zyrafa74
21.09.10, 21:13
Pani doktor,
proszę o ocenę jedzenia mojej córeczki. Obecnie ma 9m-cy i prawie tydzień, waży 7200g, urodziła się z wagą 2450g w 40tc. W drugim tygodniu jej życia trafiłyśmy do szpitala z rozpoznaniem: brak przyrostu masy ciała, odwodnienie, żółtaczka (niewielka), hypotrofia wewnątrzmaciczna (spadek do 2200g) Przyczyną spadku masy ciała był brak pokarmu, choć wszyscy wokół mi wmawiali, że mam dużo pokarmu, dziecko ssało, połykało,myślałam, że je prawidłowo. Ale to już mamy za sobą. Przeszłam na mm (bebilon pepti), bo ze stresów do reszty straciłam pokarm:( Córka od początku jadła mało i niechętnie, zaczyna iść ku lepszemu, a wygląda to tak:
7.00 - 150-160ml mm
10.00-11.00 - 190-200ml dość gęstej kaszki mleczno-ryżowej owocowej (łyżeczką)
14.00-15.00 - objętość małego słoiczka zupki/ przecieru własnej roboty (marchew, ziemniak, pietruszka + kurczak/ żółtko)
17.00 lub 19.00 - 1/2 lub cały słoiczek owoców Gerber, Hipp lub Bobovita
18.00 lub 20.00 - 190-200 ml kaszki jw.
22.00-23.00 - ok.150ml mm (nie zawsze)
Dodam, że moje marchewkowe dania jada niezbyt chętnie (raz lepiej raz gorzej), innymi warzywami (np.brokułami) pluje, wszelkimi tartymi/ rozdrobnionymi owocami (jabłko, banan) też, jedzenie musi być dobrze zmiksowane, broń Boże w kawałkach. Ostatnio miewa zatwardzenia (to pewnie ta kaszka ją"zakleja), żadnych herbatek, soków nie pija, pije tylko wodę, mało.
To wszystko co zjada, często częściowo muszę jej "wmuszać", inaczej zjadałaby jeszcze mniej:(
Poza tym wyniki ma dobre, kontrolujemy je dość często, bo ma od urodzenia podwyższone płytki (obecnie ponad 500tys.)
Mam nadzieję, że jest to dość pełny obraz żywieniowy mojej Kruszyny, bardzo proszę o radę i podpowiedzi, co jeszcze i jak wprowadzić, by lepiej przybierała na wadze i bardziej jej smakowało.