Wymioty po raz drugi

11.08.10, 11:00
forum.gazeta.pl/forum/w,1135,114838570,114838570,Wymioty_.html Tutaj
link do poprzedniego wątku, bo pisałam dalej ale już nie otrzymałam
odpowiedzi. W dodatku wczoraj sytuacja się powtórzyła. Po ostatnich wymiotach
mała bardzo szybko wróciła do siebie, 2 dni była tylko na piersi a potem
zaczęłam podawać warzywa. Wszystko było OK. Wczoraj przed 14 podałam kaszkę
ryżową Bobo Vity na wodzie z owocami (jabłko z winogronami i puree z owoców
róży). Zjadała nawet chętnie, ale szybko się znudziła ;o). Przygotowałam 1/2
zalecanej porcji (tzn pół porcji kaszki i może niecałe pół małego słoiczka)-
zjadła jeszcze pół z tego. Po 15 zwymiotowała wszystko, zdziwiłam się że tyle
jest w stanie pomieścić taki mały brzuszek. Wymiotowała jeszcze kilka razy, aż
zwymiotowała całość, potem już usypiając mi na rękach ciągle miała przy
przebudzeniu odruch wymiotny (ale już nie było czym, tylko śluz) Bardzo się
wystraszyłam, bo słaniała się na rękach już nie miała czym wymiotować a ciągle
był odruch. Na szczęście był jeszcze pediatra. Mała po krótkim śni szybko
wróciła do siebie, już śmiała się i chciała bawić. Pediatra powiedziała, ze to
widać nietolerancja na jakiś składnik nowej diety. Przy ostatnich wymiotach
też rano podałam jej kaszkę ryżową, choć wcześniej już jadła kaszkę (ale z
drugiej strony zdarzały się ulewania) P doktor wykluczyła refluks i infekcję.
Czy mam się niepokoić, zrobić USG brzuszka, co może być nietak?
    • olcia71 Re: Wymioty po raz drugi 11.08.10, 11:17
      jeszcze jedno. czy takie silne wymioty to moze byc reakcja na rosnace zeby, czy
      to raczej kaszki ryzowej nie toleruje lub jakiegos jej skladnika. dodam ze malej
      przebily sie zeby na dole. ostatnio tez byly wymioty nieco ponad godz po podaniu
      kaszki. boje sie juz cokolwiek podawac... przepraszam za gramatyke ale trzymam
      mala w drugiej rece...
    • k.nowicka_ekspert Re: Wymioty po raz drugi 12.08.10, 18:00
      Witam! Nie można stawiać diagnozy nie badając dziecka, konsultacje internetowe
      nie zastąpią wizyty u pediatry. Jeśli wymioty powtarzają się i stanowią problem
      medyczny/a tak podejrzewam z listu/ powinna być przeprowadzona diagnostyka. Mama
      może pomóc zdiagnozować problem występowania niekorzystnej reakcji po spożyciu
      pokarmu za pomocą testu ekspozycji/podajemy dziecku JEDEN z podejrzanych
      składników posiłku i obserwujemy reakcję, jeśli brak niepokojących objawów po
      kilku próbach -to nie ten składnik wywołuje objawy. I tak po kolei-trochę to
      trwa, ale będzie wiadomo, czego unikać w diecie./ Być może to tylko konsystencja
      posiłku nie odpowiada dziecku/grudeczki:)/ i wywołuje odruch wymiotny. Refluksu
      żołądkowo-przełykowego nie da się wykluczyć bez badań dodatkowych np. 24
      godzinnej pH-metrii. Można wykonać usg jamy brzusznej z oceną podprzeponowego
      odcinka przełyku, ale badanie takie także zleca lekarz. Powodzenia
      • olcia71 Re: Wymioty po raz drugi 18.08.10, 10:13
        Jeszcze podzielę się swoimi obserwacjami.. Choć to dla mnie mało prawdopodobne,
        ale wszystko wskazuje, ze coś ryżopodobnego wywołuje taką reakcję. Po zupkach
        jarzynowych, moim mleku, owocach nie ma absolutnie tak gwałtownych reakcji, nie
        ma ulewania, mała jest wesoła. Dopiero jak zaczęłam podawać kaszki ryżowe mała
        zaczęła ulewać aż w końcu wymiotowała raz a po kolejnym podaniu kaszki po
        przerwie drugi- intensywnie. Kaszki za radą pediatry odstawiłam, karmiłam
        później warzywkami i owocami- spokój. Aż trafiłam na słoik z puree jarzynowym z
        kurczakiem (dopiero po podaniu doczytałam, że w składzie jest ryż, skrobia
        ryżowa itd) Po 3 godz od obiadku mała znow zwymiotowała... Na pewno nie chodziło
        o konsystencję, bo była to taka sama gładka masa jak zupek jarzynowych. Teraz
        podaję znowu zupki jarzynowe, teraz własnej roboty i żadnych niepokojących
        objawów. Być może to zbieg okoliczności i nadal będę obserwować a za 2 tyg podam
        małej sam rozgotowany ryż. Mało prawdopodobne a jednak!....
        • olcia71 Re: Wymioty po raz drugi 18.08.10, 10:19
          A, no i odpowiadając na Pani pierwsze zdanie- oczywiście rozumiem, że nie mozna
          stawiać diagnozy przez internet i dlatego też (moze Pani przeoczyła w tekście) u
          pediatry byłam i to od razu po drugich wymiotach (podczas pierwszych byłam poza
          domem, stąd liczyłam na jakieś wskazówki droga internetową) Zadałam też kilka
          pytań i liczyłam na odpowiedź.. ale rozumiem, że dużo internautów czeka na
          informacje od eksperta i nie starcza na wszystko czasu....
Pełna wersja