goldi1981
21.04.10, 22:55
moja córka (za tydzień skończy 10 mscy) do tej pory dostawała 5 posiłków dziennie... w tym jeden raz pierś (o 7 rano). od tygodnia nie chce jeść piersi (dziwne - ale przyjęłam do wiadomości) w związku z tym "przeniosłam" jej sinalc z II-go śniadania na 8 rano i powinno to wyglądać tak:
8 - sinlac
11 - słoiczek ok. 125 ml - owocowy lub jogurt (sam lub 1/2 na 1/2 z owocami ze słoiczka)
14 - obiadek - warzywa+mięso/ryba i co 2-gi dzień żołtko do tego
17 - słoiczek ok. 125 ml - owocowy lub jogurt (sam lub 1/2 na 1/2 z owocami ze słoiczka)
20 - kaszka ryżowa na bebilonie pepti (alergia na BMK)
na posiłki z 11tej lub 17tej - myślałam też już o kanapeczkach na któryś tych posiłków ale...zazwyczaj "odmawia" jedzenia jednego z tych posiłków???!!!
należę do matek, które jak dziecko nie chce jeść to nie wciskam na siłę ale zastanawiam się czy cztery posiłki dziennie tzn. bez IIgo śniadania lub podwieczorku to jest wystarczająco?
dodam, że mała jest długa (74 cm) i szczupła (8kg) i ma mnostwo energii w ciągu dnia a w nocy spi od 8 wieczorem do 7-8 rano bez pobudek
w ciągu dnia też dużo pije (ok. 3 kubeczków po 180 ml)
czy któraś z was miała/ma podobne doświadczenia?