np. nie zdązyłam skąś wrócić a nie
odciągnełam swojego to dostawała własnie to , więc już sama nie wiem.
druga sprawa jest taka że lekarka powiedziła zeby nie dawac jej żadnych kaszek
i kleików bo jest że tak powiem grubiutka i ze tylko przez to ją jeszcze
utucze, ze tylko same warzywa i owoce co Wy na to ?
    • li_21 Re: nic nowego a inna kupa 11.03.10, 14:43
      Witam, u mojej małej - moja mała za 9 dni skończy pół roku jak twoja:) jest taka
      sama kupa jak u twojej, kolorowa z czarnym. Też się zastanawiam nad tym poza tym
      doszedł też kolor zielony nieraz dopiero teraz choć jabłko już je od 1,5
      miesiąca. Szukałam dużo na ten temat bo gdzieś pisało, że czarny kolor to może
      być domieszka krwi ale mi to też nie wygląda na krew choć lekarzem nie jestem,
      ale znalazłam gdzieś, że kolor ten wynika z tego, że w zupce/daniu jest
      ziemniak, a ja też podaje jej dynie z ziemniakiem lub inną zupkę też z
      ziemniakiem. Moja waży ok 8200 ja podaje jej na wieczór mleko z kaszką nie
      chciałam dawać ale mała mi się budziła często w nocy i nie chciała w dzień jeść,
      dzięki temu wstaje tylko raz. Dodatkowo rano po przebudzeniu sinlac (też troszkę
      tuczące podobno) bo mleka nie chce tknąć a jest po 5-6 godz przerwie więc coś
      musi zjeść. Ja nie mam wyjścia ale jeśli twoja mała je dużo mleczka i zupek to
      możesz nie dawać albo lekko tylko zagęścić jej np na wieczór do mleczka
      • wenus47 Re: nic nowego a inna kupa 11.03.10, 14:56
        boże jak super pogadac z kims kto ma podobną sytuację:)ale moja mała też bardzo
        czesto budzi sie w nocy 3-4 razy ja juz chodze do pracy i dzien musze zacząć od
        moccccnej kawy żeby przetrwać ale czym zagęszczac mleko na noc?kaszka ?
        • li_21 Re: nic nowego a inna kupa 12.03.10, 10:59
          Witaj, ja na początku zagęszczałam mleko kleikiem kukurydzianym (jest jeszcze
          ryżowy - bardziej zatwardza) najpierw 2-3 miarki do mleka. Ostatnio zagęszczam
          kaszką ryżową smakową, jak mała nie spała od razu po kąpieli to dawałam na gęsto
          w proporcjach jak n opakowaniu kupiłam smoczek do kaszek ale nie bardzo umiała z
          niego pić mimo że gęste dużo leciało więc podawałam łyżeczką spała do 4-4.30 a
          jadła po 20. Teraz trochę nam się poprzestawiało jedzenie i spanie i o 20 już
          smacznie śpi więc zagęszczam jej mleko tą kaszką 3-4 miarki wsypuję na 150 ml i
          daję butelką, tylko mam problem ze smokiem niby do tej pory ciągnęła przez
          smoczek 6+, a teraz chyba za mało jej już leci i wypija mniej więc zmniejszyłam
          na niecałe 3 mirki. Śpi tak do ok. 2 a potem do 6-7. Ja kupuje jej bezmleczną
          kaszkę i robię na mleku modyfikowanym, bo tu mogę regulować jak bardzo chcę
          zagęścić i moja mała pije mleko dla alergików ale są też kaszki mleczne. Rano
          daję jej sinlac bo nie chce mleka on jest na gęsto, można go też dać go na
          wieczór. Od kilku dni moja mała robi mi kupki zielonkawe jak zgniła trawa znowu
          to wszystko zależy od jedzonka chyba, zaczęłam dawać sinlac i chyba od tego. Ja
          też wracam za kilka dni do pracy dlatego chciałam z moją małą dojść do jakiegoś
          kompromisu w nocy:) Swoją drogą żal iść do tej pracy...
          • wenus47 Re: nic nowego a inna kupa 12.03.10, 11:22
            dziekuję za podpowiedzi z tą kaszka i sinlac też mam więc coś spróbujemy,
            zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz mała 9 lutego była ważona i jej waga była
            7800( urodzeniowa 3300)wczoraj ją zważyłam i było 8050 czy to nie za mało jak na
            miesiąc?czy poprostu jest tak że przy rozszerzaniu diety a waga zwalnia?bo
            wczesniej przybierała 600-do 1kg na miesiąc kurde może iść z tym do lekarza?a
            swoją droga ciężko się wraca do pracy to prawda:)i te cholerne wyrzuty sumienia!
            aj szkoda gadać no ale kiedyś trzeba wrócić:)pozdrawiam
Pełna wersja